Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Legioniści o karze dla Kiełbowicza

czwartek, 15 maja 2003 22:50
Bodziachźródło: Gazeta Wyborczana podstawie: Gazeta Wyborcza

Tomasz Kiełbowicz jest zaskoczony karą dyskwalifikacji na dwa spotkania, którą nałożył na niego Wydział Dyscypliny PZPN. Oto komentarz pomocnika Legii, po ogłoszeniu "werdyktu": "Nigdy nie dostałem czerwonej kartki, nigdy też nie uzbierałem czterech żółtych kartek w trakcie sezonu, by pauzować z tego powodu. Sam Ekwueme mówił, że go nie kopnąłem, a razem zrobiliśmy wślizg i szczepiliśmy się nogami. Takich sytuacji na boisku zdarza się wiele. Sędzia stał od nas o dwa metry i wszystko widział. Tyle mam w tej sprawie do powiedzenia."

Bardzo niezadowolony z decyzji jest również Dragomir Okuka. Będzie on miał problemy z ustawieniem drużyny przed bardzo ważnymi spotkaniami - z Widzewem i Lechem.

"Jakbym miał mało kłopotów, to jeszcze ta sprawa z Kiełbowiczem. Byłem zaskoczony taką decyzją PZPN. Ja rozumiem, że kiedyś na karę zasłużył Czarek Kucharski, gdy miał starcie z Głowackim z Wisły Kraków. Ale Kiełbowicz? Oglądaliśmy całą sytuację kilka razy na magnetowidzie i absolutnie nie widzę podstaw, by tak surowo traktować gracza, który w dodatku w przeszłości nigdy nie rozrabiał i dostał raptem kilka kartek przez całą karierę. Dwa mecze kary w jego przypadku to śmieszne. PZPN szuka problemów tam, gdzie ich nie ma. Wygląda to tak jakby po daniu Kalu Uche kary trzech meczów za oplucie przeciwnika uznali, że nie mogą tak sprawy zostawić w przypadku Legii. Według nich jak już ukarano Wisłę, to co by się nie stało, to trzeba ukarać i Legię. Oglądałem mecze Ligi Mistrzów - najpierw Interu z Milanem, a potem Juventusu z Realem. W obu były takie sytuacje, że sędzia - porównując to ze starciem z naszego spotkania - powinien pokazać po dwie czerwone kartki. A żadnej nie pokazał i na pewno teraz żaden z tych piłkarzy nie zostanie zdyskwalifikowany" - powiedział Dragomir Okuka.

Podaj ten news dalej: