Analiza | Sandro Kulenović - fot. Mishka / Legionisci.com
REKLAMA

Punkty po meczu z Wisłą Płock

Qbas, źródło: Legionisci.com

Doczekaliśmy się startu ligi, do którego równocześnie podchodzić mogliśmy z pewną ostrożnością. Wprawdzie kadra Legii została uszczuplona tylko o zawodników drugo- i trzecioplanowych, ale wyniki sparingów i prezentowany w nich styl nasuwały wątpliwości. Te jednak okazały się płonne. Mistrzowie Polski wygrali na otwarcie rundy wiosennej 1-0.

1. Pewna wygrana. Choć skromne, to jednak było to zwycięstwo pewne. Podopieczni Sa Pinto świetnie prezentowali się w defensywie i właściwie trudno powiedzieć, by "Petra" realnie zagroziła Majeckiemu. Znów więc wygraliśmy z czystym kontem - po raz 11 w 21 meczach z RSP na ławce.

2. Przezorny zawsze ubezpieczony. Legia pod wodzą Portugalczyka ma dość klarowny plan na grę - na początku naskakuje na przeciwnika, stara się go zdominować i szybko ułożyć sobie mecz poprzez wyjście na prowadzenie. Bez względu na efekt następnie się wycofuje, zamyka bramę, zakłada kłódki i czyha na błąd/błędy rywala. Te w końcu następują, bo futbol to gra błędów i zdaje się, że Sa Pinto doskonale to rozumie. Tak też wyglądał mecz w Płocku. Legioniści ostro ruszyli na gospodarzy, szybko stworzyli sobie dwie znakomite szanse (pierwszą już w 1. minucie) i mogło być już po meczu. Zamknęliśmy drogę do pola karnego, rozgrywaliśmy bezpiecznie piłkę, którą obrońcy (głównie Remy) próbowali długimi podaniami zagrać w strefę obronną Wisły i tam czasem przejąć, a czasem zgarnąć tzw. "drugą piłkę". Wychodziło to dość słabo, ale pozwalało na zminimalizowanie ryzyka, jakie pojawia się przy wyprowadzaniu futbolówki krótkimi podaniami z własnej połowy. Sposób nieskomplikowany, ale przy umiejętnościach indywidualnych i odpowiednim nastawieniu "Wojskowych" jakże w Płocku skuteczny.

3. Cierpliwość. Legia znowu zaimponowała spokojem w grze. Cierpliwie czekała na szanse, nie zrażała się, grała jakby z pełnym przekonaniem, że w końcu coś strzeli. Oznacza to, że piłkarze czują się dobrze przygotowani, pewni siebie i swej siły. Wygląda na to też, że wierzą w sens tego co robią, kupują pomysł Sa Pinto na grę.

4. Nihil novi. Trener RSP zamykał treningi, utajniał sparingi, a w Płocku Legia właściwie nie zagrała niczego nowego. Jedynym zaskoczeniem, ale to dla niezbyt zorientowanych w przebiegu zimowych zgrupowań, był występ Kucharczyka na prawej obronie. Poza tym gra wyglądała bardzo podobnie jak jesienią: legioniści sprawiali wrażenie nieco osowiałych, uśpionych, ale pokazali, że to też element taktyki, bo potrafili momentalnie wyrwać się z drzemki i szybko stworzyć sobie groźną okazję strzelecką. Tych było sporo, ale zawodziła skuteczność. "Sapintyzm" w rozkwicie.

5. Mistrzowie. Na razie stałych fragmentów. Gol Jędrzejczyka był 15 strzelonym po stałym fragmencie (50 ogółem). To znakomity wynik i świadczy o tym, że trener przywiązuje należytą wagę do doskonalenia tego elementu. Super.

