Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Legia w Niemczech: remis z Erfurtem, transfer Dudka, kontuzja Zielińskiego, Mięciel w Grecji

poniedziałek, 15 lipca 2002 14:11
źródło: Gazeta Wyborcza

Legia zremisowała z RW Erfurt 0:0. Jacek Zieliński wyjechał ze zgrupowania w Bad Reichenchall i od późnego niedzielnego wieczora już jest w Warszawie. Za to do Niemiec dojechał Dariusz Dudek. Marcin Mięciel porozumiał się z Iraklisem Saloniki i od stycznia prawdopodobnie będzie zawodnikiem greckiej drużyny.


Pojechałem z chłopakami do Niemiec kontuzjowany. Liczyłem, że miną dwa dni i dojdę do siebie. Ból jednak narastał. Chwilami zdawało się już, że jest super, ale gdy zacząłem bardziej intensywnie biegać, to nie było dobrze. Badanie USG pokazało nie tylko naderwanie mięśnia płaszczkowatego, ale także zgrubienie ścięgna Achillesa. To nie powinno być nic poważnego, lecz wolałem nie ryzykować. W Niemczech nie miałem warunków do normalnego leczenia. Trudno tam było ustalić, co właściwie mi jest. A nadarzyła się okazja do wyjazdu, bo na zgrupowanie dojechał Darek Dudek. Zabrałem się do Katowic z osobą, która go do nas przywiozła. Stamtąd złapałem pociąg do Warszawy - opowiadał Zieliński, który swoją kontuzję przywiózł jeszcze z mistrzostw świata w Korei. Legia kończy zgrupowanie za tydzień.


On z Niemiec wyjechał, natomiast dotarł tam Dariusz Dudek. 27-letni obrońca jeszcze nie podpisał kontraktu, prezes warszawian Edward Trylnik w piątek twierdził, że wynik rozmów z GKS Katowice przesądzony zostanie dopiero w poniedziałek, ale piłkarz uznał, że nie ma sensu tracić czasu, i na zgrupowaniu pojawił się już w sobotę. W poprzednim sezonie był wypożyczony z GKS do Odry Wodzisław.


Dudek dotarł w sobotę, a tego samego dnia legioniści rozegrali kolejny sparing podczas zgrupowania. Po wysokiej przegranej ze Spartą Praga 1:4 mieli zmierzyć się z Lewskim Sofia (ten klub swego czasu był zainteresowany Dudkiem), ale wobec rezygnacji Bułgarów w miasteczku Traun spotkali się z trzecioligowym niemieckim RW Erfurt, któremu w ubiegłym sezonie, by awansować do drugiej ligi zabrakło zaledwie punktu. Już po raz drugi w ostatnim okresie na pozycji środkowego obrońcy wystąpił Tomasz Łapiński. Gdy przychodził do Legii, miał stanowić parę stoperów reprezentacyjnego kalibru z Zielińskim. Był jednak ciągle kontuzjowany, a gdy wreszcie jakoś się wyleczył, to teraz kontuzjowany jest Zieliński.


W meczu z Erfurtem legioniści przeważali, ale byli nieskuteczni. - Dobrych okazji nie wykorzystali Czarek Kucharski, Tomasz Kiełbowicz, Mariusz Zganiacz i Marcin Mięciel. Ten ostatni był nawet dwukrotnie sam na sam z bramkarzem - mówił trener Dragomir Okuka. Przez pół godziny grał pomocnik Crvenej Zvezdy Belgrad Petar Djenić, który miał ponoć nie dogadać się z Legią ze względu na finanse.Wygląda jednak na to, że wcale nie ma wygórowanych wymagań. - To dobry zawodnik. Mógłby nam się przydać - stwierdził Okuka.



W meczu nie wystąpili kontuzjowani Sebastian Nowak, Tomasz Sokołowski, Wojciech Szala i Radosław Wróblewski (zaczął nareszcie trenować z piłkami). Po urazie do bramki wrócił Radostin Stanew. W swoich pięciu występach tego lata jeszcze nie puścił gola. Dziś Legia gra z kolejnym niemieckim trzecioligowcem - St. Johann.




Mięciel w Iraklisie


W Niemczech z Iraklisem Saloniki porozumiał się Marcin Mięciel. Ustalił, że w styczniu przeszedłby do greckiego klubu jako wolny zawodnik. Rocznie (a grałby tam przez trzy sezony) zarabiałby ok. 250 tys. dol. - Nie zamierzam tego komentować - powiedział zawodnik.


Mięciel ma z Legią kontrakt do końca roku. W styczniu wyjechałby do Salonik za darmo, jako wolny zawodnik. Jeżeli Legia miałaby za niego otrzymać jakiekolwiek pieniądze, powinna dogadać się z Grekami i wypożyczyć go na pół roku już teraz. W ubiegłym sezonie piłkarz był wypożyczony do Borussii Moenchengladbach, co kosztowało Niemców 250 tys. euro. Gdyby go chcieli wykupić, musieliby dopłacić 1,5 mln. Nie zrobili tego, a teraz widać, ile potencjalnie na Mięcielu straci Legia. A przynajmniej nie zyska.


Prawa do 400 tys. euro z jego transferu ma prezes Polonii Warszawa Janusz Romanowski, były właściciel piłkarza. Aby Legii takie wypożyczenie się opłaciło, powinna wynegocjować z Grekami wyższą kwotę, względnie dogadać się z Romanowskim i podzielić się z nim nawet mniejszymi pieniędzmi, bo mniej to i tak więcej niż zero. Z drugiej strony nie wiadomo, czy kontrahent takim rozwiązaniem w ogóle byłby zainteresowany. Mięciel już dwukrotnie był bliski wyjazdu do Grecji. W 1996 i 2000 roku chciał go Panathinaikos Ateny. Wtedy cena transferu oscylowała wokół 2 mln dol.



Legia Warszawa - RW Erfurt 0:0.


Skład Legii: Stanew - Jóźwiak, Łapiński, Omieljańczuk (55. Siadaczka) - Solnica (60. Djenić), Magiera (46. Zganiacz), Majewski (55. Citko), Vuković (60. Szewczyk), Kiełbowicz - Mięciel, Kucharski (46. Yahaya).

Podaj ten news dalej: