- W Belgradzie też jest tak zimno panie trenerze?
Dragomir Okuka: Jest trochę cieplej. Mieliśmy dużo śniegu, ale nie było aż tak dużego mrozu.

- Przywiózł pan ze sobą jakiegoś nowego zawodnika? Możemy się spodziewać wzmocnień?
- Miał z nami przylecieć Azjadin Nuhi, ale nie udało się załatwić dla niego biletu na piątkowy samolot i pojawi się on dopiero na popołudniowym (o 16) treningu. Co do wzmocnień, to jak widać, nie ma nikogo nowego - biegają ci sami zawodnicy, którzy byli z nami w rundzie jesiennej. Nie ma nikogo nowego, ale też nikt nie opuścił zespołu.
- A co z Siergiejem Omeljańczukiem? Przecież może on jeszcze podpisać kontrakt z Arsenałem Kijów.
- Według tego co usłyszałem w klubie, Siergiej pozostaje w Legii.
- Jak Legia przepracuje okres przygotowawczy?
- Podobnie jak w zeszłym roku dużą wagę położymy na zimowe przygotowanie. Teraz troszkę potranujemy w Warszawie, potem wyjeżdżamy na zgrupowania. W przerwach pomiędzy nimi będziemy trenować na Łazienkowskiej.
- O co będzie walczyć Legia?
- Postaramy się, aby tytuł mistrzowski pozostał w Warszawie.
Autor: turystka_CF