Najprawdopodobniej będzie walkower dla Legii. Nie będzie 1-0, będzie 3-0.
Cezary Kucharski: - Myślę, że był czysty przypadek, że akurat będzie walkower. Tak czy inaczej wygraliśmy, więc nie będzie zbytnich dywagacji, że zwycięstwo 3-0 zostało nam podarowane. Zaraz pewnie by się odezwali w Krakowie, że znowu "warszawka" ma jakieś przywileje i daruje jej się zwycięstwa 3-0... Ale w tej sytuacji, żadnych takich głosów być nie powinno.
Jak Pan oceni mecz i postawę sędziego?
- Wydaje mi się, że sędzia trochę się pogubił. Parę decyzji było kontrowersyjnych, ale w sumie nie wypaczył wyniku meczu. Było jednak takie wrażenie w czasie spotkania, że delikatnie sprzyjał piłkarzom Wisły.
Jak bardzo warunki pogodowe bardzo wpłynęły na grę?
- Było dużo strat w środku pola, bo jednak gra była dosyć agresywna. W sumie myślę, że łatwiej by się grało, gdyby boisko nie było grząskie, ale z drugiej strony fajnie się grało. Jak zrobiło się ślisko, to nie pozdzierały się nogi, piłka też nabierała odpowiedniego przyśpieszenia. W takich warunkach lubimy grać.
Za tydzień mecz z Widzewem, z którym w Łodzi nie wygraliście od lat. Z polonią też była taka sytuacja - w tym roku się udało. Może zdobędziecie kolejny stadion?
- Oby tak się stało. Na pewno Widzew jest w dobrej formie. Ostatnie kilka spotkań wygrał i zremisował na trudnym terenie w Grodzisku, więc wydaje mi się, że obroni się przed spadkiem do II ligi. Będzie trudno, ale cieszę się na ten mecz. W Łodzi będzie prawdziwa piłkarska atmosfera, będzie cały stadion kibiców. Mam nadzieję, że pozwolą działacze Widzewa, aby przyjechało wielu kibiców Legii.
Dostaliśmy tylko 450 biletów...
- To trochę skromnie. Przecież tutaj w Warszawie było ich zdecydowanie więcej! Cieszę się, że taki mecz się odbędzie, bo w tamtym roku z nimi nie graliśmy.
Wisła oddaliła się od wszystkich, dogoniliście pozostałe zespoły - to dobrze dla układu tabeli?
- Niedobrze, że Wisła tak uciekła, ale wydaje mi się, że już w tej chwili nikt jej nie dogoni i wygrają tą ligę. Myślę, że o drugie i trzecie miejsce będzie ciekawa walka do końca, bo praktycznie 4 drużyny będą walczyły o grę w ekrupejskich pucharach.
Rozmawiał Woytek
Wywiad
I tak wygraliśmy
niedziela, 11 maja 2003 22:24
Cezary Kucharski