Działacze Legii prowadzą rozmowy z piłkarzami, których trener Dragomir Okuka widziałby w swoim składzie. Na pierwszy ogień poszli lewy obrońca Mirko Poledica z Lecha i prawy pomocnik Giuliano, który już występował w Legii. "Zawodnik Serbii i Czarnogóry był wypożyczony do poznańskiego Lecha z Vojvodiny Nowy Sad. Nie chce już występować w serbskim zespole i chętnie zadomowiłby się w Warszawie. Giuliano również myśli o powrocie do naszego miasta. Najpierw musi jednak wyjaśnić swój status. Dlatego wyjechał wczoraj do Niemiec, gdzie ma się spotkać z udziałowcem Widzewa Andrzejem Grajewskim. Później poleci na wakacje do Brazylii" - mówi dyrektor sportowy Legii Janusz Olędzki.
Mówi się także o przejściu na Łazienkowską Tomasza Sokołowskiego. 30 czerwca piłkarzowi wygasa kontrakt z Amiką Wronki. Olędzki rozmawiał również z Piotrem Włodarczykiem, którego obowiązuje jeszcze kontrakt z Widzewem do 2004 roku oraz bramkarzem Aleksandrem Kłakiem. "Sokołowski jest w naszym kręgu zainteresowań. Natomiast nie wiem, jaki status w Widzewie ma Włodarczyk" - zarzekał się Olędzki.
Legię może wzmocnić również inny gracz Widzewa Patryk Rachwał. 22-letni kapitan reprezentacji młodzieżowej ma ważny kontrakt z łódzkim zespołem jeszcze przez rok, ale już zwrócił się do PZPN o anulowanie umowy z winy klubu, który nie wypłacił mu w terminie pieniędzy.
"Interesujemy się Rachwałem, ale to bardziej jego menedżer Robert Kiłdanowicz widziałby go na Łazienkowskiej" - informuje dyrektor Olędzki.
Legia jest także zainteresowana piłkarzami z Konwiktorskiej. W grę wchodzą Łukasz Jarosiewicz oraz Jarosław Mazurkiewicz. Pierwsze decyzje odnośnie ewentualnych transferów zapadną po powrocie z Chorwacji prezesa Andrzeja Zarajczyka i jego decyzji w sprawie sprzedaży 80% akcji Legii S.S.A.