W Legii trwają teraz poszukiwania nowego bramkarza, po tym jak Legię opuścił Radostin Stanew. Dziś mija termin zgłaszania nowych zawodników do gry, warszawscy działacze mają więc niewiele czasu. Jak twierdzą działacze i trenerzy, Łukasz Załuska jest jeszcze za mało doświadczony aby pełnić rolę drugiego bramkarza Legii. "Pierwszym" zostanie z pewnością Artur Boruc.
Legia próbowała się dogadać z Robertem Mioduszewskim w sprawie jego przejścia na Łazienkowską. Ten jednak ma podpisany kontrakt z Polonią. Działacze Legii są także zainteresowani pozyskaniem byłego golkipera Polonii, Andrzeja Krzyształowicza. Oto słowa samego zainteresowanego: "Od dziecka marzyłem, aby zagrać w Legii. Może teraz się uda. Jest tylko jeden szkopuł. Mam podpisaną wstępną umowę z Zagłębiem Lubin. Zagram na Łazienkowskiej, jeśli kluby się dogadają."
W miłość do Legii... jakoś ciężko nam uwierzyć, szczególnie, że ostatnio to samo deklarowali zarówno Stanew, jak i Omeljańczuk. Z powyższego przykładu widać, że miłość... szybko przemija.
Miłość przemija
piątek, 28 lutego 2003 10:35
Bodziachźródło: Super Expressna podstawie: Super Express