Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Stadion wydzierżawiony CWKS "Legia"

poniedziałek, 3 lutego 2003 10:06
źródło: Życie Warszawy

Prezydent Lech Kaczyński przedłużył w piątek umowę dzierżawy stadionu Legii stowarzyszeniu CWKS Legia. Tym samym odsunął decyzję o powołaniu do życia spółki, która ma wybudować nowy stadion i zagospodarować tereny znajdujące się przy ul. Łazienkowskiej.


W lipcu ubiegłego roku miasto kupiło od Agencji Mienia Wojskowego 11.5 hektarową działkę, na której stoi m.in. stadion Legii. Władze ogłosiły, że do końca 2002 roku powstanie spółka, w której oprócz stolicy swoje udziały będą miały Legia SSA, CWKS Legia, PZPN, Polski Związek Tenisowy i grupa inwestorów. To właśnie z pieniędzy pozyskanych od prywatnych biznesmenów na terenach przy Łazienkowskiej ma powstać wielkie centrum sportowe, którego najważniejszym elementem będzie nowy stadion piłkarski z 35 tysiącami miejsc siedzących. Mówiło się też o Narodowym Centrum Tenisowym z kilkunastoma kortami, nowym basenem i częścią hotelową. Tylko budowa stadionu miała pochłonąć od 30, przez 55 (zadaszone trybuny) do 75 mln euro (wariant z całkowitym zadaszeniem stadionu).


Od tamtej pory trwały prace nad powołaniem spółki. W pomysł mocno zaangażował się prezydent Warszawy Wojciech Kozak. Spółka nie została jednak powołana. W stolicy zmieniły się władze, które mają trochę inny pomysł na rozpoczęcie przedsięwzięcia...

Ostatnio do akcji mocno włączyli się działacze CWKS, którzy przy tworzeniu projektu spółki zostali pominięci. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że istnieją dwie Legie - właśnie CWKS i SSA. Pierwsza to Centralny Wojskowy Klub Sportowy - stowarzyszenie, które działa przy Łazienkowskiej od ponad 80 lat. Jeszcze kilka lat temu wszystkie sekcje należały do niego. W 1996 roku powstała Sportowa Spółka Akcyjna Legia-Daewoo.

Autonomiczna do tej pory sekcja piłkarska praktycznie oddzieliła się od swego macierzystego klubu. CWKS objął w nowej spółce 20 procent udziałów. Większościowym akcjonariuszem zostało Daewoo. CWKS-owskie sekcje, które zostały przy Łazienkowskiej to tenis, zapasy, strzelectwo. Większość terenu użytkują oczywiście piłkarze. Legia SSA tylko dzierżawi go jednak od CWKS.


Władze obu Legii oczywiście mają inny punkt widzenia na to, kto powinien być w przyszłości głównym gospodarzem terenu przy Łazienkowskiej. Jedni i drudzy chcieliby zarządzać nowym centrum sportowym. Dlatego tak bardzo pragną udziałów w spółce, która wybuduje, a później będzie zarządzała stadionem i przyległościami. Lech Kaczyński będzie miał twardy orzech do zgryzienia. Jego przedstawiciel zapewnia, że nikt nie zostanie pokrzywdzony, ale czy to możliwe, gdy obie strony uważają, że to im należy się pakiet większościowy?

Podaj ten news dalej: