Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

Ze zdrowiem już w porządku

czwartek, 22 sierpnia 2002 21:06
Jacek Zielińskiźródło: Gazeta Wyborcza

- Czy o kontuzji możemy już zapomnieć?

Jacek Zieliński: Raczej tak. Wygląda na to, że już wszystko w porządku. Trzy tygodnie przygotowań pozwoliły nadrobić braki kondycyjne. Trochę jeszcze widzę u siebie niedostatki szybkościowe, ale i to powinienem w najbliższym czasie nadrobić. Właściwie jestem już gotowy do gry.


- Możemy więc liczyć na pański występ w Zabrzu?

- Wydaje mi się, że trener Okuka posadzi mnie jednak na ławce. Ale kto wie. Zobaczymy.


- W tym tygodniu zaliczył pan grę w czwartoligowych rezerwach Legii. Jakie wnioski z tego występu?

- Nie miałem żadnych problemów ze zdrowiem. Wydolnościowo wypadłem nieźle. Ale szczerze mówiąc to przeciwnik nie był zbyt wymagający. Odrobinę zrobiło się trudniej, gdy graliśmy w dziesiątkę, ale jakoś sobie poradziliśmy. Najważniejsze, że zwyciężyliśmy (śmiech).


- Legia bardzo nieciekawie rozpoczęła sezon: od trzech remisów. Skąd taka słaba gra mistrza kraju?

- W dwóch pierwszych spotkaniach, z Groclinem i Amicą, popełnialiśmy zbyt dużo błędów w obronie. Pod tym względem dużo lepiej wypadł już mecz z Pogonią w Szczecinie, ale tam z kolei zawiodła skuteczność. Mam nadzieję, że mój powrót do składu powoli uspokoić grę w defensywie.


- Pod pana nieobecność na pozycji stopera zagrał Marek Jóźwiak. Jak pan ocenia jego grę?

- Nie oglądałem naszych meczów zbyt uważnie, bał bym się więc go oceniać. Widziałem jednak mecz w Barcelonie. Tam Jóźwiak zagrał doskonale, jak rasowy stoper. Był pewnym punktem naszej defensywy. Zachowywał się po profesorsku.


- Czy jego pozycja w klubie jest zagrożona po pańskim powrocie?

- Ja nie myślę o tym w ten sposób. Wszystko zależy od trenera, bo to on ustala skład. Sądzę jednak, że to da się jakoś pogodzić. Jesteśmy z Markiem dobrymi kolegami i chcemy grać razem.


Rozmawiał Piotr Zwiernik

Podaj ten news dalej: