Jako, że z przyczyn finansowych nasz zespół nie został w czasie krótkiej posezonowej przerwy wzmocniony a wręcz przeciwnie -nie udało się zatrzymać takich zawodników jak Murawski czy Czereszewski- gra w Lidze Mistrzów wydaje się bardzo odległą perspektywą. Przyznają to sami działacze. Piotr Strejlau na pytanie kogo chciałby spotkać w eliminacjach LM odpowiedział: " Nie przejmujemy się tym, na kogo możemy trafić w decydującej walce o Ligę Mistrzów. Najpierw musimy pokonać rywala z wstępnej kwalifikacji. A na kogo chcielibyśmy trafić? Nie ma preferencji" - odpowiedział sympatyczny rzecznik. Jasne postawienie sprawy, niestety przykre dla kibiców.
Wszystko jedno...
czwartek, 20 czerwca 2002 13:35
turystka_źródło: Przegląd Sportowyna podstawie: Przegląd Sportowy