Gerard Badia - fot. Mishka / Legionisci.com

Z obozu rywala

Piast przed meczem z Legią

Maciej Frydrych, źródło: Legionisci.com

Podczas letniego okienka transferowego w zespole Piasta doszło do sporych roszad. Po sezonie 2018/19 do Warszawy wrócił 33-letni Tomasz Jodłowiec, który był jedynie na wypożyczeniu w drużynie Waldemara Fornalika, ale ostatecznie „Jodła” wrócił do Piasta w ostatnim dniu okienka. Jodłowiec nie jest jedynym doświadczonym piłkarzem, który zasilił gliwiczan. Włodarze ściągnęli 29-letniego Bartosza Rymaniaka. Zanim Rymaniak trafił do Piasta na koncie miał aż 245 meczów w Ekstraklasie. Ostatnim pracodawcą piłkarza była Korona Kielce, dla której rozegrał 117 spotkań.

„Wysłaliśmy ofertę do menadżera Bartka, w której zaznaczyliśmy, że czekamy na odpowiedź do 12 maja. Nie dostaliśmy jej, co uważamy za zakończenie rozmów i trwającej umowy” – możemy przeczytać oficjalnej stronie „złocisto-krwistych”.

Koronę na Piasta zamienił również 28-letni Piotr Malarczyk. Piłkarz w 2016 roku grał na Wyspach Brytyjskich, gdzie reprezentował barwy Ipswich Town i Southend United. „Malar” nie znalazł uznania w oczach Gino Lettieriego, przez co trenował z drużyną rezerw. Kolejnym zawodnikiem z Ekstraklasy który zasilił „Piastunki” jest 29-letni Patryk Tuszyński. Snajper ostatni rok spędził w Zagłębiu Lubin, w którego barwach zdobył 15 goli oraz zaliczył 5 asyst. Ze spadającego na zaplecze Ekstraklasy Zagłębia Sosnowiec odszedł 21-letni Sebastian Milewski. W barwach „Chłopców znad Brynicy” rozegrał 62 mecze. Z niższych polskich lig do Piasta trafili: 25-letni Patryk Krolczyk oraz 23-letni Portugalczyk Tiago Alves. Pierwszy z wymienionych piłkarzy jest golkiperem, który ostatnie pół roku spędził w trzecioligowej Warcie Gorzów i nie ma raczej większych szans na grę w Gliwicach. Drugi zaś ostatnie pół roku spędził w ówcześnie drugoligowej Olimpii Grudziądz. Alves w przeszłości występował na zapleczu portugalskiej ekstraklasy. Dwóch słowackich obrońców zasiliło defensywę gliwiczan. Pierwszym z nich jest stoper 24-letni Tomas Huk. Huk przez ostatnie 3,5 roku występował w słowackim DAC Dunajska Streda, gdzie swego czasu był kapitanem. Oprócz tego piłkarz zaliczył dwa występy w reprezentacji przeciwko: Szwecji i Ugandzie. Drugim słowackim zawodnikiem jest 28-letni Jakub Holubek. Ostatnie trzy lata spędził w słowackiej MSK Zilinie, w której barwach rozegrał 74 mecze, zdobył dziewięć goli i 13 asyst. Holubek jest trzykrotnym mistrzem Słowacji oraz dwukrotnie zdobywał krajowy puchar. Ofensywę wzmocnił Hiszpan Dani Aquino, którego ostatnim pracodawcą był hiszpański Real Murcia CF. Piłkarz swego czasu występował w rezerwach Atletico Madryt oraz zdołał zadebiutować w pierwszym zespole. Aquino zaliczył nawet asystę dośrodkowując piłkę na Diego Costę. Następnego snajpera gliwiczanie wypożyczyli z Nürnbergi, a jest nim 20-letni Dominik Steczyk. Napastnik ma na swoim koncie 12 meczów w kadrze Polski u-20 w której zdobył cztery gole.

Piast po bardzo udanym sezonie nie uniknął sporych osłabień zespołu. Gliwiczan opuścił najlepszy piłkarz zeszłego sezonu, czyli Ekwadorczyk Joel Valencia. Rozegrał w barwach „Piastunek” 65 meczów, zdobył dziewięć goli oraz zaliczył siedem asyst. Zawodnik zasilił szeregi angielskiego FC Brentford, które na co dzień występuje w Championship. Za jego transfer Piast otrzymał 2 mln euro. Dotychczas Valencia rozegrał jedynie siedem minut na zapleczu Premier League. Gliwiczanie tyle samo pieniędzy, co za Valencię otrzymali za sprzedaż Patryka Dziczka. 21-latek trafił do włoskiego Lazio, jednak aktualnie przebywa na wypożyczeniu w US Salernitanie 1919, która gra na zapleczu Serie A. Do pierwszej ligi trafił 27-letni Mateusz Mak, który dla Piasta rozegrał 65 meczów, do siatki trafiał dziesięć razy, a asystował ośmiokrotnie. Mak będzie teraz reprezentował barwy Stali Mielec. Koronę Kielce zasilił czeski snajper Michal Papadopulos. 34-latek w Gliwicach spędził 2,5 roku podczas których rozegrał 80 meczów, zdobył 16 goli i pięć asyst. Do LaLigi wyjechał Serb Aleksandar Sedlar, który reprezentuje teraz barwy RCD Mallorca. Sedlar dotychczas nie zadebiutował.

Jeszcze przed rozpoczęciem zmagań ligowych zespół Waldemara Fornalika przegrał 1-3 bój o Superpuchar Polski z Lechią Gdańsk. Następnie bardzo szybko pożegnał się z europejskimi pucharami, najpierw nie dając rady białoruskiemu BATE Borysów, a później z łotewskiej Rydze FC.

Po dziesięciu kolejkach Piast zajmuje 9. lokatę w tabeli z dorobkiem 15 punktów. Gliwiczanie czterokrotnie wygrywali, trzykrotnie przegrywali oraz tyle samo razy remisowali swoje mecze. Dotychczas stracili osiem goli, co jest jedynym z lepszych wnyków w lidze oraz zdobyli dziesięć bramek. Najwięcej goli w zespole gliwiczan zdobył Hiszpan Jorge Félix, który pięciokrotnie trafiał do siatki rywali.

W mistrzowskim sezonie dla Piasta oba kluby mierzyły się aż czterokrotnie. Najpierw „Wojskowi” 3-1 wygrali na wyjeździe, a jedynego gola dla Piasta zdobył Michal Papadopulos. Następnie legioniści ponownie gościli w Gliwicach podczas Pucharu Polski. Wygranego tego meczu wyłoniły rzuty kare w których lepiej spisała się Legia. Wtedy jedynego gola dla Piasta zdobył były piłkarz stołecznej drużyny Jakub Czerwiński. Ostatnie dwa mecze były rozgrywane przy Ł3, gdzie najpierw legioniści wygrali 2-0, a podczas meczu w grupie mistrzowskiej przegrali 0-1 po golu Gerarda Badíi.

W meczu z Legią trener Waldemar Fornalik nie będzie mógł skorzystać z Jakuba Czerwińskiego oraz Daniego Aquino.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

+dodaj komentarz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.