Legia - Anwil - fot. Hugollek / Legionisci.com

Koszykówka

Legia Warszawa 87-94 Anwil Włocławek

Woytek

W meczu 2. kolejki koszykarskiej ekstraklasy Legia Warszawa przegrała Anwilem Włocławek 87-94. Do przerwy "Wojskowi" toczyli w miarę wyrównany pojedynek z aktualnym mistrzem Polski. Trzecia odsłona zaczęła się bardzo dobrze, bo legioniści objęli nawet jednopunktowe prowadzenie, ale taki stan rzeczy nie potrwał długo. Anwil szybko przejął inicjatywę i odskoczył na 11 oczek i nie pozwolił na roztrwonienie tej przewagi.

Fotoreportaż z meczu - 69 zdjęć Hugollka
Fotoreportaż z meczu - 25 zdjęć Michała Wyszyńskiego

Od dwóch celnych rzutów za trzy punkty zaczęli goście – wyborowym strzelcem od początku spotkania był Rolands Freimanis. Anwil prowadził już 11-2, ale skuteczne akcje Keanu Pindera i Filipa Matczaka pozwoliły Legii zbliżyć się do rywala. Anwil błyskawicznie powrócił do pierwotnej przewagi i dyktował tempo spotkania. Zza łuku przymierzył Isaac Sosa, ale już w kolejnej akcji tym samym odpowiedział Anwil. Pierwsza kwarta padła łupem gości, którzy prowadzili 26-18.

Zespół trenera Tanego Spaseva ruszył do ataku wraz z początkiem drugiej kwarty. Isaac Sosa i Keanu Pinder sprawili, że na tablicy pojawi się remis 26-26 po zaledwie niespełna 90 sekundach drugiej odsłony starcia. Rozpoczęła się gra punkt za punkt, której uniknąć chcieli włocławianie. Zrobili to z pozytywnym skutkiem, bowiem kilka zakończonych sukcesem akcji oraz zatrzymanie legionistów na obwodzie przyniosły efekty. Anwil powrócił do skutecznej gry i wygrywał 39-28 po 15 minutach gry. Legioniści nie ustali w wysiłku, by znów przeciwnika dogonić, ale czasem lekkomyślna gra dawała powód do kontry i łatwych punktów. Publiczność z miejsc podrywał co chwilę Romaric Belemene, który popisał się dwoma wsadami oraz blokiem. Zebrani w hali „Koło” fani koszykówki nie mogli narzekać na brak emocji. 41-38 dla Anwilu na trzy minuty przed przerwą. Legia poczuła krew, zbliżyła się do włocławian na zaledwie punkt różnicy, ale do szatni podopieczni trenera Igora Milicicia schodzili przy prowadzeniu 50-46.

Trzech minut drugiej połowy potrzebowali warszawianie, by wyjść na prowadzenie - stało się to po celnej trójce Isaaca Sosy. Wkrótce Anwil po raz kolejny uciekł gospodarzom na relatywnie bezpieczny dystans dzięki rzutom Chase’a Simona i Chrisa Dowe’a. Mistrz Polski bez litości zamieniał najmniejsze błędy Legii w kolejne „oczka” na swoją korzyść. Legionistom brakowało energii, jaką prezentowali w drugiej kwarcie i przed ostatnią odsłoną starcia musieli odrobić 11 punktów, by przeciwnika ponownie dogonić.

Włocławianie często zatrzymywali stołecznych koszykarzy przewinieniami, ale Ci mylili się na linii rzutów osobistych. W połowie czwartej kwarty trener Tane Spasev poprosił o przerwę dla swojej drużyny, gdy ta traciła do rywala 12 punktów (69-81). Nie pomagała bardzo dobra dyspozycja Isaaca Sosy i Michaela Finke – trio Simon-Ledo-Freimanis prowadziło Anwil do zwycięstwa. Zadowolony gry swoich podopiecznych szkoleniowiec Igor Milicic przyglądał się jak włocławianie zbudowali 15-punktową przewagę. Legia próbowała, szukała szans na pościg za mistrzem Polski i znalazła – seria warszawian 8-0 i tablica wyników pokazywała rezultat 87-80 dla gości na dwie minuty przed końcem meczu. Gospodarze mieli szanse na pozytywny finisz, ale ostatecznie to Anwil wyjechał ze stolicy zwycięski. Najlepszymi zawodnikami warszawskiego teamu byli Michael Finke i Isaac Sosa, a po stronie Anwilu byli to Chase Simon, Roland Freimanis i Ricky Ledo.

Kolejny mecz Legii już w najbliższą niedzielę. Ponownie w hali „Koło”, tym razem o godzinie 19:00 stołeczna drużyna podejmie Eneę Astorię Bydgoszcz.

PLK: Legia Warszawa 87-94 Anwil Włocławek
Kwarty: 18-26, 28-24, 15-22, 26-22

Legia Warszawa [pierwsza piątka, punkty, (trójki)]
43. M. Finke 23 (2)
8. F. Matczak 11 (1)
7. S. Kowalczyk 8 (1)
35. R. Belemene 8
12. S. Kiwilsza 0
---
22. I. Sosa 24 (6)
19. P. Nowerski 6
25. K. Pinder 7
15. A. Linowski 0
3. D. Brandon 0
2. D. Sączewski -
33. J. Sadowski -

Anwil Włocławek [pierwsza piątka, punkty, (trójki)]
3. C. Simon 26 (6)
1. R. Ledo 19 (1)
23. R. Freimanis 16 (4)
5. T. Wroten 11
31. M. Milovanović 5
---
0. C. Dowe 9 (1)
24. M. Sokołowski 8
9. J. Karolak 0
7. K. Sulima 0
4. A. Piątek -
8. I. Wadowski -
35. O. Bednarek -

Komisarz: Jarosław Czeropski

Sędziowie: Wojciech Liszka, Michał Chrakowiecki, Tomasz Tomaszewski

widzów: 1232

Fotoreportaż z meczu - 69 zdjęć Hugollka
Fotoreportaż z meczu - 25 zdjęć Michała Wyszyńskiego

Centrum informacji o koszykarskiej Legii -> legionisci.com/kosz

fot. Hugollek / Legionisci.com
fot. Hugollek / Legionisci.com
fot. Hugollek / Legionisci.com
fot. Hugollek / Legionisci.com
fot. Hugollek / Legionisci.com

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (24)

+dodaj komentarz
Kibic (L) - 10.10.2019 / 16:44, *.centertel.pl

Mecze koszykarzy, powinny być rozgrywane albo w hali OSiR Bemowo lub w hali przy ul. Obozowej (OSiR Koło). Nie na Ursynowie, bo tam wrony zawracają.

odpowiedz
Senior - 09.10.2019 / 10:34, *.centertel.pl

ŁADNIE przegrany mecz. Oby nie było ich za wiele.

odpowiedz
???? - 09.10.2019 / 10:31, *.centertel.pl

Ostatnio przed tym meczem, jak Legia tam grała w Hali na Woli-Koło to miejsca nie były numerowane. Czy teraz są MIEJSCA NUMEROWANE, czy nie ?

odpowiedz
Marcinp - 09.10.2019 / 10:03, *.chello.pl

To był dobry mecz. Nie wierzyłem, że się postawią. Ostre słowa trenera widać podziałały i najlepiej grali ci co do tej pory zawodzili.Mimo wszystko dało się odczuć, że Anwil w jakimś stopniu kontrolował przebieg meczu i od razu odskakiwał, gdy się zbytnio zbliżyliśmy. Wczorajszego poziomu Żylety nie skomentuję.

odpowiedz
dino - 09.10.2019 / 10:48, *.108.201

@Marcinp:
Czy ktos kto był na meczu mógłby opisac co sie działo, czy był beznadziejny doping czy jak?

