Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

Chat: Nie sprzedam duszy

sobota, 8 czerwca 2002 11:59
Cezary Kucharskiźródło: www.pzpn.pl

- Czy liczy Pan na występ w meczu z Portugalią?

Cezary Kucharski: Tak.


- Jak oceniasz szanse reprezentacji Polski w spotkaniu z Portugalią?

- Nigdy nie typuję wyniku. Będzie ciężko, ale jesteśmy w stanie ograć Portugalczyków.


- Jak sampoczucie naszych zawodników po przegranym meczu z Koreą?

- Już lepiej. Mecz z Koreą to już historia.


- Trener zapowiadał nowe elementy taktyczne w meczu z Koreą, a w rzeczywistości było ich niewiele. Czy przed spotkaniem z Portugalią ćwiczycie coś nowego?

- Nie ma dużo czasu, ale będziemy grali inaczej.


- Kto jest obecnie Pańskim faworytem do złota?

- Włochy, Brazylia, Anglia.


- Jak ci się podoba ośrodek w którym mieszkacie?

- Jest super.


- Czy Pana zdaniem wyjdziemy z grupy czy nie?

- Teraz będzie trudniej, ale nadal w to wierzę.


- Czy zdajecie sobię sprawę, że kibice ogromnie się na was zawiedli. Po serii porażek w meczach towarzyskich, przegrana na "dzień dobry" w finałach MŚ?

- Tak, wiemy o tym.


- Co sądzi Pan o reprezentacji USA?

- Zrobili olbrzymie wrażenie w spotkaniu z Portugalią.


- Jak odbiera Pan konfilt drużyny z dziennikarzami?

- Obecnie nie ma już konfliktu.


- Czy w obecnej dyspozycji naprawdę jesteśmy w stanie zagrozić Figo i jego kolegom?

- Każdy mecz jest inny. Przypomnę, że Portugalczycy także przegrali swoje spotkanie.


- Czy podobają się Panu koreańskie dziewczyny?

- Nie. Polki są zdecydowanie ładniejsze.


- Jak spędza Pan wolny czas w ośrodku?

- Surfuje po internecie, śpię, czytam książki.


- Jak czułbyś się w roli ofensywnego pomocnika, tuż za plecami Olisadebe? Czy wariant 4-4-1-1 nie byłby dobry na mecz z Portugalią?

- Trudno powiedzieć jak bym się czuł. Decyzje personalne podejmuje trener Engel.


- Czy był Pan zaskoczony powołaniem do 23-osobowej kadry na finały MŚ?

- Do końca wierzyłem w nominację.


- Co powiedział wam w szatni trener Engel po meczu z Koreą?

- Niewiele mówił w szatni po meczu, ale później usłyszeliśmy sporo gorzkich słów.


- Jakie jest Twoje hobby?

- Motoryzacja. Ponadto interesuje się innymi dyscyplinami sportu.


- Z kim dzieli Pan pokój?

- Z Maćkiem Murawskim.


- Czy na Mundialu gra Pan w tych samych butach, w których wiosną występował Pan w Legii?

- W tym samym modelu.


- Z którym z napastników chciałby Pan zagrać w podstawowej jedenastce?

- Z każdym.


- Jak wyglądają wasze treningi?

- Treningi są urozmaicone. Teraz mamy już mniej intensywne, więcej gramy po ziemi.


- Kto według Pana zasługuje na miano "Odrkrycia Turnieju"?

- Senegalczyk El Hadji Diouf.


- Czy robią na Panu wrażenie stadiony, na których odbywają się mecze finałów MŚ?

- Ogromne. Z zazdrością patrzę na te stadiony i zastanawiam się czy kiedykolwiek w Polsce będą takie obiekty.


- Czy jest w was jeszcze ochota do gry w reprezentacji, czy raczej myślicie już o występach w swoich klubach?

- Oczywiście, że mamy ochotę do gry w kadrze.


- Czy kontuzja może wyeliminować jakiegoś piłkarza z gry przeciwko Portugalii?

- Być może Jacka Bąka.


- Czy w dniu spotkania macie jakąś specjalną dietę?

- Nie, jemy to co wszyscy.


- Czy chciałby Pan spróbować jeszcze swych sił w klubie zagranicznym, czy do końca kariery zamierza Pan już grać w Polsce?

- Zastanawiam się nad tym. Jak będę miał ciekawą propozycję z zagranicy to przemyślę całą sprawę.


- Jak Pan skomentuje wykonanie polskiego hymnu przez Edytę Górniak? Wczoraj na konferencji prasowej Edyta powiedziała, że jeśli drużyna, będzie teraz dobrze grała, to mogą jej zarzucać, źle wykonany hymn w meczu z Koreą. Co Pan na to?

- Wykonanie hymnu nie miało wpływu na naszą grę, ale byliśmy zaskoczeni interpretacją.


- Jakiej reprezentacji najbardziej brakuje na tegorocznym Mundialu?

- Holandii.


- Czy nie ma zbyt dużego rozluźnienia w drużynie? Przed meczami eliminacyjnymi i samymi mistrzostwami byliście odcięci od świata na zgrupowaniach w Niemczech.

- Nie było mnie na poprzednich zgrupowaniach, ale nie zauważyłem, żebyśmy byli rozluźnieni. Zbyt duży stres przed meczami także przeszkadza.


- Co Pan sądzi o polskich kibicach?

- To wspaniałe, że tylu naszych kibiców przyjechało niemal z całego świata, by nas zagrzewać do walki.


- Dlaczego w drugiej połowie meczu z Koreą wciąż graliście długie, wysokie piłki, przecież ten sposóby gry był nieskuteczny?

