Większość zawodników, jak i trenerzy Legii przyznają, że chcieli trafić na łatwiejszego przeciwnika niż słynną Barcelonę. Wśród "wymarzonych" wymieniało się Sturm Graz czy Slovan Liberec. Zadowolony z wyniku losowania jest natomiast Aleksandar Vuković. - Ja uważam, że obecny zespół Barcelony jest znacznie słabszy od ówczesnej Valencii. Pewnie większość kolegów powie, że mogliśmy wylosować łatwiejszego przeciwnika, mi jednak ten się podoba. Więcej, właśnie chciałem trafić na tak wielki klub! Tak fatalnie jak w Walencji już na pewno nie zagramy, a Barcelona nie będzie w najlepszym dla siebie okresie. My już rozpoczniemy sezon, a nasi rywale dopiero będą kończyć przygotowania. Przyszedł nowy trener, więc zanim Luis van Gaal zaprowadzi trochę porządku będzie musiało minąć trochę czasu - powiedział "Vuko".
"Vuko" chciał Barcelonę
sobota, 27 lipca 2002 12:41
Bodziachźródło: Przegląd Sportowyna podstawie: Przegląd Sportowy