Na koniec wczorajszego treningu nasi piłkarze ćwiczyli wykonywanie rzutów wolnych. Tradycyjnie do tego elementu wyznaczeni byli Tomasz Kiełbowicz i Stanko Svitlica. Rzuty wychodziły różnie - najwięcej powodów do radości miał Radek Stanew, który po kilkunastu strzałach nadal zachował czyste konto. Stanko i "Kiełbik" zamiast w bramkę częściej trafiali w plastikowy mur.
Äwiczą wolne
piątek, 22 listopada 2002 08:09
turystka_CF