Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Gdzie kolejne mecze play-off?!

poniedziałek, 1 kwietnia 2013 09:04
Gdzie kolejne mecze play-off?!
fot. Hagi / Legionisci.com
Legionisci.com
BodziachLegionisci.com

Przed nami co prawda trzeci mecz I rundy play-off. W przypadku wygranej Legii z Politechniką Rzeszowską w najbliższą środę, nasi koszykarze awansują do drugiej rundy i będą mieli spore szanse na awans do I ligi. Gdzie odbędą się decydujące spotkania, na razie nie wiadomo. Wszystko za sprawą planowanej budowy drogi dojazdowej z Bemowa do trasy S8.

ZDM wydał w ostatnich dniach pozwolenie na budowę drogi na terenie, na którym znajduje się hala w której grają nasi koszykarze. Ta ma ułatwić dojazd mieszkańcom Bemowa od ulicy Powstańców Śląskich do trasy S8, prowadzącej m.in. do autostrady A2. Z tego właśnie powodu bardzo wątpliwe jest rozegranie przez naszych koszykarzy meczów kolejnych faz play-off o I ligę w hali przy Obrońców Tobruku. Zgodnie z planami, hala OSiR ma zostać przesunięta o 20 metrów na południowy-zachód, tak by nie kolidowała z planowaną nową arterią. Prace budowlane mają rozpocząć się w najbliższych dniach.


Od razu po uzyskaniu oficjalnego pisma od ZDM, koszykarska Legia rozpoczęła poszukiwania hali, w której mogłaby rozegrać mecze kolejnych rund play-off. Ich terminy co prawda zależą od przeciwników, a dokładniej miejsc rywali po sezonie zasadniczym. W kolejnych rundach legioniści zagrają z KS Piaseczno (pierwszy mecz na wyjeździe) lub Pułaskim Warka (pierwszy mecz w roli gospodarza), a dalej z MCKiS Jaworzno/AZS AGH Kraków (z AGH pierwszy mecz u siebie, z Jaworznem na wyjeździe) lub Turem Bielsk Podlaski (pierwszy mecz u siebie).


Legia kontaktowała się już z innymi warszawskimi halami, m.in. halą Koło przy Obozowej, halą Arena Ursynów, czy Torwarem przy Łazienkowskiej, ale na tę chwilę wątpliwe, by którakolwiek z wymienionych hal, była w stanie zorganizować nasze mecze, ze względu na wcześniejsze rezerwacje, nie mówiąc już o kosztach organizacyjnych. Pod uwagę brano także możliwość rozgrywania spotkań w Piasecznie i Pruszkowie, ale kluby z tych miejscowości, nadal są w grze, odpowiednio o awans do I i utrzymanie w I lidze i dostępność tych hal stoi pod znakiem zapytania, tym bardziej, że właśnie Piaseczno może być rywalem Legii w II rundzie play-off.


Legia może więc mieć niemały kłopot, by zorganizować mecze kolejnych faz play-off, tym bardziej, że przed sezonem do rozgrywek II ligi na sezon 2012/13, zgłoszono tylko dwie sale - tę przy Obrońców Tobruku na Bemowie, jak i halę Koło na Woli. Istnieje co prawda szansa rozegrania wszystkich meczów kolejnych rund na wyjazdach, ale na to muszą zgodzić się przeciwnicy. Dopóki ci nie zostaną wyłonieni, nie bardzo jest z kim rozmawiać... choćby w sprawie pokrycia kosztów na organizację meczu na ich terenie.


Bez względu na niespodziewane przeciwności losu, koszykarze Legii, zapowiadają walkę o awans do I ligi. "Nie mamy łatwo, ale zapewniam, że nie składamy broni. Informacja z ZDM spadła na nas, niczym grom z jasnego nieba. Zarząd zapowiedział już nadzwyczajne zebranie po zakończeniu środowego meczu z Politechniką. Prawdopodobnie po nim nasze telefony pójdą w ruch. Mamy też nadzieję, że obojętny na nasze problemy nie pozostanie PZKosz i w razie wyjątku, pozwoli na zorganizowanie meczów w którejś z warszawskich, lub podwarszawskich hal, która wcześniej nie była zgłoszona do rozgrywek. Nikt z nas nie spodziewał się takiej sytuacji. Mamy też nadzieję, że nasi rywale w walce o awans pokażą, że postawa fair-play nie jest im obca" - powiedział w rozmowie z LL! prezes koszykarskiej Legii, Roman Podobas.


"Na tę chwilę nie otrzymałem żadnego oficjalnego pisma z Legii. Są Święta, więc prawdopodobnie we wtorek, postaram się dowiedzieć więcej na temat problemów organizacyjnych Legii. Zapewniam, że nam także zależy na tym, aby walka o awans do I ligi odbyła się na parkiecie, a nie poprzez oddawanie walkowerów" - powiedział nam prezes PZKosz.

Podaj ten news dalej: