
Raport przedstawiony przez Wojewódzką Komendę Policji w Katowicach o zamieszkach podczas meczu Legia – Ruch jest daleki od prawdy. Policjanci podali, że użyli miotaczy, pałek i broni na gumowe kule. "Żadna z osób nie odniosła obrażeń." – możemy przeczytać w oficjalnym komunikacie.
Część fanów Legii i Zagłębia wbiegła na murawę, jednak widząc prewencję wycofała się na sektor. Gdy wydawało się iż już jest po zamieszkach policja zaczęła strzelać z gumowymi kulami w stojących na sektorze! Ludzie kładli się na ziemię, zasłaniali twarze. Nie obyło się bez rannych. Wbrew temu co podają policjanci na zdjęciach wyraźnie widać funkcjonariusza strzelającego prosto w kibiców, podczas gdy ci spokojnie stoją na sektorze.

Czy dwucentrymetrowa kula nie wyrządza szkody? Oto dowód w postaci zdjęcia kibica z rozwaloną głową. Po raz kolejny okazuje się, że potencjalnym przestępcą są jedynie kibice, a później wszyscy zastanawiają się czemu fani są wrogo nastawieni do policji... więcej przeczytacie na www.ultras.pl
Raport z zamieszek w Chorzowie
poniedziałek, 6 maja 2002 12:48
Woytek