6. Co z Carlitosem? Rzeczywiście miał ofertę z Nowego Jorku, jednak nie tak atrakcyjną dla niego, jak mogłoby się wydawać. W związku z tą propozycją doszło do wymiany zdań z trenerem, w wyniku czego Hiszpan nie pojechał na przedmeczowe zgrupowanie. Klub zapewnia teraz, że Carlitos zostaje w Legii i jest zawodnikiem, który pomoże I drużynie w osiągnięciu celów, ale wiadomo, że rządzi Sa Pinto, a u niego odzyskanie przez piłkarza raz straconego zaufania graniczy z cudem. Biorąc też pod uwagę taktykę Portugalczyka, w której potrzeba wysokiej i silnej "9" oraz niezłą formę Kulenovicia, spodziewam się, że to Chorwat będzie pierwszym wyborem w ataku. Może jednak RSP znajdzie miejsce dla obu tych zawodników?

7. Co było fajne? Wygrana (bardzo ważna, bo Lechia mogła odskoczyć nawet na 6 punktów), spokój w grze, kilka ładnych akcji, dobre występy Jędrzejczyka, Martinsa i Vesovicia (w końcu!), asysta Szymańskiego i kolejny gol po stałym fragmencie.

8. Co było słabe? Styl gry, którą trudno się ogląda, debiuty kolejnych Portugalczyków, forma Wisły Płock.

Autor: Jakub Majewski “Qbas”
Twitter: QbasLL

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (29)

+dodaj komentarz
lhm - 14.02.2019 / 07:12, *.vectranet.pl

Ad. 1
Pewne zwycięstwo? Nie bardzo. Nawet w doliczonym czasie było groźnie. Na szczęście Furman nie chciał robić krzywdy Legii i kopnął w trybuny :)

Ad. 2
To, że Legia strzela w 1. minucie nie oznacza, że jest po meczu. Z Wisłą Kraków prowadziliśmy do przerwy 2:0 i co było dalej?

odpowiedz
andreas - 13.02.2019 / 14:58, *.net.pl

Debiut zawodnika jest słabością? Może jego gra!. Dla mnie brak polotu i kreatywności w ofensywie. Może przyjdzie to z czasem bo samo bieganie to za mało . A wiadomo że większość przeciw nam będzie stawiała autobus w obronie i szybka kontra i walenie w stronę bramki (vide Gruzin z Płocka). Zobaczymy co będzie w niedzielę oby pewne zwycięstwo, a warunkiem jak to u nas jest szybko zdobyta bramka.

odpowiedz
siepacz - 12.02.2019 / 23:35, *.cyfrowypolsat.pl

No właśnie. Legia RSP naskakuje na przeciwnika (zazwyczaj z miernym skutkiem), a potem wycofuje się i czyha. Często daje to rezultat, dopóki przeciwnicy są mierni. Legia Staszka Cz. naskakiwała na przeciwnika i nie wolno jej było odpuścić do końca meczu, nawet kosztem szczelności obrony. Jak ktoś nie miał siły albo ochoty, wylatywał ze składu. Ale zwykle mieli siłę, bo "zawodnik zmęczony to zawodnik szczęśliwy" (koniec cytatu). U RSP fundamentem sukcesu jest obrona. Nie czepiam się na razie. Jak wynik końcowy będzie porównywalny, przecierpię nawet styl wzbudzający ból zębów. Ale jak nie...

odpowiedz
gks b - 13.02.2019 / 01:02, *.dolsat.pl

@siepacz: i to jest Proszę Państwa najlepszy komentarz pod tym postem. Dzięki!

odpowiedz
Kiedy⚽️Super ⚽️Legia - 13.02.2019 / 02:12, *.188.197

@siepacz: Oto sie rozchodzi!

odpowiedz
Kiedy⚽️Super⚽️Legia - 12.02.2019 / 23:32, *.188.197


Sa!Pinto!trenować!skuteczność!bo jej brak!

odpowiedz
Vito - 12.02.2019 / 21:57, *.centertel.pl

A co z relacją z trybun? Będzie czy nie będzie?

odpowiedz
tarcho - 12.02.2019 / 21:47, *.centertel.pl

Serio Kulenovic pokazal w tym meczu wysoką formę?

