Przemysław Tytoń dobrze wypadł w meczu z Grecją i Rosją, ale prawdopodobnie nie zagra w sobotnim meczu z Czechami. Franciszek Smuda zapowiedział, że do bramki wróci pauzujący za czerwoną kartkę Wojciech Szczęsny.
REKLAMA
"Trener Smuda jeszcze nic nie mówił. Czy coś przewiduję? Nie, na razie nie myślę, co będzie w sobotę. Liczę na to, że zagram, ale decyzja należy do selekcjonera" - powiedział Tytoń.

