Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Okuka po porażce z Odrą

wtorek, 22 kwietnia 2003 12:46
źródło: Przegląd Sportowy

"Słabo graliśmy i przegraliśmy. A dlaczego słabo graliśmy? Żebym wiedział, to w porę poprawiłbym błędy. Wtorek będzie dniem analiz meczu w Wodzisławiu i może wtedy uda się znaleźć odpowiedź na pytanie: dlaczego? Być może jednak gdzieś został popełniony jakiś błąd. Wiadomo, że kiedy drużynie nie idzie, pierwszym odpowiedzialnym jest trener" - powiedział po porazce z Odrą Okuka.

Szansę otrzymali już wszyscy zawodnicy, oprócz Mariusza Zganiacza. - "I on też dostanie szansę. Nawet zastanawiałem się, czy nie wpuścić go z Odrą, ale on powinien się ogrywać, kiedy pozostali grają dobrze. A w Wodzisławiu ośmiu piłkarzy zagrało słabo i dlatego jego wejście nic by nie zmieniło. Ostatni ciężki trening miał miejsce dwa i pół miesiąca temu na Cyprze. Bądźmy jednak szczerzy - z Wisłą i KSZO zawodnikom nie brakowało świeżości, a zabrakło jej nagle na mecz z Odrą? Przecież druga bramka stracona w Wodzisławiu nie była spowodowana brakiem kondycji czy świeżości, ale katastrofalnym błędem w obronie! To jest brak determinacji, koncentracji, woli walki i dyscypliny taktycznej, czym tak imponowaliśmy w poprzednim sezonie. To nonsens stracić taką bramkę w ostatnich sekundach pierwszej połowy. Piłkarze mogą być zmęczeni, ale raczej psychicznie. Niektórym być może wystarczy już gry w Legii, bo występy w tym zespole wiążą się z ogromną presją. W każdym meczu trzeba wygrać, w każdym trzeba walczyć i biegać. Zawodnicy też jednak nie mogą uciekać od odpowiedzialności i szukać winnych tylko wokół siebie. Tłumaczenie się zmęczeniem jest tylko uciekaniem od problemu, bo na Zachodzie nawet nie dopuszcza się do takich dyskusji - albo ktoś jest w formie, albo nie. Szkoda, że nikt do mnie nie przyjdzie i nie powie: brakuje mi świeżości. Ja mu wtedy odpowiem: Panie piłkarz, idź pan na dwa tygodnie na urlop, wróć w odpowiedniej formie i wszystko będzie w porządku" - dodał trener.

Podaj ten news dalej: