"Zaproponowano mi nowy kontrakt, ale zdecydowałem się na powrót
do kraju, do rodziny. To była moja suwerenna, ale jednocześnie
szalenie trudna decyzja, nad którą długo się zastanawiałem. Wydaje
mi się, że z obecnym zespołem Legii już więcej nic nie można
zrobić. A ja marzyłem o kolejnym tytule mistrzowskim i walce o
Ligę Mistrzów. Zostawiam tu wielu znajomych, przyjaciół. Szanuję
miejscowych kibiców, którzy bardzo pomagali piłkarzom. Cieszę się,
że oni także doceniali moją pracę. Dziękuję prezesowi
Zarajczykowi, który mi zaufał i chyba nie może tego żałować. Najbardziej mi szkoda, że nie udało się zatrzymać
piłkarzy, którzy wywalczyli mistrzostwo Polski. Żałuję, że musieli
odejść Murawski, Karwan, Mięciel, Omeljańczuk, Stanew. Z nimi
Legia byłaby dziś w innym miejscu. Nie mam na razie
propozycji, które warto byłoby rozważyć. Jeśli takie się pojawią,
to pewnie wrócę do pracy. Na razie będę odpoczywał i cieszył się
rodziną".
Okuka o swoim odejściu
piątek, 13 czerwca 2003 16:35
źródło: PAP