

Około 400 kibiców warszawskiej Legii protestowało w poniedziałek przed siedzibą Polskiego Związku Piłki Nożnej przeciwko - jak mówili - "pierwszej lidze bez Pogoni".

"Nie ma ligi bez Pogoni" - takie m.in. transparenty przynieśli kibice pod siedzibę PZPN. Później grupa przeszła pod pobliski stadion Polonii, gdzie doszło do incydentów.
"Policjanci musieli odepchnąć grupę kibiców, którzy próbowali przedostać się przez bramę na teren stadionu" - powiedział
Krzysztof Hajdas z biura prasowego Komendanta Stołecznego Policji.

W siedzibie PZPN trzyosobową delegację kibiców przyjął prezes związku, Michał Listkiewicz. "Rozmowa była bardzo miła, prowadzona
w spokojnej atmosferze. Otrzymałem od kibiców pismo - apel, w
którym zwracają się do PZPN i wszystkich osób z prośbą o pomoc w
ratowaniu Pogoni. Fanom, a także nam wszystkim, zależy, aby klub
nadal funkcjonował. Związek może tylko naciskać władze miasta
Szczecina, na czele z jego prezydentem, do działania. I na tym
nasza rola się kończy. Już wcześniej otrzymaliśmy odpowiedź z
Urzędu Miasta Szczecin, że zbadana zostanie sytuacja finansowa
Pogoni" - powiedział prezes PZPN, Michał Listkiewicz.
Kilka tygodni temu prezes Sportowej Spółki Akcyjnej Pogoń, Les Gondor poinformował, że dalsze finansowanie przez niego szczecińskiego klubu zależy od tego, czy miasto podpisze umowę na dzierżawę gruntów wokół stadionu. Zdaniem Gondora jeżeli sytuacja nie ulegnie zmianie, Pogoń nie przystąpi wiosną do rozgrywek ligowych.
Pogoń Szczecin zajmuje ostatnie miejsce w tabeli piłkarskiej ekstraklasy po rundzie jesiennej.
W delegacji, która udała się do prezesa PZPN, było dwóch sympatyków stołecznego klubu i przedstawicielka kibiców ze Szczecina.
Kibice Legii manifestowali w Warszawie
poniedziałek, 20 stycznia 2003 19:47
źródło: PAP<br><br><a href=/galeria/f03manifestacja1.php class=bold>Fotoreportaż z manifestacji</a>