Właśnie zakończył się drugi grupowy mecz Mistrzostw Świata. Polacy którzy wg. selekcjonera mieli walczyć o Puchar Świata, rzeczywistość jednak nie była tak różowa. Wynik 0-4 mówi sam za siebie. Znów nie zagrał żaden z Legionistów, natomiast zaszczytu występu dostał gwiazdor Bąk, który nie zdołał znaleźć sobie miejsca w 1 lidze Anglii ( odpowiednik naszej 2 ligi ) oraz bracia Żewłakowie ze stajni pana Lubańskiego. Miejmy nadzieję że w ostatnim pojedynku szansę dostaną dublerzy....
Śmiechu warte....
poniedziałek, 10 czerwca 2002 15:26
lfanatic