Naszych piłkarzy po sparingu z Zenitem spotkała miła niespodzianka. Dragomir Okuka nie dość, że pozwolił legionistom aż do północy zwiedzać cypryjski kurort to jeszcze... następnego dnia postanowił nie robić żadnych zajęć. Lekko trenowali tylko bramkarze i zawodnicy, którzy najkrócej grali w meczu z Zenitem. Pozostali piłkarze odpoczywali: spacerowali, czytali książki, zaś zdecydowanie największa grupa udała się na plażę.
Drago dał odpocząć
wtorek, 4 lutego 2003 10:58
turi_CFźródło: Przegląd Sportowyna podstawie: Przegląd Sportowy