Maciek Murawski stoi przed dużym dylematem. Po zdobyciu Mistrzostwa Polski otrzymał wiele ofert wyjazdu na zachód, wiadomo jednak, że w grę wchodzi głównie Arminia Bielefeld. Legionista na pewno nie skorzysta z propozycji austriackiego Casino SW Bregenz, zdecydowanie odrzucił możliwość transferu w kierunku cypryjskim. Oferty, które otrzymał z ligi greckiej nie satysfakcjonują go ( nie pojawiły się wśród nich ani propozycje od AEK Ateny, ani od Panathinaikosu czy Olimpiakosu). Warszawski pomocnik znalazł się też w orbicie zainteresowania beniaminka francuskiej Division- Racingu Strasbourg. Oto co na temat swojego ewentualnego wyjazdu ma do powiedzenia sam "Muraś":
"Czeka mnie ciężki wybór. Albo Arminia albo nowy kontrakt z Legią. Prezes przedstawił mi godne warunki nowej umowy. Dziwię się, że Legia mnie tak ceni i chce podpisać ze mną tak dobry kontrakt. To miło, że klub walczy o zatrzymanie mnie na Łazienkowskiej. Nie podjąłem jeszcze decyzji"
Co zrobi Muraś?
środa, 8 maja 2002 08:10
turystka_źródło: Przegląd Sportowyna podstawie: Przegląd Sportowy