Piotr Parzyszek z holenderskiego De Graafschap znalazł się swojego czasu w orbicie zainteresowań czołowych klubów ekstraklasy. O możliwość sprowadzenia go na Łazienkowską pytała również Legia, jednak 19-letni napastnik okazał się być zbyt drogi.
Legia pytała o Parzyszka. Odstraszyła cena
Młody polski zawodnik jest uznawany za duży talent. Parzyszek w pierwszej drużynie De Graafschap zadebiutował w tym sezonie. Wcześniej z powodzeniem reprezentował kadry juniorskie tego klubu. W swoim pierwszym roku w holenderskiej drugiej lidze rozegrał 28 spotkań, w których zdobył 10 bramek. Dzięki dobrej postawie Piotra Parzyszka, a także jego kolegów, De Graafschap znalazło się w barażach o awans do Eredivisie. W dwumeczu okazało się jednak gorsze od Rody Kerkrade i ostatecznie nie wywalczyło awansu.
W maju Piotr Parzyszek nie wykluczał przenosin do innego zespołu. Wówczas mówił o zainteresowaniu jego osobą kilku czołowych zespołów z Polski. Dzisiaj już wiemy, że chodziło o Legię, Lecha i Śląsk. Żadna z tych ekip nie zdecydowała się jednak na wydanie sumy w granicach 500-600 tys. euro za młodego Polaka. Właśnie na taką kwotę wycenił go obecny pracodawca.