odpowiedz
Jerz z Potoku - 12.02.2019 / 18:13, *.chello.pl

"Punkty" Kol. Jakuba niemalże kompletne. Mnie osobiście zabrakło "rozprawienia się" z decyzją trenera Sa Pinto o desygnowaniem do gry w omawianym meczu Michała Kucharczyka na pozycji PO. Tą decyzję odbieram fatalnie, podobnie jak rozpaczliwe miotanie się rzeczonego piłkarza na wskazanej pozycji. Oczywiście Kuchy ma charakter i jest karnym zawodnikiem dlatego stara się grać (z zaciśniętymi zębami) na każdej pozycji, którą mu wskaże obecny szkoleniowiec. Jednak końcowy efekt tych taktycznych dożynek był opłakany. Michał nie zaistniał (bo nie mógł) jako PO, a jednocześnie w legijnej ofensywie brakowało dodatkowego zawodnika, który byłby w stanie przepchnąć się z piłką w polu karnym rywali.
Pozycja skrzydłowego lub ofensywnego pomocnika to domena sportowa tego piłkarza. Kto tego nie rozumie naraża się (wespół z ww.) na śmieszność, kompromitację, a także na niepotrzebne spekulacje dot. rzeczywistych przesłanek decyzyjnych.
Absolutnie nie jest moją intencją uprawianie spiskowej teorii dziejów, ale sposób w jaki Kucharczyk został potraktowany w tym meczu przez szkoleniowca może dowodzić, iż aktualnym priorytetem Sa Pinto jest obsadzenie bloku ofensywnego Legii, ściągniętymi przez siebie, piłkarzami portugalskimi. Aby jednak uniknąć zarzutu łamania parytetu (wyjątkowo skromnej liczby Polaków w wyjściowym składzie) uczynił to co uczynił. Ta personalna sugestia o tyle trzyma się kupy, iż na pozycji PO dysponujemy w odwodzie Stolarskim i Wieteską. Nie sądzę, aby ww. zawodnicy nie byli w stanie ogarnąć obowiązków PO. No, ale ich aktualne nieszczęście polega prawdopodobnie na tym, że nie są... Portugalczykami.
Kibicowskie serdeczności; szczególnie dla Kol. @Wolfika, który jako pierwszy na tym forum zwrócił na to (czyt.: przypadłość MK) naszą uwagę!

odpowiedz
krys008 - 12.02.2019 / 19:21, *.serv-net.pl

@Jerz z Potoku: To pomówienia. Zarzuty jakoby trener tworzył kolonię portugalską są bezpodstawne. Z trenerem jest ich dopiero sześciu. W polu może zagrać jednocześnie tylko 5 co stanowi dopiero 50% graczy z pola Legii. Także proszę o rozważniejsze wypowiedzi osób uprzedzonych do RSP. Jako dowód 100% procent z grających bramkarzy to Polacy!

odpowiedz
Wolfik - 12.02.2019 / 19:28, *.mm.pl

@krys008: Kris, ładną "podpuchę" tutaj nakreśliłeś. Gdym nie znał Twoich wcześniejszych (skądinąd słusznych) wątpliwości, to pewnie bym się nabrał :).

odpowiedz
Jerz z Potoku' - 12.02.2019 / 20:43, *.chello.pl

@krys008:
Szanowny Kolego, podpuchy podpuchami, ale...
Dość łatwo i bezpiecznie jest ustosunkowywać się do czyichś innowacyjnych (kontrowersyjnych) tez zamieszczanych i autoryzowanych na naszym serwisie, niźli "produkować się" samemu. A jeżeli nie jest to, li tylko grafomańska sztuka, to z pewnością ociera się o konieczność większego wysiłku intelektualnego. Czyż nie? Z pewnością stać Cię na to, ale najprawdopodobniej leniuszek blokuje wszelkie możliwe ruchy.
Dla mnie, aktualnie, swoistym kuriozum poznawczym jest niemalże całkowita kibicowska bierność i pasywność na obecne personalne poczynania w drużynie Legii jej szkoleniowca. Jeszcze dwa, trzy (swoiście uzasadnione) transfery ze słonecznego półwyspu i chłopina skopiuje wyczyn tzw. trenera na lata, tj. RJ. A cóż na to szeroko rozumiana brać kibicowska? Milczy, udaje, że nie dostrzega problemu, ew. ucieka się do owych nikomu nie służących podpuch. Po prostu wstyd!

