Trener Schalke 04 Gelsenkirchen Frank Neubarth uważa, że Legia Warszawa będzie trudnym przeciwnikiem w drugiej rundzie Pucharu UEFA.
"Legia będzie twardym orzechem do zgryzienia, a nie łatwym przeciwnikiem. Wręcz przeciwnie! Musimy teraz od grających w naszym zespole Tomasza Wałdocha i Tomasza Hajty uzyskać jak najwięcej informacji o tym zespole" - powiedział Neubarth.
Również zdaniem kapitana Schalke i byłego reprezentanta Polski, Wałdocha, jego drużynę czeka ciężka przeprawa.
"Legia jest o wiele lepszym klubem niż FC Gomel, który wyeliminowaliśmy w pierwszej rundzie. W lidze ten zespół nie gra optymalnie, ale w meczach pucharu UEFA pokazał się bardzo dobrze. Tam nie ma gwiazd, siłą jest gra zespołowa i dobra gra z kontry. Z odrobiną szczęścia powinniśmy awansować do kolejnej rundy" - powiedział po losowaniu Wałdoch.
Bramkarz Schalke Frank Rost dodał: "Naszą przewagą jest to, że mamy w składzie Polaków, którzy mogą dostarczyć nam dużo informacji o Legii. Oczywiście na tym etapie rozgrywek nie ma już słabych drużyn. Walka o awans będzie ciężka - każdy chce grać dalej i zarabiać duże pieniądze."
Menedżer Rudi Assauer podkreślił, że los obszedł się z Schalke łaskawie.
"Możemy być wdzięczni losowi. Legia jest dobrym zespołem, ale w dwumeczu powinniśmy być lepsi. Cieszę się, że zobaczę Warszawę, która jest pięknym miastem. Poza tym nasi kibice nie będą musieli daleko jechać, aby zobaczyć atrakcyjny mecz Schalke w Pucharze UEFA."
W Schalke umiarkowanie zadowoleni
wtorek, 8 października 2002 21:33
źródło: PAP