- Nie wiem co w przerwie powiedział trener zawodnikom. Możliwe, że był to jedyny sposób przedostania się pod bramkę przeciwnika.


- Co Pan sądzi o wczorajszym, szlagierowym meczu Anglia - Argentyna? Czy po porażce z Wyspiarzami, Argentyńczycy mają jeszcze szanse na wyjście z grupy, przecież Szwecja jest niesamowicie silna?

- Wszystkie drużyny w grupie śmierci są niesamowicie silne i jeszcze jest wszsytko możliwe. Nie wyobrażam sobie, by Argentyna tak szybko odpadła z rywalizacji w finałach MŚ.


- Czy na fatalną grę naszej drużyny w meczu z Koreą miała wpływ wczesna pobudka przed tym spotkaniem?

- Ja czuję się niewyspany, gdyż o trzeciej w nocy kibice Korei urządzili sobie zabawę pod naszymi oknami.


- Czy sprzedacie duszę diabłu za zwycięstwo nad Koreą?

- Ja nie sprzedam.


- Senegal ma dużą szansę na wyjście z grupy. Czy ma także szansę, by powalczyć w fazie pucharowej?

- Oczywiście. Są bardzo silni i mogą sprawić jeszcze niejedną niespodziankę.


- Czy nie uważasz się za "czarnego konia" w naszej reprezentacji?

- Nie uważam się za takiego.


- Podczas sparingu w Korei rezerwowi zagrali lepiej niż zawodnicy z podstawowej jedenastki. Czy to nie oznacza, że trener Engel powinien Tobie i Sibikowi dać szansę na występ w meczu z Portugalią?

- O wszystkim decyduje trener, a my jesteśmy gotowi do gry.


- Jak ocenia Pan wystepy aktualnych mistrzów świata?

- Grają bardzo dobrze, ale brakuje im szczęścia.


- Kto i w jakiej kolejności będzie wykonywał w naszej drużynie rzuty karne w razie ewentualnego konkursu jedenastek?

- Michał Żewłakow, Kałużny, Żurawski, Hajto i Kryszałowicz.


- Janek Tomaszewski uważa cię za lek słabą grę naszej reprezentacji. Czy nie uważasz, że to może Ci pomóc?

- To trudno przewidzieć.


- Czy nie uważasz, że wystawienie Marka Koźmińskiego na prawej pomocy było błędem?

- To pytanie do trenera, ja nie mogę oceniać jego decyzji.


- Czy w meczu z Portugalią jest Pan gotowy do walki "na śmierć i życie"? Ja z pewnością wyzionę ducha podczas kibicowania...

- Jestem gotów, by dać z siebie wszystko.


- Od czasu Piotra Nowaka, nasza reprezentacja nie rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia. Jaki cech brakuje Mariuszowi Piekarskiemu, żeby stał się właśnie takim zawodnikiem?

- Zrozumienia, że na treningach trzeba naprawdę ciężko pracować.


- Panie Czarku czy analizowaliście stracone gole w meczu z Koreą?

- Tak, wielokrotnie.


- Który z naszych zawodników jest najbardziej popularny w Korei?

- Oli i Jurek Dudek.


- Czy strzelony gol na Mundialu spełniłby Twoje marzenia?

- To jedno z marzeń.


- Nadal wierzę, że zdobędziecie mistrzostwo świata? Czy wy także w to wierzycie?

- Wierzę, że wyjdziemy z grupy. Dalej nie wybiegam w przyszłość.


- Pana opinia na temat dotychczasowego sędziowania w czasie tegorocznych finałów MŚ?

- Jak zwykle sędziowie popełniają błędy.


- Jaki był najlepszy mecz w Pańskiej reprezentacyjnej karierze?

- Dopiero będzie.


- Czy nie boi się Pan, że nasza drużyna spali się psychicznie przed meczem z Portugalią?

- Tego się nie boimy.


- Twój ideał kobiety?

- Blondynka, długie nogi itd.


- Kto jest obecnie najlepszym napastnikiem na świecie?

- Jest ich wielu, nie ma zdecydowanego lidera.


- Co Pan sądzi o zachowaniu Rivaldo w meczu z Turcją?

- Według mnie, zbłaźnił się.


- Czy wygralibyśmy z Koreą, gdyby w naszej reprezentacji mógł wystąpić Bartek Karwan?

- Jeśli byłby w dobrej formie, to z pewnością byłoby nam łatwiej. Jeden zawodnik nie jest jednak w stanie wygrać meczu.


- Czy uważa Pan, że piłkarz pozbawiony jakichkolwiek umiejętności technicznych, którego największą zaletą jest tylko ambicja i zaangażowanie może być dobrym rozgrywającym?

- Nie, nie jest w stanie.


- Jakie masz szanse na wyjście w pierwszym składzie?

- Trudno mi powiedzieć. Mam nadzieję, że zagram.


- Czy uważa Pan, że trener Engel postąpił nie fair wobec Tomka Iwana?

- Każdy trener ma prawo podejmować niezależne decyzje personalne. Trzeba to uszanować i respektować.


- Czy dałbyś się ostrzyć na łyso za występ przeciwko Portugalii?

- Nie.


- Gdzie chciałbyś zagrać: w pomocy za dwójką napastników czy w ataku?

- W ataku.


- Czy wie Pan, że kibice obdarzyli Pana zaufaniem i wystawili do jedenastki na mecz z Portugalią?

- Tak, to miłe, że jeste doceniany przez kibiców. Dziękuję wam za to i pozdrawiam. Trzymajcie za nas kciuki.

Podaj ten news dalej: