Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Klafurić: Mecz o Superpuchar jest specyficzny

piątek, 13 lipca 2018 17:35
Klafurić: Mecz o Superpuchar jest specyficzny
Dean Klafurić - fot. Woytek / Legionisci.com
Legionisci.com
WoytekLegionisci.com

- To nie będzie sparing, ale mecz o Superpuchar, ale jest specyficznym spotkaniem - nie takim jak Puchar Polski czy mecze w Ekstraklasie. Jest to inny rodzaj meczu, ale chcemy wygrać to trofeum - mówi przed meczem Dean Klafurić.

- W tej chwili Arka jest taką trochę nieznaną dla nas drużyną. Po sezonie zmienili trenera i wielu zawodników. Ostatnio gdy graliśmy z nimi finał Pucharu Polski, to wtedy wiedzieliśmy jak grają. Po letnich przygotowaniach nie wiemy czego spodziewać się po Arce, dlatego na pewno jutro najpierw będziemy patrzyli na siebie, a nie na rywala.


- Ile zmian dokonam? Zobaczymy. Jeszcze dziś mamy trening i po nim zdecydujemy. Oczywiście kilka zmian będzie, ale nie zmienimy naszego stylu gry, a to jest najważniejsze. Jestem bardzo zadowolony z tego, jak drużyna przyswaja nowe ustawienie, ale nawet po stu latach nie będę w stu procentach zadowolony z postawy drużyny. Każdego dnia musimy być lepsi. Nie będzie takiego momentu, że będę w pełni zadowolony, bo zawsze można coś poprawić.


- Kto nie zagra? Na pewno ja nie zgram (śmiech). Zobaczymy jutro - najpierw będę chciał o tym powiedzieć zawodnikom. Miroslav Radović jest gotowy do gry. W zasadzie wszyscy co ostatnio trenowali - oprócz Jarosława Niezgody - są do mojej dyspozycji.


- Podczas przygotowań w Warce powiedziałem, że mamy trzech świetnych bramkarzy, w tym dwóch z dużym doświadczeniem i jednego młodego, który jest przyszłością tego klubu. Dla mnie to tylko problem bogactwa. W tym momencie Arek jest numerem jeden, ale musimy mieć pozostałych przygotowanych, żeby w każdym momencie mogli zagrać.


- Gdybym miał wybierać mistrzostwo, Puchar Polski, czy Superpuchar Polski to oczywiście wybrałbym mistrzostwo i puchar. Jutro postaramy się wygrać. Nie patrzymy w przeszłość, że nie wygraliśmy tego trofeum 5 razy z rzędu. Patrzymy przed siebie i skupiamy się tylko na meczu.


- Jestem także zadowolony z kadry jaką posiadam. Tak jak mówiłem w poprzednim sezonie: mamy najlepszych zawodników w Polsce, ale okienko transferowe jest otwarte do końca sierpnia i oczywiście muszę respektować politykę transferową klubu.


- Kiedy będziemy w najwyższej formie? Ciężko to jednoznacznie określić, ale z meczu na mecz mamy grać coraz lepiej i rozwijać się. W dłuższej perspektywie czasu musimy być coraz lepsi, choć po drodze mogą zdarzyć się wzloty i upadki. Najważniejsza jest końcówka sezonu, bo wtedy gra się o zdobycie tytułu mistrzowskiego.


Na zakończenie konferencji trener Legii wypowiedział się po polsku: - Minęło już dużo czasu, od kiedy graliśmy na własnym stadionie. Nie mogę się doczekać, kiedy jutro zagramy dla naszych kibiców, bo są oni naszym dwunastym piłkarzem na boisku.

Podaj ten news dalej: