Po rocznej przerwie koszykówka zarówno mężczyzn, jak i kobiet, powróci na ekrany telewizji publicznej. W najbliższym sezonie telewizja pokaże minimum 23 mecze koszykarzy i 12 spotkań koszykarek, w tym sześć z Euroligi.
Trzyletnią umowę z telewizją negocjował i podpisał prezes Polskiego Związku Koszykówki, Marek Pałus, za zgodą obydwu lig: Polskiej Ligi Koszykówki i Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet, którym kluby przekazały prawa do transmisji telewizyjnych.
Spotkania ekstraklasy koszykarzy sezonu zasadniczego transmitowane będą w paśmie regionalnym co dwa tygodnie. Od 1 grudnia, w nowej ramówce telewizji "na żywo". Pierwszym retransmitowanym meczem (niedziela 23 września) będzie spotkanie 1. kolejki, najprawdopodobniej, Polonii Warbud Warszawa z Notecią Inowrocław.
"Z badań rynku sportowego wynika, że koszykówka jest nadal dyscypliną cieszącą się bardzo dużą popularnością. Z rankingu ułożonego na podstawie badań wynika, że koszykówka ustępuje tylko piłce nożnej i ma tyle samo sympatyków co siatkówka - powiedział Janusz Uznański szef sportu w regionalnej trójce, który w telewizji był jednym z negocjatorów umowy.
"To wystarczający powód, by telewizja pokazywała koszykarskie mecze. Kolejnym argumentem przemawiającym za podpisaniem umowy jest to, że od kilku lat utrzymuje się moda na czynne uprawianie koszykówki. Chcemy zachęcić jeszcze więcej osób do zainteresowania koszykówką poprzez pokazywanie najciekawszych spotkań polskiej ekstraklasy kobiet i mężczyzn oraz Euroligi koszykarek, w której w minionym sezonie Lotos VBW Clima odniósł tak znaczący sukces.
Jeśli w sezonie 2002/2003 gdynianki ponownie awansują do finału Euroligi telewizja na pewno pokaże te spotkania" - dodał Uznański.
Umowa gwarantuje pokazanie wszystkich decydujących meczów o mistrzostwo Polski koszykarzy i koszykarek. Kibice będą mogli zobaczyć także mecz gwiazd PLK i PLKK.
Od 1 grudnia, kiedy obowiązywać będzie nowa ramówka telewizyjna po niedzielnych transmisjach meczów z ekstraklasy koszykarzy (godz. 18.45 - 20.25) regionalna trójka pokaże 10 minutowy magazyn koszykarski.
"Rozmowy były konkretne i toczone w miłej atmosferze. Najważniejsze jest to, że zakończyły się sukcesem - powiedział prezes PZKosz. Marek Pałus. Najtrudniejsze do ustalenia były szczegóły, na przykład to, jaka liczba spotkań ma być transmitowana +na żywo+. Szkoda, że nie udało się przeforsować
naszego projektu, który gwarantował pokazywanie meczów finału PLK i PLKK w TVP1. Sprawa nie została jednak przesądzona, wszystko zależy od działań władz lig, to koszykarskie środowisko musi tak wypromować rozgrywki ligowe, by finały były atrakcyjnym +towarem+ dla telewizji" - dodał Pałus.
PLK, w przeciwieństwie do umowy, która obowiązywała dwa lata temu, nie skorzystają na umowie z telewizją finansowo. "Kwota, którą przekaże telewizja, jako opłatę za kupno praw transmisyjnych, jest symboliczna. Kluby oraz władze PLKK i PLK potraktowały jednak nową umowę jako znakomitą możliwość promocji, pomoc w pozyskaniu sponsorów, a nie jako bezpośrednie źródło dochodów" - powiedział Marek Pałus.
Oprócz ligowej koszykówki telewizja, na mocy oddzielnej umowy, pokaże mecze koszykarzy w eliminacjach do finałów ME Szwecja 2003 oraz najprawdopodobniej mecz koszykarek w eliminacjach do finałów ME Grecja 2003 Polska - Bułgaria.
Ze względu na planowaną transmisję telewizyjną mecz koszykarek, który zostanie rozegrany w Gdyni, został przełożony z 20 na 19 listopada 2002 roku. Polki mają na kocie komplet trzech wygranych i zwycięstwo nad Bułgarią przesądzi o awansie do finałów ME.
Koszykówka wraca na ekrany telewizji
piątek, 13 września 2002 12:10
źródło: PAP