fot. Mishka / Legionisci.com
REKLAMA

Z obozu rywala

Jagiellonia przed meczem z Legią

Maciej Frydrych, źródło: Legionisci.com

Ostatni raz Legia z Jagiellonią rywalizowała w 28. kolejce Ekstraklasy. Dla warszawiaków był to pierwszy mecz po zwolnieniu trenera Ricardo Sa Pinto, a dla białostoczan bardzo ważne spotkanie w kontekście utrzymania się w pierwszej ósemce. Legioniści zwyciężyli z „Jagą” aż 3-0, pierwszą bramkę w 37. minucie zdobył Kapser Hamalainen. Drugie trafienie kilka minut przed przerwą dołożył Sebastian Szymański, a dobił rywala w 66. minucie Andre Martins. Po tym spotkaniu podopieczni Ireneusza Mamrota spadli na dziewiątą pozycję w ligowej tabeli.
W następnej kolejce Jagiellonia podejmowała Zagłębie Sosnowiec, które drużyna z Podlasia ograła 2-1. Tydzień później białostoczanie rywalizowali w Poznaniu, gdzie 2-0 pokonali Lecha, tym samym podopieczni Ireneusza Mamrota wskoczyli na szóste miejsce w lidze. W pierwszym meczu rundy mistrzowskiej Jagiellonia ponownie mierzyła się z poznaniakami, jednak tym razem padł remis 3-3. „Jadze” ze stanu 0-2 udało się wyjść na prowadzenie, jednak „lechici” zdołali zdobyć gola na wagę punktu. W 32. kolejce Jagiellonia mierzyła się z Cracovią, którą skromnie ograła 1-0, po bramce z rzutu karnego Jesusa Imaza.

Następne spotkanie przerwało passę Jagiellonii pięciu meczów bez porażki. Drużyna z Podlasia poległa 0-2 w starciu z Zagłębiem Lubin. Tydzień później „Jaga” rywalizowała z Lechią Gdańsk w finale Pucharu Polski. Białostoczanie przegrali to spotkanie, tracąc gola podczas doliczonego czasu gry do drugiej części meczu. Kilka dni po przegraniu walki o trofeum białostoczanie zwyciężyli 4-2 z Pogonią Szczecin. W ostatniej kolejce Jagiellonia mierzyła się na wyjeździe z Piastem Gliwice. Gliwiczanie prowadzenie objęli podczas doliczonego czasu gry pierwszej części meczu. Gola dającego wyrównanie w 89. minucie zdobył Jesus Imaz, który wykorzystał rzut karny, jednak podopieczni Waldemara Fornalika w przeciągu dwóch minut odrobili straty. Podczas doliczonego czasu gry szansę na wyrównanie stanu meczu z jedenastu metrów miał Jesus Imaz, jednak tym razem Hiszpan okazał się gorszy od golkipera. Aktualnie Jagiellonia zajmuje piąte miejsce w tabeli posiadając tyle samo punktów co znajdująca się na czwartym miejscu Cracovia. Miejsce to daje możliwość gry w eliminacjach do Ligi Europy, o którą wciąż walczy zespół z Podlasia.

Najlepszym strzelcem Jagiellonii w lidze jest Jesus Imaz, który ma na swoim koncie aż 16 goli. Hiszpan świetnie spisuje się w rundzie mistrzowskiej w której zdobył sześć bramek. Imaz nie powiększy swojego dorobku w środę, ponieważ w Gliwicach otrzymał czwartą żółtą kartkę. Oprócz Imaza w kadrze Jagiellonii zabraknie jeszcze dwóch napastników, którzy od dłuższego czasu zmagają się z kontuzjami: Mile Savković i Stefan Šćepović.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

+dodaj komentarz
!(L)! - 15.05.2019 / 18:12, *.tpnet.pl

Malarz
Jędrzejczyk-- Remy--- Wieteska --Rocha
Vesović ---Cafu
Nagy --- Szymański---Carlitos
----Niezgoda----

odpowiedz
m4 - 15.05.2019 / 12:45, *.hexaoperator.com

w tym meczu nie ma co kalkulowac premie za mistrzostwo powinny isc na konto sedziego albo iMaza bo w lipcu laduje w Legii

odpowiedz
Wolfik - 15.05.2019 / 18:50, *.mm.pl

@m4: Skąd taka wiadomość?

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.