Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Felieton

Mistrza już mamy, co dalej ?

środa, 1 maja 2002 13:00
lfanatic

No wreszcie, po siedmiu chudych latach zostaliśmy najlepszą klubową drużyną w Polsce. A prezesowi Miklasowi, wraz z duetem trenerskim Okuka – Kubicki udało się to osiągnąć jak najmniejszym nakładem środków. Budżet klubu był prawie połowę niższy niż za czasów Daewoo , a wtedy Legia seryjnie przegrywała tytuły. I tu nasuwa się wniosek, do polskiej ligi lepiej ściągać walczaków za małą cenę. niż wielkie tuzy za grubą kasę. Tu przykładem jest Igor Sypniewski który miał być liderem mistrzowskiej Wisły, jak się to skończyło wszyscy dobrze wiemy. Jednakże takim tokiem myślenia daleko nie zajdzie się w rozgrywkach pucharowych. Tutaj pole popisu należy do właściciela Legii, pana Zarajczyka, którego koncern na pewno stać na wyłożenie pewnej sumy na wzmocnienie zespołu. Rodzi się tylko jedno pytanie, czy szef Polmotu ma zamiar doprowadzić Legię do elitarnych rozgrywek Ligi Mistrzów. Przecież od początku przejęcia akcji koreańczyków przez Polmot mówi się o tym , że holding chce się pozbyć akcji jak najszybciej. W tej sytuacji można przewidzieć dwa warianty, optymistyczny oraz pesymistyczny.


Wariant optymistyczny


Polmot decyduje się wyłożyć pieniądze na budowę silnej drużyny, znajduje się drugi inwestor chętny do wspomagania finansowo zespołu , a akcje Legii zostają wprowadzone na giełdę papierów wartościowych. Dzięki temu zastrzykowi finansowemu do stolicy przychodzą nowi zawodnicy, którzy wyróżniali się w poprzednim sezonie ( Drumlak. Kukiełka , Surma, Klimek, Gajtkowski ). Z zespołu nikt nie odchodzi , a do tego wykupiona zostaje karta Vukovića. Dzięki tym wzmocnieniom spokojnie czekamy na losowanie przeciwnika w eliminacjach do Championsg League, jeśli będzie to zbyt silna drużyna walczymy dalej w Pucharze Uefa. Jako że mamy bardzo silną drużynę po raz drugi wygrywamy ekstraklasę. Jest to bardzo optymistyczny wariant, sądzę że każdy kibic chciałby żeby tak się zakończył przyszłoroczny sezon. Jednak na dzień dzisiejszy jest to mało realne.


Wariant pesymistyczny


Polmot nie zwiększa budżetu Legii, nie znajduję się nikt chętny żeby zainwestować w drużynę. Do Partizanu wraca Vuković , a do Chin zostają sprzedani Piekarski z Czereszewskim. Za pieniądze otrzymane od Herthy Berlin za Bartka Karwana na Łazienkowską zostaje sprowadzony Jakubowski. W eliminacjach do Ligi Mistrzów przegrywamy bardzo wysoko , a z Uefa odpadamy w następnej rundzie. W lidze idzie nam średnio , nie powtarzamy sukcesu ubiegłorocznego, ledwo kwalifikując się do europejskich pucharów. Pieniędzy nadal nie ma i kolejni zawodnicy opuszczają nasze szeregi. Trener Okuka jest za drogi i wraca do Jugosławii. Takiej kolei rzeczy nie chciałby żaden fan wojskowych.


Wariant pośredni


Zawsze może się zdarzyć wariant pośredni, czyli taki że mimo wzmocnień nie awansujemy do Ligi Mistrzów i nie zajmiemy miejsca dającego grę w pucharach. Może się tez zdarzyć że mimo braku środków, osłabień awansujemy do elitarnych rozgrywek Ligi Mistrzów i po raz kolejny wygramy ligę. Jednak patrząc obiektywnie wariant pośredni ma nikłe szansę żeby się spełnić. Wiec może być albo bardzo dobrze, albo źle.


Stadion Narodowy


Coraz więcej mówi się o budowie nowoczesnego centrum sportowego stolicy . Miałby powstać stadion na 40 tys. miejsc, hale , baseny , korty. Po tym jak radni zdecydowali się kupić grunty na których leży stadion Legii, inicjatywa ta wydaje się bardzo realna. Jednak rodzi się coraz więcej pytań związanych z tym projektem. Skoro będzie to stadion miejski, w jakich będzie barwach ? Mówi się coraz głośniej że oprócz Legii na tym obiekcie ma grać druga stołeczna drużyna Polonia, której obiekt można nazwać ruiną. Skoro stadion będzie budowany przez prywatnych inwestorów i ma być własnością miasta , może się zdarzyć że kiedyś przestanie się górze podobać to, że gra na nim Legia. Miejmy jednak nadzieję że klub się zabezpieczy na taką ewentualność i podpisze stosowne umowy. Ja wierze że za parę lat będziemy mogli oglądać mecze naszej kochanej Legii siedząc na pięknym nowoczesnym obiekcie.


Kibice Legii ?!


Jak możemy nazwać debili którzy korzystając z okazji ( fety mistrzowskiej Legii ) zdemolowali miasto ?
Na pewno nie są to kibice. To są ludzie których trzeba by zamknąć w izolatce, bo przez nich Legia będzie zmuszona zapłacić duże odszkodowania. A ucierpią na tym także prawdziwi kibice, bo pewnie znów zostaną podniesione ceny biletów. Mam nadzieje że wszyscy Ci którzy zostali złapani dostaną dożywotni zakaz wstępu na Legie, choć podejrzewam że i tak nigdy nie chodzą na mecze, a teraz tylko wykorzystali okazję czyli darmowe piwo i możliwość rozróby. Przez takich jak oni frekwencja w Polsce spada. Na szczęście jest to bardzo mały odsetek ludzi których można zobaczyć na meczach.


Małe podsumowanie


A więc następny sezon może okazać się przełomowym, ale także może być totalnym niewypałem. Miejmy nadzieje że wszystko skończy się po naszej myśli. Wierzmy też że sprawa stadionu zostanie załatwiona i dopięta na ostatni guzik. Każdy przecież chciałby oglądać zwycięstwa z Barceloną na pięknym, nowoczesnym stadionie. Na razie jednak możemy o tym tylko pomarzyć...



Podaj ten news dalej: