Dragomir Okuka uważa, że w przerwie zimowej nie będzie wielkiej rewolucji w składzie. Na razie wiadomo, że odejdzie Rudi Gusnić i Marek Citko (31 grudnia kontrakt zostanie rozwiązany). - Żadnej rewolucji nie będzie! Lenin już dawno umarł, a ja nie jestem do niego nawet podobny. Poza tym większość innych rewolucjonistów marnie skończyło, a ja nie zamierzam iść w ich ślady - mówi Okuka.
Trener Legii nie sporządził jeszcze listy zawodników, których w pierwszej kolejności chciałby pozyskać. Wiadomo jednak, że wysoko na niej plasuje się Łukasz Madej z Lecha Poznań. Serb jest zainteresowany także Arkadiuszem Bąkiem i Piotrem Cetnarowiczem.
Legia chciałaby również nawiązać współpracę z Wisłą Płock. Legioniści wystawieni na listę transferową (nie mieszczący się w składzie "wojskowych") trafiliby do Płocka, Legia natomiast chciałaby pozyskać m.in. Bartosza Jurkowskiego (stoper), Sławomira Nazaruka lub Ariela Jakubowskiego.
- Zimą nie przewiduję nowych transferów z Jugosławii. Legia nie ma pieniędzy, a za wartościowych zawodników trzeba zapłacić. Z kolei tych z wolnymi kartami, jak pokazał przypadek Gusnica, nie zawsze jest sens sprowadzać - zakończył "Drago".
Nie będzie rewolucji
piątek, 22 listopada 2002 11:57
Bodziachźródło: Przegląd Sportowyna podstawie: Przegląd Sportowy