odpowiedz
Marcinp - 09.10.2019 / 11:01, *.chello.pl

@dino:

odpowiedz
Marcinp - 09.10.2019 / 11:03, *.chello.pl

@dino: Zupełne niepotrzebne napinki z naszej strony, jakbyśmy grali z Widzewem, na które Anwil i tak w ogóle nie reagował.

odpowiedz
Anwil - 09.10.2019 / 17:01, *.t-mobile.pl

@Marcinp: nie reagował bo nie miał kto zareagować wyjazdu zorganizowanego nie było pojechały pojedyńcze osoby + pikniki i osoby studiujące w Warszawie

odpowiedz
Daniel - 09.10.2019 / 08:18, *.t-mobile.pl

Jaka jest pojemność hali Koło?

odpowiedz
???? - 09.10.2019 / 10:09, *.centertel.pl

@Daniel: 350

odpowiedz
SŁAWEK(L) - 09.10.2019 / 21:28, *.play-internet.pl

@Daniel: kiedyś było 1500 na jakimś meczu ale było wtedy na full

odpowiedz
Kibic (L) - 10.10.2019 / 16:41, *.centertel.pl

@Daniel: miejsc jest na 460 osób.

odpowiedz
Kibic (L) - 09.10.2019 / 07:41, *.centertel.pl

Drugi mecz przegrany znikomą różnicą punktów. Ale niestety przegrany.

odpowiedz
p10 - 09.10.2019 / 07:16, *.chello.pl

Super mecz do oglądania, na poziomie, bardzo efektowny. Link do ciekawych akcji
https://www.plk.pl/wideo/v/9139/najlepsze-akcje-meczu-legia---anwil--energabasketliga--plkpl.html

Legia walczyła i zagrała najlepszy mecz w tym sezonie. Widać, że spięli się na Anwil. Mimo tego szkoda głupich strat, łatwo traconych punktów np. w końcówce 2-giej kwarty, przestojów (14:2 w III ciej kwarcie oraz końcówka IV-tej kwarty jak wrócili do gry i zostało 6pkt) . Tak czy inaczej to był dobry mecz.

Na minus - brak mobilizacji kibicowskiej na ten mecz. Nie powinniśmy pozwolić Anwilowi wykupić tak dużej liczby biletów. Wiadomo, że kibicowsko są mocni dlatego powinna być większa mobiizacja na taki mecz. Miałem momentami wrażenie, że kibiców Anwilu było wczoraj więcej na hali niż Legii.

odpowiedz
???? - 09.10.2019 / 07:35, *.centertel.pl

@p10: co Ciebie głowa boli, że kibice Anwilu wykupili dużo biletów ?

odpowiedz
AAA - 09.10.2019 / 05:40, *.chello.pl

Do Arni:przeżuć to powinna Ciebie Twoja nauczycielka języka polskiego.
Zanim coś wypocisz sprawdź pisownię dzieciaku.

odpowiedz
gomez15 - 08.10.2019 / 23:36, *.chello.pl

Masakra. Porażka na parkiecie i na trybunach. Ten młynowy polonista (czarna koszulka) przeszedł dziś samego siebie. Czułem się mega zażenowany. Bobicz wróć!

odpowiedz
Legiakosz - 09.10.2019 / 00:33, *.plus.pl

@gomez15: racja, chciał na sile zabłysnąć, ale słabo to wyszło.

odpowiedz
Popcornowi mówię nie - 09.10.2019 / 03:15, *.centertel.pl

@gomez15: Chociaż mu się chciało,
A co do koszulki to casual Olimpii Elbląg ale spoko możesz nie wiedzieć

odpowiedz
Czarns - 09.10.2019 / 06:33, *.centertel.pl

@gomez15: na Legii nie ma kogoś takiego jak młynowy.

odpowiedz
Nikt - 09.10.2019 / 09:02, *.vectranet.pl

@gomez15: ze wsi jesteś prawda? Pierwszy raz na Legii? Dawaj na młynowego! Haha. Szanuj morde.

odpowiedz
Anwil - 08.10.2019 / 23:35, *.centertel.pl

Legion, szacunek za walkę. Ale generalnie z czym do ludzi ?

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.