
Dickson Choto prawdopodobnie jutro zostanie oficjalnie zawodnikiem Legii. Piłkarz rodem z Zimbabwe ma złożyć podpis pod umową, która obowiązywać będzie przez trzy lata. Choto najlepiej się czuje w formacji obronnej.
Janusz Olędzki przyznaje, że może to być ostatnie wzmocnienie przed nowym sezonem. "Na razie nie będziemy się wzmacniać nikim więcej. W ataku mamy Stanko Svitlicę, Marka Saganowskiego i Marcina Mięciela. Jak któryś z nich wyjedzie za granicę, wtedy będziemy działać." - powiedział menedżer Olędzki.
Choto ostatnim wzmocnieniem?
niedziela, 6 lipca 2003 21:58
Bodziachźródło: Gazeta Wyborczana podstawie: Gazeta Wyborcza