Jak wiemy w sezonie ogórkowym dzienniki sportowe muszą wykazywać prawdziwą cierpliwość by znaleźć temat, którym można zainteresować czytelnika. Obecnie na łamach PS możemy czytać opowieści dziwnej treści traktujące o "sterydzie" Karwanie. Przepytany na tę okazję Boniek stwierdził, iż : "Trzeba by sobie zadać pytanie, czy doktor Machowski jest aż takim świetnym lekarzem, skoro przez pół roku nie udało mu się wyleczyć Bartka".
Nam pozostaje tylko zapytac, czy obecny trener i jednoczesnie viceprezes PZPN, który za spore pieniążki podróżował wraz z kadrą Jerzego Engela, nie widział za stosowne podnieść larum, kiedy kontuzjowanego Karwana powoływano do kadry z niewyleczonym urazem,tym samym kpiąc sobie z ostrzeżeń pana Stanisława ?
Boniek o "Machosiu"
sobota, 13 lipca 2002 15:12
turystka_