Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

Czekam na przebudzenie

wtorek, 22 kwietnia 2003 10:12
Dragomir Okukaźródło: Życie Warszawy

Maciej Rowiński: O co jeszcze Legia będzie grać?

Dragomir Okuka: To dobre pytanie. Będzie walczyć o miejsce gwarantujące udział w rozgrywkach Pucharu UEFA. Na tytuł mistrzowski nie mamy już szans.


Dlaczego Legia jest taka słaba?

- Nie wiem, po prostu brakuje nam tego, co prezentuje Odra, ambicji, woli walki, determinacji i entuzjazmu. Zachęcałem moich piłkarzy do lepszej gry, ale nic z tego nie wyszło. Poza tym klasowa drużyna, jaką jest Legia, nie może tracić dwóch goli w końcówce pierwszej połowy. Mecz z Odrą pokazał, że nie grają nazwiska, a zespół. Legioniści są zbiorem indywidualności, nie tworzą drużyny.


Gdzie jest ta Legia z poprzedniego sezonu?

- Porozjeżdżała się. Brakuje kilku podstawowych zawodników: Stanewa, Omeljańczuka, Karwana, Murawskiego, Czereszewskiego, czyli podstawowych piłkarzy. Brakuje też wiary w to, że można wygrać nie tylko ze słabszą drużyną.


Co Pan zrobi, żeby odmienić Legię?

- Nie mam prawie żadnej możliwości manewru. Zespół potrzebuje świeżej krwi. Ale na to potrzebne są duże pieniądze, a tych w Legii na razie nie ma.


Będzie rewolucja w składzie na mecz przeciwko GKS Katowice?

- Jaka rewolucja? Przecież wpuszczam na boisko wszystkich, którzy są zdrowi, bez efektu. Nie mogę zmieniać taktyki i ustawienia w ciągu sezonu, bo jeszcze walczymy o udział w rozgrywkach Pucharu UEFA.


Co będzie jeżeli Legia nie zakwalifikuje się do pucharów?

- Będzie to z pewnością moja porażka.


Na początku każdej rundy Legia grała słabo, a później się rozkręcała. Mamy już prawie półmetek rundy wiosennej, a Legia gra nadal słabo.

- Ja też się zastanawiam, dlaczego w tym roku jest inaczej, bo przecież niczego w przygotowaniach nie zmieniałem i czekam niecierpliwie, aż piłkarze się przebudzą.


Nie czuje się Pan winny?

- Sukcesy, zwycięstwa są zasługą piłkarzy, a porażki trenerów. Czyż nie tak jest w futbolu?


Rozmawiał Maciej Rowiński

Podaj ten news dalej: