"Zaliczka trzech bramek z pierwszego meczu nie pozostawia złudzeń. Jako realista uważam, że Barcelona jest już w kolejnej rundzie Ligi Mistrzów. Z drugiej strony Legię stać na sprawienie niespodzianki w tym meczu i pokonanie sławnego rywala. Zrobimy wszystko, żeby tak się stało. To byłoby nasze zadośćuczynienie dla kibiców rozczarowanych wynikiem z Barcelony" - powiedział Zieliński.
"W środę musimy zagrać świetnie w obronie, cała drużyna musi wznieść się na wyżyny, a napastnicy muszą mieć 100 procentową skuteczność. Wtedy powinniśmy zwyciężyć. Barcelona nie przyjechała do Warszawy na urlop. Oni zagrają swoje i będą bardzo niebezpieczni" - dodał piłkarz.
Zieliński twierdzi, że uraz jest już całkowicie wyleczony: "Nareszcie nic mnie nie boli... W meczu z Górnikiem grało mi się dobrze, chociaż do pełni formy jeszcze daleko. Z każdym meczem powinno być jednak lepiej."
Zieliński: "Jestem realistą"
wtorek, 27 sierpnia 2002 21:41
źródło: PAP