Michał Kucharczyk strzelił w sobotę pierwszego gola dla Legii - fot. Woytek / Legionisci.com
REKLAMA
REKLAMA

Sparing: Legia Warszawa 3-3 Górnik Łęczna

Wiśnia, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

Legia Warszawa zremisowała z Górnikiem Łęczna w ostatnim sparingu podczas zgrupowania w Warce 3:3. Mecz trwał 120 minut - został rozegrany w systemie 4x30 minut. Mistrzowie Polski prowadzili 2-0 po golach Michała Kucharczyka i Sandro Kulenovicia, ale potem do głosu doszli spadkowicze z pierwszej ligi. W doliczonym czasie remis uratował Adam Hlousek, wykorzystując wrzutkę Konrada Michalaka.

Fotoreportaż z meczu - 29 zdjęć Woytka

Od początku spotkania Legia grała wysokim pressingiem. Wygląda na to, że będzie to stały element podczas najbliższych spotkań. W 12. minucie pierwsza dobra akcja graczy Deana Klafuricia, ale uderzenie Mateusza Hołowni zostało w ostatnim momencie zablokowane. Chwilę później legioniści wyszli na prowadzenie. Cafu rozegrał piłkę do Berto, ten do Hamalainena, dośrodkowanie w pole karne i tam fantastyczną przewrotką popisał się Michał Kucharczyk. Potem Górnik Łęczna nieco zepchnął swoich przeciwników do defensywy. Wkrótce błąd popełnił Radosław Cierzniak, ale na jego szczęście nie został on wykorzystany przez zawodników z Łęcznej. Tuż przed pierwszą przerwą z powodu urazu zszedł z boiska Hildeberto. Portugalczyk prawdopodobnie nabawił się kontuzji mięśniowej.

Tuż po powrocie na boisko prowadzenie podwyższył Sandro Kulenović. Chorwacki napastnik skorzystał z płaskiego podania od Cafu i nie dał najmniejszych szans Dawidowi Podleśnemu. Za moment Górnik strzelił kontaktowego gola. Michał Kucharczyk przegrał pojedynek na lewej stronie, co skutkowało kontrą rywali, którą wykończył jeden z piłkarzy w zielonym stroju. Błąd popełnił również Mateusz Żyro, który minął się z piłką w kluczowym momencie. Po godzinie gry znów okazję miał Kulenović. Tym razem górą był jednak bramkarz Górnika. Za chwilę podopieczni Rafała Wójcika doprowadzili do remisu - ponownie błąd popełnił Żyro, który tym razem zgubił krycie i Krystian Wójcik wpakował piłkę do siatki.

Na drugą połowę Legia wyszła w całkowicie nowym składzie. Gracze Deana Klafuricia prezentowali się na boisku o wiele lepiej od rywali, których całkowicie zdominowali. Pomimo tego, brakowało okazji strzeleckich. Żadna z drużyn nie potrafiła zagrozić bramkarzowi rywala. Dopiero w 89. minucie sam na sam z Mateuszem Prusakiem znalazł się Dominik Nagy, lecz Węgier przegrał ten pojedynek. W ostatniej kwarcie widowisko dalej nie porywało. Wreszcie w 100. minucie prowadzenie Legii mógł dać Brian Iloski. Pomocnik mistrzów Polski w dobrej sytuacji trafił jednak tylko w słupek. Kilka minut potem Górnik wyszedł na prowadzenie. Dalekie podanie, jeden z rywali okiwał Williama Remy'ego, podał do kolegi z drużyny, który pokonał Arkadiusza Malarza. W ostatniej minucie remis dla Legii uratował Adam Hlousek, który głową wykończył dośrodkowanie od Konrada Michalaka.

Legia 3-3 (1-0, 1-2, 0-0, 1-1) Górnik Łęczna
1-0 Kucharczyk 16'
2-0 Kulenović 34'
2-1 zawodnik testowany 39'
2-2 Wójcik 57'
2-3 zawodnik testowany 104'
3-3 Hlousek 120'

Legia: Radosław Cierzniak (61 Arkadiusz Malarz) - Mateusz Żyro (61 Miroslav Radović), Michał Kopczyński (61 Konrad Michalak), Mateusz Wieteska (61 Marko Vešović), Hildeberto Pereira (30 Mateusz Praszelik, 61 William Rémy), Michał Kucharczyk (61 Brian Iloski), Chris Philipps (61 Krzysztof Mączyński), Sebastian Szymański (61 Iñaki Astiz), Cafú (61 Adam Hloušek), Kasper Hämäläinen (61 Dominik Nagy), Sandro Kulenović (61 Mateusz Hołownia)

Przeczytaj zapis relacji LIVE

REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.