fot. Woytek / Legionisci.com
REKLAMA

BRAWO!

Trefl Sopot 86-92 Legia Warszawa

Redakcja, źródło: Legionisci.com

W meczu 6. kolejki Polskiej Ligi Koszykówki rozegranym w Sopocie Legia Warszawa wygrała z Treflem 92-86. Było to trzecie zwycięstwo legionistów w tym sezonie. Początek meczu nie był jednak dobry w wykonaniu podopiecznych Tane Spaseva, bo gospodarze szybko objęli prowadzenie 9-2.

Sygnał do odrabiania strat dał potężnym wsadem Patryk Nowerski. Od tego momentu wydawało się, że Legia złapie właściwy rytm. Za trzy punkty dwukrotnie trafił Jakub Karolak, a jedną „trójkę” dołożył Michał Kołodziej. Jednak Trefl za każdym razem odpowiadał. Vernon Taylor był skutecznie kreowany przez swoich kolegów i to dzięki jego grze oraz słabej postawie wojskowych, gospodarze prowadzili 25:19 po pierwszej kwarcie.

Po wznowieniu gry problemy Legii zamiast znikać zaczęły narastać. Kilka skutecznych akcji przeprowadził co prawda Omar Prewitt, ale legioniści dalej nie wykorzystywali swojego potencjału w ofensywie. Rusłan Patiejew kilkukrotnie świetnie ustawiał się pod koszem, ale nie otrzymywał piłek. Rosjanin co gorsza szybko zapisał na swoim koncie drugie przewinienie i musiał opuścić plac gry. Legia nie potrafiła zorganizować swojej gry, a Trefl potrafił to wykorzystać. Punkty Taylora, skuteczność z linii rzutów wolnych oraz cierpliwa obrona zapewniła gospodarzom prowadzenie po pierwszej połowie 40-35.

Po wznowieniu gry punkty dla Legii zdobył Rusłan Patiejew. Niestety środkowy już w następnej akcji musiał opuścić boisko, ponieważ sędziowie uznali, że faulował lądującego Milana Milovanovica. W dalszym ciągu ofensywa gospodarzy opierała się na Taylorze, który raz po raz celnie rzucał z dystansu. Ofensywa Legii natomiast przez pięć minut zdołała zdobyć zaledwie pięć punktów. Gorsza od dyspozycji legionistów w ataku była tylko dyspozycja sędziów, którzy prowadzili to spotkanie. Jeszcze przed końcem trzeciej kwarty na ławce rezerwowych musiał usiąść Rusłan Patiejew z czwartym przewinieniem na swoim koncie. Mimo tych trudnych warunków legionistom udało się zniwelować przewagę gospodarzy. Skuteczne i nieco szalone akcję Omara Prewitta oraz Mariusza Konopatzkiego zaczęły przynosić bardzo dobre skutki. Ten drugi w ostatniej akcji trzeciej kwarty przeprowadził akcję „2+1” i ustalił wynik po tej części meczu. Trefl prowadził 61-59.

Na początku czwartej kwarty celnie za trzy rzucił Prewitt, a następnie Mariusz Konopatzki powtórzył wyczyn kolegi i to Legia wyszła na prowadzenie. Trefl również zaczął punktować, ale legioniści za każdym razem odpowiadali celną „trójką” i utrzymywali przewagę. W połowie kwarty piąty faul na swoim koncie zapisał Rusłan Patiejew, ale zastępujący go Patryk Nowerski prezentował się bardzo solidnie. Zbierał bardzo ważne piłki i dołożył kilka punktów, które pozwoliły Legii zbudować 10-punktową przewagę na trzy minuty przed końcem meczu. Trefl nie poddawał się. Skutecznymi „trójkami” popisali się Ian Baker oraz dwukrotnie Łukasz Kolenda, ale legioniści szybko na to odpowiedzieli. Zza „łuku” trafił Jakub Karolak, a wsadem wynik meczu ustalił Omar Prewitt.

PLK: Trefl Sopot 86-92 Legia Warszawa
Kwarty: 25-19, 15-16, 21-24, 25-33

Trefl Sopot [pierwsza piątka, punkty, (trójki)]
2. Vernon Taylor 28 (3)
4. Ian Baker 15 (2)
26. Damian Jeszke 7 (1)
29. Paweł Leończyk 9
31. Milan Milovanović 11
- - -
1. Łukasz Kolendra 12 (2)
13. Jakub Motylewski -
14. Grzegorz Kulka 4
32. Sebastian Rompa -
33. Benjamin Didier-Urbaniak -


Legia Warszawa [pierwsza piątka, punkty, (trójki)]
0. Michał Kołodziej 12 (2)
3. Jakub Karolak 22 (5)
6. Mo Soluade 0
7. Sebastian Kowalczyk 7
17. Rusłan Patiejew 8
- - -
2. Dawid Sączewski -
4. Omar Prewitt 25 (2)
18. Mariusz Konopatzki 10 (1)
19. Patryk Nowerski 8
22. Roman Rubinsztejn 0
33. Jakub Sadowski -
34. Cezary Karpik -

Sędziowie: Janusz Calik, Jakub Pietrzak, Tomasz Szczurewski
Komisarz: Andrzej Przechowski

Widzów: 1250

Centrum informacji koszykarskiej Legii -> legionisci.com/kosz


przeczytaj więcej o:
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

+dodaj komentarz
Kibic (L) - 05.11.2018 / 13:38, *..242

Koszykarz Patryk Nowerski to bardzo dobry "nabytek" koszykarskiej Legii. Imponuje muskulaturą, a to oznacza dużą siłę fizyczną potrzebną w grze kontaktowej.

odpowiedz
Kibic (L) - 04.11.2018 / 16:42, *..242

Koszykarze Legii po tym meczu powinni uwierzyć w siebie. Powoli udowadniają, że w sezonie 2018/19 nie będą "chłopcami do bicia". Jak widać, nazwiska nie grają, chociaż pomagają. Grają zawodnicy i ważna jest ich meczowa dyspozycja.

odpowiedz
DawidL - 04.11.2018 / 06:06, *..play-internet.pl

Brawo widać w tym sezonie ciekawa drużyna (L)

odpowiedz
ŻYLETA - 04.11.2018 / 02:13, *..unknown.vectranet.pl

10 listopada fanatycy z Żylety powinni ruszyć tyłek na Bamowo! Mocno Legia!

odpowiedz
3er - 03.11.2018 / 23:49, *..dynamic.chello.pl

Brawo, to jest sensacja kolejki.

odpowiedz
krys008 - 03.11.2018 / 21:45, *..serv-net.pl

Brawo!!

odpowiedz
grzesiek - 03.11.2018 / 21:38, *..centertel.pl

No No 92 pkt same się nie rzuciły...:)

odpowiedz
Kozioł - 03.11.2018 / 21:33, *..dynamic.gprs.plus.pl

Bravo!!!

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.