Jak podało dzisiejsze Życie Warszawy, chuligani, mieniący się kibicami Legii, po raz kolejny dali znać o sobie. W niedzielę rano, na jednej z ulic Tarchomina, zniszczyli samochód trenera piłkarzy Polonii Krzysztofa Chrobaka. Porysowany lakier, wyrwane wycieraczki, przebite opony, obraźliwe napisy wykonane ostrym przedmiotem na masce renault clio... Taki obrazek zastał w niedzielę rano przed swoim blokiem właściciel auta. Z napisów jasno wynikało, że pseudokibice Legii nie mogą darować trenerowi warszawskiej Polonii niedawnego meczu z GKS Katowice. "To nie są fani Legii, tylko gnoje. Prawdziwi kibice mają swój honor. Zachowują się zupełnie inaczej. Jeśli mieliby do mnie jakieś pretensje, wyraziliby je w cywilizowany sposób. Szanuję kibiców z Łazienkowskiej. Ci, którzy zniszczyli mój samochód, nie mają z nimi nic wspólnego. Przynoszą wstyd prawdziwym fanom, których jest bardzo wielu na Łazienkowskiej" - powiedział Chrobak.