Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Koszykarze Legii jednak zagrają w sobotę

piątek, 6 grudnia 2002 18:03
źródło: Gazeta Wyborcza

Wygląda na to, że koszykarska drużyna Legii pozostanie w niezmienionym składzie. W ostatniej chwili pojawił się tajemniczy sponsor. W piątek pierwsze pieniądze mają pojawić się na kontach zawodników.

Długi serial pod tytułem "Walka o przetrwanie Legii" zbliża się ku szczęśliwemu końcowi. Po środowych rozmowach z prezesem sekcji Andrzejem Szymańskim i pojawieniu się sponsora, który obiecał pomoc, przyszedł czas na czyny. - Dziś o godz. 14 poszedł przelew na nasze konta - opowiadał rozgrywający Legii Andriej Sinielnikow w czwartek wieczorem. - Nie znam się na bankowych procedurach, ale już w piątek mamy mieć pieniądze. W sobotę powinniśmy więc zagrać w pełnym składzie.

W podobnym, lecz również tylko lekko zabarwionym optymizmem, tonie wypowiada się skrzydłowy Wojciech Żurawski. - Czy zagramy? Raczej tak, jednak w stu procentach pewny nie jestem - mówi. - Słyszeliśmy już tyle obietnic, ale teraz chyba naprawdę się coś ruszyło.

Jeszcze kilka minut przed 17 w środę drugi trener Legii, Robert Chabelski, nie wiedział, jak wygląda sytuacja w klubie. - Właśnie zaczynamy trening. O widzę, że wszyscy są - relacjonował. - Rano też wszyscy trenowali, ale pewności, że zagramy nie mam.

Wszyscy zdają sobie sprawę, że obecne rozwiązanie jest tymczasowe. Trener Chabelski unikał nazywania człowieka, który pomaga Legii, sponsorem. Wciąż trwają poszukiwania stałych sponsorów, żeby koszykarze nie byli zdani na pomoc darczyńców. Zawodnicy deklarowali grę w sobotnim meczu z Old Spice Pruszków, ale większość uzależniała dalszy pobyt w Warszawie od całkowitego uregulowania należności. - Jeśli dostałbym lepszą propozycję z innego klubu, nie zastanawiałbym się długo - otwarcie mówi Łukasz Kwiatkowski.

Podaj ten news dalej: