W Płocku nikt poważnie nie potraktował informacji, że Ireneusz Jeleń miałby niebawem przejść do Legii. – Byłem wczoraj na Łazienkowskiej, tam też byli zaskoczeni sprawą, o której pisano – powiedział prezes Wisły, Krzysztof Dmoszyński.
Szef płockiego klubu spotkał się z prezesem Legii, Edwardem Trylnikiem, a także dyrektorem sportowym warszawskiego klubu, Januszem Olędzkim. Obaj nie byli w stanie wyjaśnić skąd się wzięły informacje o rzekomym zainteresowaniu mistrzów Polski graczem Wisły.
W klubie z Płocka śmieją się z takiej propozycji. – Chyba pół drużyny musieliby sprzedać, by odkupić od nas tego gracza. Bliżej mu do legii cudzoziemskiej niż tej z Warszawy – dodał prezes Wisły.
Sprawa Jelenia c.d.
wtorek, 6 maja 2003 11:49
źródło: Przegląd Sportowy