odpowiedz
Wolfik - 12.02.2019 / 21:53, *.mm.pl

@Jerz z Potoku': Dla wielu naszych Kolegów liczy się suchy wynik. Ja już do tego przywykłem, chociaż nie za bardzo się z tym zgadzam. Sytuacja w klubie, to odzwierciedlenie sytuacji w kraju, w firmach. Liczy się to, co teraz. Kto tam się zastanawia nad przyszłością?

Nawet tutaj, na forum większość ma nas za malkontentów. No bo przecież wygrali. Są 3 punkty, jest dobrze, czego się czepiacie.

Mnie się już nie chce nikogo przekonywać, że nie sam wynik (czy kasa) się liczy. Bo i po co? Wszak są ludzie których "żadne lamenty nie przekonają, że białe jest białe...jak kiedyś stwierdził jeden taki.
A że potem nasze pucharowe przygody kończą się w wakacje, kiedy żadna poważna liga jeszcze nie gra... Mnie przynajmniej to nie dziwi, więc nie czuję rozczarowania. Tak już jest. Przywykłem.
Pozdrawiam serdecznie.

odpowiedz
FOREVER LEGIA - 12.02.2019 / 22:41, *.play-internet.pl

@Wolfik: No właśnie o tym trąbię od tygodni.Na bylejakości daleko się nie zajedzie i pomimo w miarę pewnego zwycięstwa w Płocku,na coś więcej niż Mistrz Polski nie mamy raczej co liczyć.Duża w tym "zasługa" El Loko,który jak tylko nadarza się okazja,opycha zawodników za symboliczne pieniądze,co by mu się inwestycje pozwracały.W tym owczym pędzie związanym z kupnem/sprzedażą piłkarzy nie ma żadnej myśli przewodniej,jakiego zawodnika na daną chwilę nam najbardziej potrzeba i bierze się tylko tych,"co są tani"i dlatego zapycha się dziury w obronie jakimś Kucharczykiem,który mimo rzekomego"serducha,które zostawia co mecz na boisku"wogóle nie powinien grać w piłkę,bo po prostu tego nie potrafi.Również odstawienie Carlitosa od gry,żeby się tylko jakiejś kontuzji nie nabawił,bo transfer tuż,tuż oznacza,że bramki dla Legii bedą strzelać zupełnie przypadkowi zawodnicy,a o zwycięstwach wyższych niż 2 bramkami możemy zapomnieć.Reasumując,dopóki w Legii będzie o wszystkim decydował Mioduski,na żadne spektakularne sukcesy nie mamy co liczyć.

odpowiedz
Niezidentyfikowany obiekt oceniający - 13.02.2019 / 01:07, *.play-internet.pl

@Jerz z Potoku:
Drogi jerzu z Bagien, po raz kolejny muszę cię przywołać do porządku ponieważ ponownie wkłuwasz swe śmierdzące kolce w nasz klub. Jak zwykle krytykujesz i narzekasz, jak zwykle negatywnie oceniasz pracę i działania trenera i prezesa. Ty chyba uprawiasz jakąś antylegijną propagandę. Kiedy ostatni raz napisałeś coś pozytywnego o Legii, chyba za czasów Leśnodorskiego. Można kogoś nie lubić ale bez przesady, twoja niechęć do Mioduskiego aż kłuje (kolcami) w oczy, miej człowieku pewne granice przyzwoitości, jakąś obiektywną, sprawiedliwą ocenę, a nie wiecznie negatywne komentarze. Legia Sa Pinto jest dopiero na początku swojej drogi w kierunku budowy silnego zespołu na dobrym poziomie europejskim. Daj czas trenerowi, zaufaj mu, niech pracuje w spokoju według własnych koncepcji, on przynajmniej ma jakiś pomysł na drużynę, a nie jak amatorzy Jozak i Klafurić. Zaciąg portugalski? A widzisz dobrych polskich piłkarzy w tej lidze w zasięgu Legii? Większość to ogóry, a jak ktoś się wyróżnia to ma cenę zaporową. Portugalczycy nawet z 3 ligi mają lepszą technikę od większości naszych graczy. Schowaj się już z tą swoją krytyką, bo to już męczące, siedź w tym swoim strumyku i wyjdź jak będziesz miał lepszy humor, a Legia będzie świętować. Żegnam tradycyjnym "o w d... Jerza".

