"Czy grałem w ŁKS, Orlenie czy Odrze Wodzisław zawsze mecz na Widzewie był dla mnie wyjątkowy. Wyzwalał dodatkowe siły i dodatkową motywację. W sobotę jeszcze bardziej, bo jest to polski klasyk i warto w takim meczu rzucić na szalę wszystkie swoje umiejętności. Wiem, że mnie tam nie lubią, bo byłem piłkarzem ŁKS, ale jestem do tego przyzwyczajony. Poza tym bardziej mnie to mobilizuje. Jeżeli nie będziemy się wyłącznie bronić, zagramy dobrze i konsekwentnie, stać nas na zwycięstwo" - powiedział Marek Saganowski.
"Bardzo bym chciał uczcić urodziny golem. Już czas najwyższy, aby zdobyć 20. bramkę w lidze. A jeszcze, gdyby mój gol przesądził o zwycięstwie... O niczym innym nie marzę" - powiedział Stanko Svitlica.
Sagan i Stanko o meczu
sobota, 17 maja 2003 11:30
Woytekźródło: Życie Warszawyna podstawie: Życie Warszawy