Już dziś odbędzie się eliminacyjne spotkanie do ME 2004 Szwecji i Polski. Selekcjoner reprezentacji Szwecji, Lars Lagerback zapowiedział, że do meczu z Polską Szwecja podchodzi z wielkim respektem, ponieważ jest to dobry i niebezpieczny przeciwnik.
"Polska gra w głębi pola i stosuje szybkie niebezpieczne kontry, a Polacy są w takiej grze szczególnie dobrzy. Będziemy musieli bardzo uważać i nie doprowadzać do takich sytuacji. Zespół ten gra w sposób bardzo zdyscyplinowany i jest w nim wielu dobrych piłkarzy. Do tego meczu podejdziemy z respektem. Poza kontuzją stopy Fredrika Ljungberga mamy jeszcze jeden problem w linii pomocy. Andreas Andersson jest również kontuzjowany i nie jestem w stanie powiedzieć, czy jutro zagra. Już podczas rozgrzewki na wtorkowym treningu poczuł bóle pachwiny. Zszedł zaraz z boiska i zajęli się nim nasi rehabilitanci. Ostateczny skład drużyny podamy na godzinę przed meczem. Poza tymi dwoma kontuzjami przygotowania do meczu przebiegły jak planowaliśmy i jesteśmy ogólnie zadowoleni z przebiegu zgrupowania. Z nagłymi kontuzjami należy się zawsze liczyć" - powiedział Lagerback.
Na konferencji Szwedzki Związek Piłki Nożnej potwierdził również ogromne zainteresowanie środowym meczem. "We wtorek w porze lunchu sprzedaliśmy już 34 000 biletów na stadion Rasunda. Pozostało tylko 1000 na najgorszych miejscach. 1700 biletów przeznaczono dla polskich kibiców."
Przypominamy, że transmisję z tego spotkania przeprowadzi TVP 2.
Przed meczem Szwecja - Polska
środa, 11 czerwca 2003 06:33
Mishkaźródło: pzpn.plna podstawie: pzpn.pl