odpowiedz
Jerz z Potoku'' - 13.02.2019 / 01:28, *.chello.pl

@Niezidentyfikowany obiekt oceniający:
Szanowny "zadaniowany" Kolego, ja Ciebie też serdecznie pozdrawiam...
Ps.: jak na razie 3:0!

odpowiedz
ANTY OSET, AAA, HUGON, e(L)o - 12.02.2019 / 18:01, *.inetia.pl

To jest moja ostatnia wypowiedź na tym forum. Redakcja mnie wielokrotnie banuje gdy bronię Legionistów . Oby tak dalej a kto was będzie oglądał ? Do nie zausłyszenia !

odpowiedz
Zięciu - 12.02.2019 / 22:48, *.play-internet.pl

@ANTY OSET, AAA, HUGON, e(L)o: ej, nie obrażaj się tak łatwo. Ja tam popieram Twoją walkę!

odpowiedz
Beka z ciebie - 13.02.2019 / 02:29, *.play-internet.pl

@ANTY OSET, AAA, HUGON, e(L)o:
To straszna wiadomość. Nie rób nam tego, będziemy chodzić smutni. Łączymy się z Tobą w śmiechu. Uczcijmy tą chwilę minutą rechotu. Hahahahahahahaha.

odpowiedz
Rodous - 12.02.2019 / 17:55, *.174.60

Dla mnie styl gry SIERMIĘRZNY.Po co zamykać te treningi i sparingi? Przecież oni nic nowego nie grają, będą problemy.

odpowiedz
@rodous - 12.02.2019 / 20:13, *.chello.pl

@Rodous: Siermiężny!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz
Ździch - 14.02.2019 / 10:06, *.net.pl

@Rodous: Treningi i sparingi były zamykane, bo jest RODO, a nowi zawodnicy nie zdążyli wtedy podpisać papierków o zgodzie na przetwarzanie danych osobowych ;)

odpowiedz
Petra - 12.02.2019 / 17:52, *.plus.pl

Oczywiście PO(7)egla usunęła komentarz jaja dzieci cała Polska z was się śmieje !!!

odpowiedz
Bródno - 12.02.2019 / 22:25, *.chello.pl

@Petra: a tobie ciołku o co chodzi?

odpowiedz
Arek - 12.02.2019 / 22:28, *.tpnet.pl

@Petra: czy Ty umiesz pisać po polsku? A jeśli nie potrafisz, to poszedł!

odpowiedz
filip - 12.02.2019 / 16:42, *.robnet.pl

brawo (L)egia!!!

odpowiedz
Mruvawoodstock - 12.02.2019 / 16:41, *.co.uk

No właśnie.Ten punkt 8...

odpowiedz
Michał - 12.02.2019 / 22:03, *.mm.pl

@Mruvawoodstock: Co do gry tak właśnie będzie wyglądać Legia RSP. Będzie to gra skuteczna ale denna więc nie spodziewaj się szturmów jak za Czerczesowa

odpowiedz
News⚽️Legia - 12.02.2019 / 15:49, *.122.128

Mr Pinto! Read pleas ..........7. Co było fajne? Wygrana (bardzo ważna, bo Lechia mogła odskoczyć nawet na 6 punktów), spokój w grze, kilka ładnych akcji, dobre występy Jędrzejczyka, Martinsa i Vesovicia (w końcu!), asysta Szymańskiego i kolejny gol po stałym fragmencie.

8. Co było słabe? Styl gry, którą trudno się ogląda, debiuty kolejnych Portugalczyków, forma Wisły Płock.

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.