"My, zamiast czekać na cud, skupiamy się teraz na walce o miejsca premiowane udziałem w europejskich pucharach, bo nasz brak w nich byłby katastrofą. (...) Nigdy nie powiem, że gra w zespole narodowym mnie nie interesuje. Uważam, iż każdy zawodnik, niezależnie od przyczyn, powinien zawsze stawić się na wezwanie selekcjonera" - mówi o obecnej sytuacji Cezary Kucharski. Więcej przeczytać możecie tutaj.
Nie czekamy na cud
niedziela, 11 maja 2003 13:59
Mishka