fot. Hugollek / Legionisci.com
REKLAMA

Koszykówka

Miasto Szkła Krosno 85-88 Legia Warszawa

Redakcja, źródło: Legionisci.com, Legia Warszawa Sekcja Koszykówki

W meczu 26. kolejki Polskiej Ligi Koszykówki Legia Warszawa wygrała na wyjeździe z Miastem Szkła Krosno 88-85. Po tym zwycięstwie legioniści pozostają na najlepszej drodze do awansu do fazy play-off. Kolejne spotkanie podopieczni Tanego Spaseva zagrają za tydzień na Bemowie. Rywalem będzie zespół MKS-u Dąbrowa Górnicza, który także walczy o miejsce w pierwszej ósemce.

Legioniści od początku pragnęli pokazać kto będzie dyktował warunki na boisku i przekuli to w czyn – za sprawą udanych akcji Rusłana Patiejewa i Omara Prewitta objęli prowadzenie 10:0. Krośnianie w końcu przełamali słabą passę i głownie dzięki bardzo dobrej formie strzeleckiej Jabarie Hindsa na 3 minuty przed końcem pierwszej kwarty Miasto Szkła przegrywało 11-16. Ostatnie momenty premierowej części spotkania należały do lidera warszawian, Omara Prewita, oraz Patryka Nowerskiego dzięki którym przewaga Legii powróciła do pierwotnych rozmiarów – 11 punktów (26:15).
Druga kwarta rozpoczęła się od udanych zagrań Jakuba Karolaka, po jego punktach stołeczny zespół prowadził już 31:17 i nie zamierzał na tym poprzestawać. Błędy w defensywie krośnian ułatwiały legionistom zadanie lecz Legia również nie ustrzegła się pomyłek. Miasto Szkła prezentowało się lepiej niż na początku pojedynku, ale to wciąż było zbyt mało na podopiecznych trenera Tane Spaseva. Na lidera punktowego Legii wyrósł Jakub Karolak, który po pierwszej połowie miał na koncie 11 „oczek” a warszawianie prowadzili 52-39.

Po powrocie z szatni obraz gry nie uległ zmianie – krośnianie, pomimo chęci poprawy swojej gry, nie potrafili skutecznie przeciwstawić się rywalowi. Po 3 minutach trzeciej kwarty Legia prowadziła 61-43 cierpliwie budując kolejne akcje, które często kończyły się punktami. Wiatr w żagle Miasta Szkła dały dwie z rzędu trafione próby z dystansu – zza linii 6.75 m przymierzyli Dariusz Oczkowicz oraz Paweł Krefft i gospodarze przegrywali tylko 52-63. Na dalsze odrabianie strat nie pozwolili legioniści – osiem punktów zdobył australijski podkoszowy Keanu Pinder i na ostatnią część starcia stołeczni wychodzili z prowadzeniem 74-62.

To był dla Miasta Szkła Krosno ostatni moment na rzucenie wszystkich swoich sił. Zespół trenera Mariusza Niedbalskiego doskonale zdawał sobie z tego faktu sprawę i szybko ruszył do ataku niwelując stratę do dziewięciu punktów (67-76). Kolejne minuty również należały do miejscowych co zapowiadało bardzo zaciętą końcówkę. Po rzucie Macieja Bojanowskiego było już tylko 77-73 dla Legii, ale celną trójką popisał się Michał Kołodziej czym nieco uspokoił sytuację na boisku. Na 38 sekund przed końcem krośnianie ponownie zbliżyli się do warszawian – przegrywali tylko 81-82. Warszawski zespół zawodzi w decydującej o losach meczu kwarcie, ale w kluczowym momencie zachowali zimną krew – rzutów osobistych nie zmarnowali Keanu Pinder oraz Sebastian Kowalczyk dzięki czemu legioniści zwyciężyli 88-85.

Koszykówka: Miasto Szkła Krosno 85-88 Legia Warszawa
Kwarty: 15-26, 24-26, 23-22, 23-14

Miasto Szkła Krosno [pierwsza piątka, punkty, (trójki)]
21. F. Put 11
9. M. Bojanowski 12
3. P. Krefft 12 (2)
52. P. Alexis 3
5. J. Hinds 26 (1)
- - -
26. M. Szczypiński 0
7. G. Grochowski 0
6. D. Oczkowicz 8 (2)
33. J. Loveridge 10 (1)
32. M. Sekulović 3

Legia Warszawa [pierwsza piątka, punkty, (trójki)]
0. M. Kołodziej 5 (1)
3. J. Karolak 14 (2)
7. S. Kowalczyk 10 (1)
17. R. Patiejew 7
4. O. Prewitt 17 (1)
- - -
18. M. Konopatzki 2
19. P. Nowerski 6
15. A. Linowski 0
8. F. Matczak 6
45. J. Bilbao 5
25. K. Pinder 16

Komisarz: Krzysztof Puchałka
Sędziowie: Janusz Calik, Dariusz Lenczowski, Tomasz Tybor

widzów: 420

Centrum informacji o koszykarskiej Legii -> legionisci.com/kosz

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

+dodaj komentarz
Kibic (L) - 08.04.2019 / 09:21, *.com.pl

MKS DĄBROWA będzie trudnym przeciwnikiem. Play-off Legii wisi na włosku, ale jest do zrealizowania. Wygrana z MKS przybliży do play-off, przegrana tą szansę oddali.

odpowiedz
Kibic - 07.04.2019 / 19:04, *.play-internet.pl

Trzymanie Matczaka w 4 kw to było samobójstwo, widać było że gościowi nie idzie to na siłę chciał się przełamać. Play off ma wyciągnięcie ręki pytanie teraz które miejsce najlepiej zająć żeby trafić na rywala z którym można powalczyc. Największe szanse widzę w pojedynku z Toruniem.

odpowiedz
Kalbar - 07.04.2019 / 17:37, *.chello.pl

Z wygranego meczu zrobił się horror ale z happy endem.

odpowiedz
Kibic (L) - 07.04.2019 / 15:51, *.com.pl

Wygrana cieszy. Martwi styl gry. W kwartach 2:2.

odpowiedz
lucho_83 - 07.04.2019 / 14:43, *.chello.pl

Ufff, niewiele brakowało, by przegrali wygrany mecz...

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.