Ajazdin Nuhi jest typowym "walczakiem" - gra bardzo ostro i żywiołowo. Podczas sparingu z Banikiem Ostrawa tak potraktował jednego z Czechów, że pechowiec raczej nie wróci wiosną na boisko. Ostra gra Nuhiego nie podoba się trenerowi Okuce, który ciągle strofuje podopiecznego. Skutek jest jednak niemal zerowy - Nuhi po prostu nie umie grać inaczej. "To dużej klasy cwaniak. Dawno nie widziałem piłkarza, który by tak dobrze potrafił udawać, iż ciężko pracuje na treningach. W rzeczywistości wszystko stara się bowiem robić najmniejszym nakładem sił" - śmieje się doktor Machowski. "Tyle, że w piłkę to on grać naprawdę potrafi" - dodaje już poważnie.
Nuhi spryciarz
wtorek, 4 lutego 2003 11:20
turi_CFźródło: Przegląd Sportowyna podstawie: Przegląd Sportowy