Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

Wkrótce zmienię pracę

środa, 25 września 2002 11:04
Leszek Saksźródło: Przegląd Sportowy

- Czy to pan wyznaczył sędziego Antoniego Fijarczyka do prowadzenia meczu Legia - Odra?

Leszek Saks: Wyznaczyłem arbitrów nie tylko na ten mecz, ale podobnie jak dotychczas, na pozostałe spotkania w tej kolejce. Przypomnę, że w poprzednim sezonie to właśnie pan Fijarczyk sędziował mecz Wisła - Legia, w którym decydowały się losy mistrzostwa Polski. Spisał się wtedy bardzo dobrze. W tej rundzie też sędziował wszystkie mecze bez zastrzeżeń. Miałem zaufanie, że w niedzielę podoła zadaniu.


- Czy podołał?

- Jestem zaskoczony, że popełnił tyle błędów. Oceniam to jako wypadek przy pracy. Mylił się w obie strony, nie krzywdził celowo jednej drużyny. Jednym słowem, trochę się pogubił. Tym bardziej jestem zaskoczony, że mecz Legii z Odrą nie był najważniejszym spotkaniem w jego karierze. Prowadził już o wiele ważniejsze mecze, to sędzia doświadczony, z wieloletnim stażem. Nie wiem, co się stało.


- Ostatnio ujawniliśmy, że znalazł się pan w dwuznacznej sytuacji. Firma z Ożarowa, w której pan pracuje, została przejęta przez Tefefonikę, głównego udziałowca Wisły Kraków. Opinia publiczna nie lubi takich związków, czego dowodem był jeden z transparentów, jaki wywiesili kibice podczas niedzielnego meczu na stadionie Legii. Czy w delegowaniu arbitra Fijarczyka do Warszawy nie było podtekstów?

- Absolutnie. To był uczciwy, przemyślany wybór, nie miałem żadnych dylematów. Uważałem, że Fijarczyk znów się sprawdzi.


- A może w sytuacji, w której pan jest obecnie, sędzia Fijarczyk kopał pod panem dołek? Jakby nie patrzeć, Legia może mieć pretensje do arbitra, którego pan wskazał.

- Nie podejrzewam, żeby Fijarczyk celowo chciał mi jeszcze zaszkodzić. Mocno przeżywam każde niepowodzenie sędziów i mam satysfakcję, kiedy sędzia się sprawdzi. Ale rzeczywiście, w tej sytuacji odbyłem już rozmowę z prezesem Listkiewiczem, że trzeba zmienić obecny stan rzeczy.


- Co to oznacza?

- Wszystko zmierza do tego, że wkrótcę zmienię pracę.


- A sędzia Fijarczyk? Co będzie z nim dalej?

- To zależy od decyzji zarządu Kolegium Sędziów PZPN. Oni zdecydują, czy Fijarczyka należy na kilka kolejek odsunąć od sędziowania. Ale zdrowo myślący człowiek wie, że przez pewien czas nie można go wyznaczać do prowadzenia meczów ligowych. I dlatego nie będę ryzykował, niech ochłonie...


Rozmawiał Lech Ufel

Podaj ten news dalej: