Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

Idziemy na mistrza

wtorek, 8 października 2002 13:51
Łukasz Surmaźródło: Przegląd Sportowy

- Jak odebrał pan derby Warszawy?

Łukasz Surma: Atmosfera była wspaniała i aż się chce grać dla takiej publiczności. Po meczu z Utrechtem czuliśmy się naprawdę zmęczeni i takie zachowanie jakie zaprezentowała warszawska publiczność bardzo pomogło. Każde derby mają swoją specyfikę. Na Śląsku odbywały się niemal co dwa tygodnie. Cieszę się, że mogłem brać udział również w tych stołecznych.


- Poloniści znani są z twardej, męskiej gry.

- Odczułem to na własnej skórze. Zwłaszcza w pierwszej połowie, kiedy to kilkakrotnie dostałem po nogach. W przerwie lała się krew i wszystko puchło w oczach. Zaraz po wznowieniu dostałem w nos i nie wiedziałem, czy będę w stanie się jeszcze pozbierać. Udało się i z tego ogromnie się cieszę.


- Bramka, którą zdobył pan w derby była pierwszą w barwach Legii.

- Chciałem strasznie strzelić bramkę dla swojej nowej drużyny. Na treningach dużo pracowałem nad tym elementem. W różnych gierkach podłączałem się w akcjach ofensywnych. Tak samo jak w dzisiejszym meczu. Czarek idealnie podał, Stanko przepuścił i mnie nie pozostawało nic innego jak trafić do siatki. Cieszę się nie tylko z tej bramki, ale również ze zwycięstwa, a także z tego, że prezentujemy bardzo dobrą grę, gramy swobodnie, jesteśmy wybiegani i idziemy na mistrza! Liczymy również na udane występy w pucharach, dlatego najważniejsze jest, aby odpowiednio rozłożyć siły.


- Jak przyjęto pana w zespole?

- Bardzo dobrze. Aklimatyzacja przebiegła bez problemów, również koledzy z drużyny okazali się sympatycznymi i poukładanymi piłkarzami. Tak więc rozpocząłem pewien etap w moim życiu i myślę, że nie zabrzmi to zbyt górnolotnie, ale będzie to najważniejszy etap w mojej sportowej karierze.


Rozmawiał Piotr Wojciechowski

Podaj ten news dalej: