Dariusz Mioduski, Aleksandar Vuković i Radosław Kucharski - fot. Woytek / Legionisci.com

Felieton

Słowo po niedzieli: Waga

Qbas

Parę dni temu minęło pół roku odkąd Aleksandar Vuković został trenerem Legii. Czas więc na pierwsze rozliczenia, choć jednak nieostateczne. Podejmując się tego należy pamiętać, że w tym okresie, podobnie zresztą jak przez wszystkie miesiące rządów p. Mioduskiego, w klubie działo się bardzo dużo i wszystko należy wziąć pod uwagę przy ocenie polskiego Serba.

Spoglądając na osiągnięcia i wyniki, to jest bardzo źle. Drużyna pod rządami Vukovicia przegrała najważniejsze mecze – o mistrzostwo Polski i Ligę Europy. Z 21 spotkań ligowych wygrała tylko 10 i aż 7 razy przegrała. Średnia zdobytych punktów w tym czasie jest niecodziennie niska i wynosi 1,62 na mecz, a to oczywiście za mało, by myśleć o mistrzostwie. Co ciekawe, średnia Ricardo Sa Pinto, jaką legitymował się w momencie zwolnienia, była wyraźnie wyższa i wynosiła 1,91, ale też nie zapewniłaby Legii tytułu.

Najgorsze jednak, że Legię Vukovicia, zresztą zupełnie jak jego poprzedników, po prostu ciężko się ogląda. Nie dość więc, że słabo punktują, to jeszcze nie prezentują niczego godnego zapamiętania. Oferują futbol dla koneserów, którzy muszą się doszukiwać w ich grze pozytywów. Brakuje przy tym stylu, co rzucało się w oczy już w końcówce poprzedniego sezonu. I o ile jeszcze w sierpniu wydawało się, że legioniści wypracowują pewien sposób grania, wprawdzie mało atrakcyjny, to jednak efektywny, a polegający na szczelnej defensywie, odpowiedzialnej, cierpliwej grze i ciężkiej walce, że ta drużyna zaczyna mieć sens, to przyszedł wrzesień. Zalążki dobrego wrażenia prysły. W sześciu meczach po reprezentacyjnej przerwie, bilans Legii to 2-1-2, a dokładając mecz z Piastem to 2-1-3, bramki 6-7. Jeśli zestawić to z danymi za lipiec i sierpień (3-1-1, bramki 7-5), to wychodzi, że punktujemy znacznie gorzej niż w najtrudniejszym okresie sezonu, jakim jest letnie łącznie ligi z eliminacjami europejskich pucharów. Regres widoczny jest również w jakości gry, szczególnie obronnej, w której notujemy niewytłumaczalnie dużo błędów indywidualnych.

Wyniki (w tym kuriozalne 0-0 na Gibraltarze) i brak stylu spotęgowały nieufność fanów względem trenera, których duża część od początku z dużą rezerwą przyjmowała powierzenie mu Legii. Nieufność wzbudzały też decyzje trenera. Na początku ta o wymianie wielu piłkarzy na mecz w Białymstoku w maju, potem zgoda na pozbycie się kilku piłkarzy, w tym Kucharczyka, a potem marginalizowaniu, zmianie pozycji, odsunięciu Carlitosa i stawianiu na nieskutecznego Kulenovicia. Później doszły eksperymenty z pozycją Gwilii, a także „rozbicie” świetnie współpracującej w środku obrony pary Jędrzejczyk – Lewczuk, czy, jak się wydaje, błędne decyzje przy wyborze wyjściowego składu i dziwne zmiany w trakcie spotkań. Wszystkie te decyzje miały oczywiście swe racjonalne uzasadnienie, ale by uznać je za słuszne musiałyby bronić się osiąganymi rezultatami. Tymczasem największym osiągnięciem jest awans do IV rundy eliminacji Ligi Europy. Zresztą, to wynik na miarę aktualnych możliwości Legii.

Minęło więc pół roku, a Vuković nie tylko przegrał wszystko, ale ma też fatalną opinię wśród kibiców, części dziennikarzy i ekspertów. Kluczowe jednak dla przyszłości szkoleniowca i klubu jest indeks jego akcji u Mioduskiego i skupionych przy nim podpowiadaczy. Ci zdają się zachowywać spokój, choć powoli licencjonowani przez klub dziennikarze zaczynają sondować reakcję na zmianę trenera. Czy zresztą ktoś byłby zdziwiony, gdyby w prezesie, wbrew kolejnym, solennym zapewnieniom, coś po raz piąty pękło?

Vuković zdaje się tym nie przejmować i koncentrować na kwestiach, na które ma wpływ. Czy to dobrze? Dla niego niekoniecznie. To on przecież firmuje nazwiskiem kolejne osłabianie drużyny, pozyskiwanie graczy przeciętnych, niewyrazistych charakterologicznie. Mioduski co rusz podkreśla pełną zgodę w pionie sportowym, ale tu nie ma powodów do zadowolenia. Pisałem o tym już kiedyś: tam powinno iskrzyć, powinny trwać konstruktywne spory. Tymczasem wygląda to dziś tak, że AV zgodził się na to, co zaproponował mu duet Kucharski – Kiełbowicz. Popełni więc podobny błąd jak dwa lata temu Jacek Magiera, który, choć otrzymał graczy, których nie chciał lub nawet o nich nie słyszał, to nie potrafił się temu wyraźnie przeciwstawić. To chyba w ogóle problem legionistów pracujących na stanowisku trenera w Legii. Nikczemnie wykorzystuje się ich miłość do klubu, gotowość do poświęceń. U Mioduskiego i Magiera, i „Vuko” stali się zakładnikami swego oddania.

Czy Vuković dobrze wykonuje swoje obowiązki? Nie mam wątpliwości, że najlepiej jak potrafi. Pracuje w pełni oddany, jest zaangażowany, spędza masę czasu w klubie. Czy jego najlepiej wystarczy, by Legia osiągała sukcesy? Nie wiadomo, bo też pracuje z wątpliwej jakości materiałem. To co jest pewne, to wprowadzenie przez trenera zdrowych zasad w szatni. Wszystkich traktuje na równi, pracując sumiennie każdy otrzymuje szansę gry, a odsuwa tych co oczekują innego podejścia (vide: Carlitos). Jest sprawiedliwy i piłkarze to doceniają. Władze klubu o tym wiedzą. Pamiętajmy jednak, że zawodnicy najbardziej doceniają szkoleniowca, gdy zwyciężają. Gorzej, gdy ich praca nie przynosi efektów…

Jak Vuković może się bronić? Przede wszystkim warunkami, w których pracuje. W Legii trwa nieustająca wymiana piłkarzy. Tylko w ciągu ostatnich dwóch lat przyszło 30 zawodników do I zespołu, a odeszło 25. Ktoś serio mówi o stabilności w drużynie? Zresztą wystarczy spojrzeć na mecz przeciwko Piastowi. W podstawowym składzie na mecz z Piatem wybiegło aż 8 graczy, którzy nie znaleźli się w wyjściowej „jedenastce” na spotkanie w końcówce ubiegłego sezonu. Oczywiście należy wziąć pod uwagę kontuzje, transfery i aktualną formę, ale i tak zespół znów został całkowicie zmieniony, ponownie tracąc na jakości. Przy czym trudno uwierzyć, by przemeblowania się skończyły, gdyż jakościowo nowi zawodnicy w większości dają jeszcze mniej niż ich poprzednicy. Zresztą sam fakt, że w podstawowym składzie wychodzi zawodnik pokroju Kante jest bardzo znamienne. Przy czym jaki poważny klub, mający rzeczywiście aspiracje, pozbywa się najbardziej kreatywnych piłkarzy lub też tych, mających duży wpływ na drużynę i nie zastępuje ich w ogóle (jak w ataku) albo zawodnikami o innej charakterystyce (np. Gwilia to typowa „ósemka”, a na „dziesiątce” gra z konieczności, bo przecież nie ma komu). Nowy środkowy obrońca, nowy środkowy pomocnik, zupełnie inne skrzydła i zestawienie ataku. Jeśli ci zawodnicy mogą grać lepiej, choć wcale nie jestem o tym przekonany, to potrzebują czasu. Wystarczy tu przywołać przykłady Cracovii, Lechii, czy Pogoni, w których cierpliwość prezesów popłaciła i teraz te zespoły zaliczają się do czołówki Ekstraklasy.

Przyjęło się oczywiście mówić, że w Legii tego czasu nie ma, ale coraz bardziej potrafię sobie wyobrazić sytuację, w której władze klubu dochodzą do wniosku, że próbowali już wszystkiego, a przy ograniczonych możliwościach finansowych, co ma przełożenie na umiejętności pozyskiwanych zawodników, nie mogą liczyć na kolejne ryzyko wpadki z drogim trenerem, więc trzeba po prostu przejść przez okres przejściowy, dać szansę swojemu szkoleniowcowi i, ryzykując wynikami, pójść śladem innych klubów, promujących młodzież, zarabiających sporo na transferach. Jeśli jednak takie założenie nie zostało postawione, to sądzę, że w gabinetach przy Łazienkowskiej zrobiło się bardzo nerwowo, zwłaszcza w kontekście publicznych zapewnień prezesa.

Vuković dysponuje również drużyną wciąż niezgraną i niedoświadczoną w grze pod warszawską presją. Dość powiedzieć, że trzynastu piłkarzy, którzy wystąpili w Glasgow miało łącznie na swoim koncie 723 mecze w Legii. Dla porównania piłkarze zespołu Legii, który niemal równo pięć lat temu wygrał w Trabzonie mieli wówczas 1613 meczów dla „Wojskowych”. Obecnie 23 zawodników ma doświadczenie w klubowej rywalizacji międzynarodowej. Głównie w eliminacjach europejskich pucharów nazbierali 417 meczów (Jędrzejczyk najwięcej – 56). Gracze tylko podstawowej jedenastki mierzącej się wtedy z Trabzonsporem mieli wtedy tych meczów ok. 500. Oczywiście, na jakość piłkarzy i ich doświadczenie, trener też ma, a przynajmniej powinien mieć, wpływ więc te kwestie nie w pełni usprawiedliwiają naszego szkoleniowca.

Podkreślę znowu: nie wiem, jakim trenerem jest AV. W ogóle mam problem z definiowaniem klasy szkoleniowców, bo na to składa się wiele zmiennych, w tym szczęście. Nie wiadomo przy tym, jakie wyniki osiągałby z lepszymi zawodnikami. Być może ktoś inny poradziłby sobie z nimi lepiej. Problem w tym, że Mioduski właściwie tylko raz podjął wytłumaczalną decyzję przy zatrudnianiu trenera. I to właśnie powierzając prowadzenie Legii Vukoviciowi. Oczywiście można było uważać, że to zła decyzja, nie zgadzać się, krytykować, ale przynajmniej miała jakieś racjonalne przesłanki, zwłaszcza biorąc pod uwagę poprzednie doświadczenia w tym zakresie. A jakie one były? Zastąpienie Magiery miłym bajkopisarzem, tego zaś trenerem od piłki kobiecej, aż wreszcie wybranie człowieka, którego zachowanie świadczy, że dla jego dobra wskazanym byłoby gruntowne badanie psychiatrycznie. Prezes i jego ludzie podejmują fatalne decyzje personalne, zresztą na każdym polu. Nie sposób więc wierzyć, by nagle to się miało zmienić i przy bardzo ograniczonych możliwościach finansowych znaleziony został ktoś pokroju Henninga Berga, ale pamiętajmy, że i on objął gotowy zespół, który miał za zadanie udoskonalić, wprowadzić na wyższy poziom. Trudno przy tym spodziewać się, że Legia w ogóle prowadzi jakąś sensowną analizę trenerskiego rynku, bo z doświadczenia wiemy, że szukać zaczyna dopiero, gdy się pali.

Najgorsze przy tym, że Legię prowadzą kolejni trenerzy, a gra od ponad dwóch lat wygląda tak samo. Pod rządami Dariusza Mioduskiego drużyna rozegrała już ponad 130 meczów w rożnych rozgrywkach. Ile z nich możemy wymienić jako bardzo dobre? Jasne, możemy żartować, że to futbol dla koneserów, ale zwyczajnego kibica, spragnionego po prostu atrakcyjnej piłki, Legia nie przyciąga swą jakością. Działa jeszcze jedynie wyblakła marka.

Czy więc Vukovicia należy zwolnić? Na jego obronę jest mniej niż niewiele, szala wagi przechyliła się mocno na niekorzyść, ale w mojej ocenie, w obecnej sytuacji warto zachować cierpliwość. Zwłaszcza, że zawodnicy nadal w niego wierzą. Wyrzucenie trenera, kolejny raz bez konkretnego pomysłu na to, kogo chcemy zatrudnić, jak grającej Legii oczekujemy i co chcemy osiągnąć, nie ma sensu. Tym bardziej, że kolejna zmiana trenera po paru miesiącach pracy potwierdzałaby tylko, że Mioduski nie jest poważnym człowiekiem, a przecież on i tak już chodzi w wadze Jesusa Gila, czy Józefa Wojciechowskiego. Nasz prezes ponownie ośmieszyłby się, zwłaszcza po gorących jeszcze deklaracjach poparcia dla szkoleniowca. Wiadomo jednak, że DM jest zdolny do wszystkiego i tylko sporadycznie działa racjonalnie. Może więc nagle uznać, że najważniejsze jest ratowanie pucharów, jakby to miało jakiekolwiek pozytywne znaczenie dla klubowych finansów i posłać do diabła obietnice, co przy nader spłaszczonej tabeli musi bardzo kusić. Byłoby to więcej niż prawdopodobne, gdyby klub było stać na taki ruch.

Od bardzo dawna podkreślam i całą stanowczością robię to ponownie: to w zarządzaniu klubem potrzeba tak gruntownych przekształceń, że nie jestem nawet w stanie wyobrazić sobie ich przeprowadzenia. I tu na wadze nie leży dobro prezesa, doradcy, członka rady nadzorczej, czy któregoś z licznych dyrektorów. Leży przyszłość klubu, który pod nieudolnymi rządami nieustannie pikuje. To nie praca Vukovicia jest tu problemem.

Autor: Jakub Majewski “Qbas”
Twitter: QbasLL

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (91)

+dodaj komentarz
Zlb82 - 09.10.2019 / 22:31, *.t-mobile.pl

Powiedzmy szczerze, Mioduski rozmontowal drużynę, a Vuko nie potrafi nic z tego ulepic!!! MIODUSKI PAJACU POZBYLES SIĘ NA SIŁĘ CARLOSA, I CO TERAZ??? VUKO WIEM ŻE NIE DO KOŃCA TO TWOJA WINA, LECZ POZWOLILES NA TEN BAJZEL!!! JAKO TRENER MYŚLAŁEŚ ŻE DASZ RADĘ SAMYM SZKLANYM JARKIEM!!!! PRZYDUPS LOCZKA SIĘ ZROBIŁEŚ!!!!

odpowiedz
Marek - 09.10.2019 / 11:42, *.plus.pl

Oglądam skróty meczów z Anglii Niemiec Holandii tam jest dużo strzałów z 18 ÷25 metrów Legioniści boją się strzelać z poza pola karnego choć mają dobrych zawodników!

odpowiedz
INFO z 10- tej RĘKI - 09.10.2019 / 11:05, *.t-mobile.pl

Jak się odnosicie do słów prezesa Mioduskiego, na poniedziałkowym spotkaniu Grupy 590 w Rzeszowie
"Gdyby Legia dostawała co roku od Orlenu, tyle co dostaje Kubica.
To by Legia grała co roku w Lidze Mistrzów "
Prawda, czy Fałsz ?

odpowiedz
dino - 09.10.2019 / 13:34, *.108.201

@INFO z 10- tej RĘKI :
to co wiele razy juz uslyszalem z ust prezesa - fałsz. Tak samo moze Lech powiedziec czy Lechia.

odpowiedz
PrzemoL - 09.10.2019 / 14:23, *.chello.pl

@INFO z 10- tej RĘKI : Tylko ja nie rozumiem o co w tej sytuacji chodzi mioduskiemu? To przecież tak samo mógłby powiedzieć, że jakby się jacyś szejkowie arabscy dorzucili to Legia mogłaby nawet wygrać LM. Taki sam sens.

odpowiedz
tomiacab - 09.10.2019 / 16:26, *.236.254

@INFO z 10- tej RĘKI : "GDYBY" - kluczowe słowo. Gdyby pudel miał dwa koła, to byłoby rowerem.

odpowiedz
Legionista80 - 09.10.2019 / 01:25, *.play-internet.pl

Kubas gra na utrzymanie pracy dla wukowicza:) że Miodek nie będzie chciał wyjść na osobę nie poważna....Miodek jest nie poważny bo czyta takie wypociny zamiast zatrudnić prezesa co zna się na piłce... Od Wuko lepszy jest nawet-z całym szacunkiem dla Macka-Maciek z Klanu...to dyletant, amator, cwiercinteligent , nerwus...

odpowiedz
Yorick - 08.10.2019 / 19:31, *.orange.pl

Bardzo trafny komentarz.
Zwolennicy wyrzucenia Vuko piszą KAŻDY trener, byle nie on. Ale wymienić konkretnego nazwiska nikt nie potrafi :). Czy chcemy, żeby wrócił Hasi, Jozak, Klaf, Sa Pinto - jakoś nie bardzo. Czyli nie każdy. Jak patrzymy na naszą ligę, kogo byśmy chcieli, to padało Runjaic, póki nie dostał od Rakowa. Poza tym też nikt.

Błędy i to katastrofalne zostały popełnione przez Mioduskiego. Raz rozwalenie zespołu Magierze, dwa wyrzucenie Magiery, trzy zostawienie Klafa. Te decyzje załatwiły nam dwa sezony bez pucharów i oprócz OGROMNYCH strat finansowych utratę współczynnika. Gdyby nie one już teraz gralibyśmy w LE, bo nie trafilibysmy na Rangers! Trzeba sobie uświadomić, że Vuko nie Vuko, teraz zbieramy i przez długie lata zbierać będziemy owoce tych decyzji.

odpowiedz
dino - 08.10.2019 / 20:56, *.vectranet.pl

@Yorick
Z Rangers to my byliśmy rozstawieni

odpowiedz
qwer - 09.10.2019 / 10:09, *.orange.pl

@Yorick: powiem ci kto dałby radę , pamietasz w L takiego trenera jak Drago OKUKA ? Wiesz czemu zarząd L nie sięgnie po takiego trenera z charakterem ? Bo się boją , że trener będzie sam decydował i stawiał warunki wolą uległego trenera i jak widać po Vuko taniego trenera . Dziękuję i do widzenia .

Vuko przegrał wszystko i dla L nic nie zarobił a tylko narobił kosztów a L nie ma kasy proste więc nikogo nie zatrudnią , dlaczego ? Bo już nie ma kasy w klubie ???????

odpowiedz
Yorick - 09.10.2019 / 15:30, *.52.254

@qwer:
"Takiego" czyli jakiego konkretnie?
Bo konkretnie pan Okuka (z przerwą na 12 meczów w Serbii) w obecnej dekadzie trenuje tylko w Chinach. Obecnie w trzeciej lidze. Myślę, że jest do wyjęcia :).

odpowiedz
Akapit - 08.10.2019 / 18:39, *.play-internet.pl

ZNIEwaga!!!

odpowiedz
peru123 - 08.10.2019 / 18:35, *.plus.pl

@thomas67:

odpowiedz
gazza - 08.10.2019 / 18:06, *.inetia.pl

Dalej chodzcie na mecze - Przecież wam nie zależy na tym klubie !!!
Już dawno nie było by Vuko w Legii...No ale akcja Pusty Stadion się nie odbyła ani razu...!

odpowiedz
peru123 - 08.10.2019 / 18:44, *.plus.pl

@gazza:
niedługo to nawet pełny stadion nie zapewni bilansowania się budżetu, a i nie potrzeba specjalnej akcji, wystarczy jeszcze kilka spotkań na takim poziomie i tylko zatwrdziali masochisci będą przychodzić.

odpowiedz
FeLek - 09.10.2019 / 11:27, *.tpnet.pl

@gazza: Jak zmienią trenera to przyjdziesz na stadion? Gratulacje, zobaczymy jakiego wirtuoza rzemiosła trenerskiego będziesz miał do podziwiania. Ech wy i te wasze akcje "pusty stadion", pojechał byś jeden z drugim na wyjazd jakiś zamiast smęty w internecie wylewać.
P.s. Dal przekory napiszę tak, #MuremZaVuko

odpowiedz
Mikson - 10.10.2019 / 10:09, *.proip.pl

@gazza: niezły jesteś kibic jeśli wspierasz swój klub tylko gdy wygrywa...

odpowiedz
775 - 08.10.2019 / 17:56, *.tpnet.pl

Prawda jest taka, że w Legii jest po prostu zbyt liberalne podejście do piłkarzy, którzy są de facto pracownikami klubu. Ciągle tylko ględzenie o atmosferze, o komforcie, o jakichś niesnaskach między piłkarzami. Gdzie w tym wszystkim miejsce na twardy, hartujący trening? Oczywiście podam tutaj przykład Czerczesowa - porównajmy zaangażowanie piłkarzy i przygotowanie fizyczne za kadencji Staśka do dzisiejszego. Śmiem twierdzić, że LM była w zasadzie wynikową pracy Czerczesowa w Legii a nie sukcesem Magiery, a już na pewno nie pana Albańca. Najsilniejsza od lat Legia rozpadła się wraz z rozejściem się piłkarzy trenowanych przez Staśka. Później naszych piłkarzy "trenowali" już sami "spece od robienia atmosfery". Równie dobrze można było zatrudnić klauna na stanowisko trenera, atmosfera byłaby jeszcze lepsza a wyniki podobne.

odpowiedz
eth - 08.10.2019 / 17:33, *.tpnet.pl

"Czy więc Vukovicia należy zwolnić?"
Nie, GDYBY Legia we wrześniu i październiku prezentowała się jak z Atromitosem i Rangersami.
Tak, bo tak się nie prezentuje, a ostatnie mecze można pomylić z meczami za czasów Jozaka i Klafuricia. Bo różnicy żadnej.
I tak problemem Legii nie jest Vuković, lecz Mioduski, jego pseudodoradcy, pijar, samozachwyt i "jesteśmy na dobrej drodze". Ale Mioduski sam się nie zwolni. Ani swoich podopiecznych z pozostałych gabinetów.
A zwolnienie Vukovicia da nadzieję, że przyjdzie ktoś o charakterze Magiery i fachu Sa Pinto. I o tą nadzieję się obecnie rozchodzi.

odpowiedz
jkp - 08.10.2019 / 17:18, *.play-internet.pl

Grunt ze trener zaprzyjazniony z redakcja, wiec niby ktytykujemy, ale winny kazdy tylko nie AV. Obiktywizmu w tym nie ma nic, slaby artykul Kuba.

odpowiedz
wawa3 - 08.10.2019 / 16:59, *.net.pl

https://sport.onet.pl/pilka-nozna/ekstraklasa/wizerunkowa-liga-mistrzow-felieton/ce33vtd

odpowiedz
Jo - 08.10.2019 / 16:50, *.net.pl

Ludzie Loczek chciał zbudować Legie na solidnych podstawach a nie jak Leśny na ryzyku i szczęściu....że nie trafił z trenerami plus amatorzy doradcy...no cóż...poleciało wszystko jak domek z kart.....nie bronie tu nikogo..bo najłatwiej jest przecież krytykować no nie.

odpowiedz
dino - 08.10.2019 / 22:44, *.vectranet.pl

@Jo:
Dlaczego chciał dalej jest prezesem to niech buduje niestety nie ma o tym pojęcia wiec zaczyna brnac w zaklinanie rzeczywistości

odpowiedz
ziomek - 08.10.2019 / 16:26, *.net.pl

Jeszcze spadniemy

odpowiedz
LewLegia - 08.10.2019 / 16:14, *.net.pl

Całym złem Legii jest prezes i tyle. Kto mając takie pieniądze, takich zawodników, taki stadion i kibiców robi takie wyniki w Europie przez ostatnie 3 lata ?
Tylko osoba, która nie ma pojęcia o prowadzeniu klubu i to on w 100% jest odpowiedzialny za emocje z Częstochową, Płockiem czy Gliwicami czyli gramy jak miernoty, Obietnice o szkółce piłkarskiej za lata ??? Niech sobie zakłada swoją, a nie podpina się pod Nasz klub i myśli zarabiać na młodych chłopakach, Nie stać frajera na Legie to niech kupi sobie Szczakowianke i tam debilnie rządzi. PUSTY STADION i sam pójdzie w diabły.

odpowiedz
kaktus - 08.10.2019 / 15:49, *.tpnet.pl

Przestańcie narzekać, na jakość piłkarzy, bo jakoś w innych klubach potrafili grać. Problemem nie są piłkarze, a głównie trenerzy i ich ciągła wymiana. Analizując ostatnie 3 lata:
18/19
Przychodzą
Carlitos: najlepszy gracz ekstraklasy poprzedniego sezonu
José Kanté: razem z Carlitosem, 2 najlepszych napastników poprzedniego sezonu
Pawel Stolarski: młody wyróżniający się obrońca z dużym potencjałem
Mateusz Wieteska: jw.
do tego mniej znani na naszym rynku:
André Martins: do dzisiaj stanowi filar zespołu, choć nie ma, z kim grać kombinacyjnie
Były też dziwne transfery:
Iuri Medeiros: z kwotą odstępnego 6mln euro?????
Salvador Agra: zawodnik z fajnym CV, ale widać, że na mocnym zakręcie kariery
Luís Rocha: kompletnie nieznany obrońca, ściągnięty awaryjnie. Solidny, choć bez fajerwerków, bardziej na uzupełnienie składu
Wracających z wypożyczeń i typowych młodzików pomijam.
Najgorszym problemem tych transferów była ilość. Za dużo. Lepiej mniej, a lepiej. Za dużo zmian wychodzi tragicznie. Carlitos początkowo prawie nie gra, więc gubi rytm meczowy, jak wchodzi gra słabo. Kante jeszcze gorzej. Stolarski??? Prawie złamaliśmy chłopakowi karierę. WCALE nie gra (za to Michalak, który był w identycznej sytuacji jak Stolarski po odejściu do Lechii ożywa. Przypomnę, że 90% formuowiczów na tym forum jechało po Michalaku i go wypychało z drużyny)
Wieteska, też mało gra.
Za to za paczkę fajek, lub za darmo oddajemy Michal Pazdan (reprezentant kraju, który powinien odejść za grubą gotówkę). Po odejściu. Pazdek z jakiegoś powodu dostaje się do lepszej ligi i zaczyna tam grać znakomicie
19/20
Przychodzą
Arvydas Novikovas: najlepszy gracz ekstraklasy poprzedniego sezonu
Valeriane Gvilia: jeden z najlepszych pomocników ekstraklapy
Igor Lewczuk: dobry sprawdzony obrońca, który grał w dobrej lidze
Cafú: pomocnik o dobrym CV
Pawel Wszolek: zawodnik z dobrym CV, wracający do ligi (przyszedł późno, więc dopiero zaczyna grać)
Do tego mniej znani:
Luquinhas: dobry napastnik ze skłonnościami do gry kombinacyjnej
Ivan Obradovic: ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?
Za to oddajemy ZA DARMO
Kucharczyk: o dziwo idzie bez problemu do lepszej ligi
Hlousek to samo
Jodłowiec: ze względu na wiek i zarobki, tu niestety chyba dobra decyzja
Odchodzą też:
Sebastian Szymanski: klub potrzebował kasy, więc nie rozpatruję tego transferu w kategoriach sportowych.
Jak jesienią 19r. graliśmy składem który mógł ze sobą poklepać to wyglądało to fajnie, ale znowu trzeba było zacząć grać defensywnie… skończyło się to porażką na finiszu poprzedniego sezonu i kompromitacją na początku tego.
Do tego Carlitos wyrzucony ze składu.
Kulenovic: wypchnięty przez kibiców. Fakt. Koleś miał dół formy i grał piach, ale ze względu na wiek mógł się dosyć łatwo podnieć. Zamiast go posadzić na ławce i grać Carlitosem lub ogrywać powracającego do zdrowia Niezgodę to trenerzy kazali grać młodemu. Zarżnęli chłopaka, a nam załatwili puchary
Reasumując. W mojej ocenie to nie złych zawodników zatrudniamy, tylko trenerzy nie potrafią zestawić składu. Do tego koncepcje trenerskie zmieniają się, co chwila. Przy zmianie trenera, co 10 miesięcy możemy kupować dwa razy lepszych piłkarzy a i tak nic z tego nie będzie

odpowiedz
oLaf - 08.10.2019 / 17:03, *.vectranet.pl

@kaktus: w 50% poniosła Cię ułańska fantazja tj.:

José Kanté: razem z Carlitosem, 2 najlepszych napastników poprzedniego sezonu -> NA PEWNO NIE KANTE, KTÓRY BYŁ NIESKUTECZNY JUŻ W wIŚŁE.

Salvador Agra: zawodnik z fajnym CV, ale widać, że na mocnym zakręcie kariery - BEZNADZIEJNY GRACZ NA 4 LIGE.

Wieteska, też mało gra - BO POPEŁNIA DRAMATYCZNE BŁĘDY PO KTÓRYCH TRACIMY BRAMKI!!
Michal Pazdan - MIAŁ WIELKĄ PENSJĘ I SIĘ OBIJAŁ W LEGII WIEC TRZEBA BYŁO SIĘ GO POZBYĆ..

Arvydas Novikovas: najlepszy gracz ekstraklasy poprzedniego sezonu - TO CHYBA KAWAŁ, GOŚĆ MIAŁ KIWKĘ ALE JĄ ZGUBIŁ JAK PRZYSZEDŁ DO LEGII.
Luquinhas: dobry napastnik ze skłonnościami do gry kombinacyjnej - BEZNADZIEJNY GRACZ- FACET PRZEZ OSTATNIE 2 LATA ZDOBYŁ 3 !!! GOLE I 3 ASYSTY TYLKO!!
Kucharczyk: o dziwo idzie bez problemu do lepszej lig - TU CHYBA POZASPORTOWO ZBYTNIO PYSZCZYŁ ; ) ALE I TAK SŁABO GRAŁ.

rESZTA- 100% RACJI, SZCZEGÓLNIE TRENERZY.

odpowiedz
kaktus - 08.10.2019 / 17:26, *.tpnet.pl

@oLaf:
TO że Novikovas gra teraz piach, nie zmieni faktu, ze w poprzednim sezonie był najlepszym pomocnikiem ligi.

Po za tym mylisz kilka rzeczy. To że ci zawodnicy grają kiepsko lub co najmniej poniżej swoich możliwości to też w dużej mierze sprawa trenerów.
Michalak<--->Stolarski
Zamiana tych zawodników wyglądała też na dobrą. W tamtym czasie skrzydła mieliśmy w miarę mocne, a brakowało nam bocznego obrońcy.
Taki Michalak. U nas grał ogony, a jak wchodził na plac to oczy szczypały. Poszedł do Lechii, postawiono na niego i chłopina odżył.
Stolarski... w Lechii na niego stawiali i grał dobrze. Po przyjściu do nas przez kilka miesięcy wcale nie grał.
Mam dziwne wrażenie, że jakby zmienić system gry to połowa tych graczy by ożyła.
Być może też taki Agra, co w Legii zagrał dobrze jedną połowę, jednego meczu też by może ożył :)

odpowiedz
kaktus - 08.10.2019 / 17:27, *.tpnet.pl

@oLaf:
po za tym. Kucharczyk musiał odejść. Pazdan też. Ok, tylko czemu za darmo? Legia jest aż tak słaba???

odpowiedz
Książę Nocy - 08.10.2019 / 14:27, *.inetia.pl

,,To w zarządzaniu klubem potrzeba tak gruntownych przekształceń, że nie jestem nawet w stanie wyobrazić sobie ich przeprowadzenia.'' - No właśnie. Czysto hipotetycznie, jak zaczniemy grać, mieć styl, strzelać co najmniej tyle co w 2013-2014, zdominujemy tą śmieszną ligę i awansujemy do pucharów, to co później?? Demontaż całej drużyny, lepienie nowej itd.? Z deszcze pod rynnę? Problem jest jeden - WŁAŚCICIEL.

odpowiedz
dino - 08.10.2019 / 14:48, *.108.201

@Książę Nocy:
Mielismy druzyne w 2017, gralismy jak rowny z rownym z Ajaxem, a potem zaczęły się rządy Miodka
https://www.przegladsportowy.pl/pilka-nozna/pko-ekstraklasa/legia-warszawa/boguslaw-lesnodorski-odchodzi-z-legii-warszawa/24yf9n9

odpowiedz
Take The (L) - 08.10.2019 / 14:05, *.vectranet.pl

Loczek idź przesiądź się na Fortnite tam nawet jeżeli rozwali cię największy noob świata to to będzie mniejsza kompromitacja dla ciebie niż prowadzenie tego klubu

odpowiedz
peru123 - 08.10.2019 / 13:50, *.plus.pl

Dni Vukovica są już policzone, niestety po najbliższej porażce bądź remisem z zespołem o podobnej filozofii prowadzenia klubu, nastąpi pucharo łomot z 2 ligowcem, któremu będzie się chciało grać i ma potencjał 1 ligowy.
Lecimy z potencjałem sportowym na łeb i szyję, za to odpowiedzialny jest cały sztab szkoleniowo doradczy, dla którego zatrudnianie trenerskiego młokosa jest robieniem sobie alibi, to trwa już 3 rok. Chyba rżną loczka równo, a on tak chyba lubi, a za rok wypadnie pewnie z zarządu Ekstraklasy, czyli Legia poza podium i budżet mniejszy o kolejne 30 baniek.

odpowiedz
thomas67 - 08.10.2019 / 13:30, *.sky.com

Qbas! Wyslij swoje CV na Łazienkowską 3. Gdy już zostaniesz prezesem znajdź strategicznego sponsora, który wyłoży pieniądze na dofinansowanie drużyny. A może masz inny pomysł skad wziac pieniadze i podnieść jakość sportową drużyny?

odpowiedz
odp - 08.10.2019 / 14:32, *.com.pl

@thomas67: piszesz do dziennikarza, który rzetelenie opisał problem i sytuację , aby zmienił profesję na której sie nie zna i wykonał robotę za pracowników klubu którzy dostają za to pieniądze? Chyba kierujesz pretensje do niewłaściwej osoby, ale moge się mylić ;)

odpowiedz
? - 08.10.2019 / 14:55, *.150.14

@odp: Jak mógł opisać sytuację rzetelnie, skoro się na tym nie zna? Qbas napisał jedynie o swoich niekoniecznie trafnych przypuszczeniach, a epitety towarzyszące nazwiskom prezesa i trenerów mają niewiele wspólnego z poważnym dziennikarstwem.

odpowiedz
Yorick - 08.10.2019 / 19:25, *.orange.pl

@?:
Diagnoza Qbasa jest bardzo trafna.

odpowiedz
? - 08.10.2019 / 20:38, *.amazonaws.com

@Yorick: Nie będę się spierał, tym bardziej, że to felieton, w którym Qbas przedstawia swój prywatny punkt widzenia. W końcu ma prawo do własnej opinii, tak jak każdy z nas na tym forum :)

odpowiedz
Krecina Zdzichu - 08.10.2019 / 13:27, *.t-mobile.pl

szczerbaty ma parasol ochronny najwyraźniej, może ma jakieś haki hahaha? trochę kisił się na L3

odpowiedz
oLaf - 08.10.2019 / 13:13, *.vectranet.pl

ooo, Qbas ma coraz dłuższe teksty .... ale rozumiem bo problemów w Legii coraz więcej : (

Generalnie to Miodek musi sobie zadać pytanie "czy idziemy na Mistrza czy też na 4-te miejsce w lidze?". Jeżeli na Mistrza to nie można kupować fajtłapów i niewypałów typu Novikovas czy Kante (on juz w Wiśle potrzebował 4-ch sytuacji 100% żeby zdobyć 1 gola) tylko 2-ch /3-ch kozaków typu Nikolic i Vadis.

Miernotami się nie wygra... w żadnej lidze, w żadnym biznesie.

Co do trenera - decyzja o zatrudnieniu KOLEJNEGO uczącego się trenera (czy się nazywa Vuko, czy Klauf czy Jozak czy Magiera) do klubu z dużą presją i wymaganiami JEST ZAWSZE błędem i każdy to wie!!

Teraz - jak już jest- to trzeba spokojnie do grudnia pozwolić pracować Vuko i wtedy zobaczymy aczkolwiek ja na 95% wiem jak to się skończy (jak w przypadku każdego nieopierzonego trenera : (

odpowiedz
XXX - 08.10.2019 / 13:02, *.182.46

Ja to bym cały zarząd Legii wymienił na Qbasa. Pod koniec sezonu mielibyśmy drugą Barcelonę.

odpowiedz
Robi - 08.10.2019 / 11:27, *.t-mobile.pl

Tylko Staszek

odpowiedz
roben66 - 08.10.2019 / 10:21, *.207.79

O jakich ty piszesz trenerach prowadzących Legie ? , od czasów pudla nie było ani jednego trenera , tylko sami amatorzy

odpowiedz
brasu - 08.10.2019 / 08:28, *.126.81

artykuł napisany niczym horoskop. kazdy znajdzie cos dla siebie...
prawie jak goralska przepowiednia na temat pogody: "bedzie padac, a jak nie to zaswieci slonce"

odpowiedz
! - 08.10.2019 / 12:58, *.182.46

@brasu: Dokładnie. Ten nasz Qbas to taki legijny wróżbita Maciej.

odpowiedz
dino - 08.10.2019 / 13:01, *.108.201

@!:
Proponuje nastepny artykul wy piszecie

odpowiedz
! - 08.10.2019 / 13:22, *.182.46

@dino: Niezła myśl. Tylko, że mojego gniota nikt nie wypuści :(

odpowiedz
Info Z 10 -tej Ręki - 07.10.2019 / 22:41, *.t-mobile.pl

Tle te,te, to jest pewne "Qbas" ma trochę racji, ale nie zupełnie się z Nim zgadzam. Są pewne kwestie, o których się nie pisze. A szkoda

odpowiedz
Novacco - 07.10.2019 / 22:35, *.139.30

A wiadomo ile Mioduski płaci za wierny doping w sytuacjach, gdzie najłagodniejszą formą niezadowolenia byłyby gwizdy?

odpowiedz
armaj - 08.10.2019 / 11:37, *.com.pl

@Novacco: gwizdy całego stadionu świadczą o wq...ie i że kibicom zależy, a już po meczu z Lechią było raczej cicho, a to oznacza, że został już tylko krok do obojętności na to, co oni robią, a to całkowicie zabija klub...

odpowiedz
julekkk08 - 07.10.2019 / 21:34, *.timplus.net

Tak! Mamy Prezesa Nieudacznika z dziurawymi kieszeniami!!Ten człowiek nic dobrego już w tym klubie nie zrobi chyba że zasłynie jako pierwszy który doprowadził Legię do grupy spadkowej>

odpowiedz
Fratelis1979 - 08.10.2019 / 13:52, *.play-internet.pl

@julekkk08: Zgadza się. Czas tego Pana w Legii się skończył. Sztuką jest zrobić przeciętny klub w ciągu 3 lat. Legia to już tylko nazwa nie marka. Każdy ją klepie jak chce. Niestety.

odpowiedz
Legionary - 07.10.2019 / 21:13, *.play-internet.pl

Plan jest prosty tylko go nie widzicie... mamy przestać sie osmieszac w pucharach... nie bedziemy w nich grali nie bedziemy sie osmieszali...

odpowiedz
tomiacab - 07.10.2019 / 20:59, *.virginm.net

jak w klubie było dobrze, to miodek chciał zmienić funkcjonowanie klubu. Jak teraz jest chu...wo, to jest zadowolony, wszystko dobrze funkcjonuje jego zdaniem.

odpowiedz
dino - 08.10.2019 / 09:49, *.108.201

@tomiacab:
haha ja nie wiem w jakim swiecie ten facet zyje chyba jakiejs korporacji produkujacej welniane skarpety

odpowiedz
pezet - 07.10.2019 / 20:37, *.com.pl

Jest różnica między trenerem, a amatorem. Czy sądzisz, że tacy ludzie jak Czerczesow, Benhakker i inni poważni trenerzy mieliby podobne wyniki do Vuko z tą kadrą Legii?!

Wynikom winny Mioduski? Nie, Mioduski winny zatrudnieniu nieudacznika na stanowisku trenera

odpowiedz
Elquatro - 07.10.2019 / 21:08, *.chello.pl

@pezet: Maradona, mara mara mara dona
Madagaskar mada mada gaskar

odpowiedz
Wolfik - 07.10.2019 / 20:17, *.datapacket.com

W USA zespół Chicago nie awansował do rundy pucharowej, co oznacza że Nikolić jest wolny. Może nasi skauci znani z upodobania do wolnych zawodników mogliby spróbować porozmawiać z Niko. I z Bastianem na dodatek :).

Wiem, wiem - mało zabawne....

odpowiedz
Arecki - 07.10.2019 / 20:16, *.tpnet.pl

Do Heniek- ty masz dobrze pod czachą..Wątpię.

odpowiedz
Hiszpan - 07.10.2019 / 19:58, *.play-internet.pl

Takiej ujni nigdy nie było. Prezes niby trener niby skaut bez ambicji i serca dla Legii. Umysły zarabane szklanymi domami tj. akademia a do tego rozpierducha i walka o utrzymanie za 2-3 lata zobaczycie...

odpowiedz
Wwa - 07.10.2019 / 19:25, *.chello.pl

Coś w tym jest, że Vuko trochę działa na swoją niekorzyść byle poprawić finanse w klubie. Brak awansu do LE i trzeba było się pozbyć Carlitosa z dużym kontraktem i Kulenovicza bo była jakakolwiek okazja. Dobrze grający blok obronny rozbity, gdyż Witesia trzeba promować. Vuko nie jest sprawiedliwy on działa zgodnie z wolą zarządcy. Zapomniano niestety, że ludzie chcą jakości bo to nie rok 2010. Dużo się zmieniło a i Miodek szczescia do twego biznesu niema

odpowiedz
Kamuflaż - 07.10.2019 / 19:21, *.tpnet.pl

"Najgorsze przy tym, że Legię prowadzą kolejni trenerzy, a gra od ponad dwóch lat wygląda tak samo."

Pytam się, jacy znowu trenerzy? kogo nazywasz trenerem i dlaczego? kto nim był lub jest nim teraz? w Legii ostatnim trenerem był Czerczesow, po nim zatrudniani byli i są zwykli amatorzy. I Ty się dziwisz, że gra Legii od ponad dwóch lat wygląda tak samo?!

Kto pisze te teksty? żadna agencja PR nie poprawi już wizerunku prezesa, pseudo trenera i innych klakierów z zarządu. Prezes żartował z kibiców, więc kibice teraz zażartują z prezesa, a on będzie liczył straty finansowe i wizerunkowe.

odpowiedz
Jack - 07.10.2019 / 19:18, *.play-internet.pl

.. Nie wiadomo, bo też pracuje z wątpliwej jakości materiałem.

No to postawimy pytanie - który klub ma lepszych kopaczy w eklapie? Nie widzę takiego. Obrona, w teorii najlepsi w lidze. Pomoc - podobnie. Atak, tu jest gorzej, ale
Carlitosa AV sam odstrzelil.


Transfery w pierwszych tygodniach ligi powszechnie chwalono. Teraz jest wyszydzanie i zwalanie na DM.

Liczby mówią wszystko... Styl gry jeszcze więcej. Zero koncepcji i schematów, 2-3 podania i laga.

odpowiedz
Pemo - 07.10.2019 / 19:03, *.vectranet.pl

Zgadzam się, to nie Vuko jest problemem, a Mioduski i jego nieudolne rządy i fatalne decyzje. Dopóki nie wybuduje się ośrodek w Książenicach on nie odejdzie z Legii, za dużo by stracił. Będzie holował Legię po dnie, a później opyli z zyskiem kiedy będzie gotowy ośrodek.

odpowiedz
Lesny Dziadek - 07.10.2019 / 18:56, *.play-internet.pl

Jestesmy w coraz wiekszej kupie. Jezeli ktos tego nie rozumie ma albo katar, albo stracil wech. Za wszystko odpowiada jeden czlowiek, wszyscy wiemy kto...A co gorsze, bedzie coraz gorzej. Bo to, ze ktos sie na czyms nie zna i sadzi wielkie babole to jedno. Najgorsze, ze rznie glupa i probuje zrobic z nas idiotow...

odpowiedz
Heniek - 07.10.2019 / 18:40, *.chello.pl

Wywalić nieudacznika. Darek Wdowczyk na trenera. Prawdziwy Legionista. Tylko że On ma charakter, a taki trener nie przypasuje bandzie lizodupoów.

odpowiedz
Bubu - 07.10.2019 / 19:41, *.t-mobile.pl

@ Heniek: popieram

odpowiedz
Rafał - 07.10.2019 / 18:37, *.play-internet.pl

Bardzo mądry tekst, z którym w pełni się zgadzam, zwłaszcza ostatni akapit powinien trafić na biurko DM!!!. Wiadomo, że nie trafi bo wydaje mu się, że potrafi piłkę na nowo wymyślać i to czyni od przejęcia samodzielnie sterów. Przyp. sobie gdy mówił, że Żewłakow nie ma dosw. na stanowisku dyr. sportowego.. A kim go zastąpił? człowiekiem z akademijnym dosw. KEPCIJA A ROK TEMU KUCHARSKIM. JEST BARDZO BARDZO NIEWIARYGODNY. NIECH SOBIE LEPIEJ STARTUJE DO WYBORÓW W PZPN, LUB w tej zagranicznej organizacji, tam niech roztacza swe wizje. Wizja Legii zawsze ma być wgrywanie!

odpowiedz
Arek - 07.10.2019 / 18:18, *.tpnet.pl

Ja uważałem i dalej uważam, że mistrzostwo w zeszłym sezonie przegrał nam Mioduski. A reszta? Resztę można sobie samemu dołożyć.

odpowiedz
excess - 07.10.2019 / 18:10, *.play-internet.pl

Nie musiałem czytać, zeby wiedzieć że będzie panegiryk na cześć Vuko.

W tym cytat:

'Wszystkich traktuje na równi, pracując sumiennie każdy otrzymuje szansę gry'

Zakrawa na żart stulecia. Spytajmy Carlitosa, co o tym myśli. Albo chociaż Stolara. Może Agre?

Ach tak. Novikowas potwierdzi. I Kulenovic.

Autorze, rozumiem, że twardo bronisz degrengoladę, która w Legii trwa. Oraz
tez Twoich dotychczasowych artykułów.

Szkoda, że tracisz na wiarygodności. Tak jak ten serwis.

odpowiedz
Tomek Mokotów - 07.10.2019 / 20:40, *.play-internet.pl

@excess:

Ale uwagi krytyczne o Vuko to już przegapiłeś, widząc tylko te zdania, które popierają twoją tezę...

A Novikovas to co, jak napisałeś? No co ma lub nie bo wspomniałeś ale zapomniałes napisać po co.
A Carlitos? A Carlitos chcial odejść i na własną prośbę nie wystąpił w 2 meczach o potem to już trudno się dziwić, że panienki nie było na boisku.
A Stolar to co? A zawalił bramkę to i nie zagrał w następnym meczu...

Jak chcesz krytykować po całości to naposz coś z sensem albo zamknij...

odpowiedz
Miluisinscy lat miniony - 07.10.2019 / 20:45, *.chello.pl

@excess: ten serwis chodzi tak samo na pasku miodka takie czasy

odpowiedz
Pinokio z miodem w uszach - 08.10.2019 / 19:56, *.centertel.pl

@excess:

Dokładnie tak. Niestety.

odpowiedz
dezet - 07.10.2019 / 18:06, *.chello.pl

Pamiętajmy też o tym że prezes nie płaci sam za swoje błędne decyzje tylko zadluza klub, a to już jest bardzo groźne. Krótko mówiąc jak tak dalej pójdzie Legia zbankrutuje...

odpowiedz
Lefa - 07.10.2019 / 18:05, *.t-mobile.pl

Chociaż nie zgadzam się w pełni nie których sprawach i punktach.
Ale napiszę tak : Nic dodać , nic ująć. Tekst trafiony w sedno

odpowiedz
Akapit - 07.10.2019 / 16:43, *.play-internet.pl

Jedno, drugie z prezesem piwko
A kibiców bierze zdziwko
Czemu Vuko jest trenerem dalej
Tak ma być - Ty kibolu idź się zalej.

odpowiedz
Ja - 07.10.2019 / 16:25, *.vectranet.pl

Tekst niestety trafiony, polemizowałbym z małymi szczegółami. Jeśli chodzi o moje zdanie:

Po 1, nie należało po Śląsku w 2017 zwalniać Magiery. Należało dać mu pracować, bo co miał chłop zrobić? Miodek (tu akurat do spółki z Leśnym i Wandzlem) wywalili mu najpierw cały atak, następnie sam DM odpalił Vadisa. W to miejsce został kupiony szrot, który nie nadawał się do niczego, może z jednego Berto byliby ludzie, jakby ktoś popracował z nim nad jego głową. Bo umiejętności były. Może i mógł się Jacek postawić, by DM ściągnął mu innych piłkarzy, ale ludzie, nie oszukujmy się - czy wtedy ściągnąłby mu lepszych? Jakoś mi się nie wydaje. Po wywaleniu Żewłakowa, wielokrotnie słusznie krytykowanego, pozycja dyrektora sportowego była i jest obsadzona przez ludzi, którzy raczej się do tej funkcji nie nadają.

Po 2, co za tym idzie, w klubie nigdy nie powinni pojawić się Jozak, Klaf i ich Chorwacka świta. DM poczytał o Dinamie Zagrzeb i postanowił, że zrobi tutaj druga, podobnie działająca fabrykę talentow. Poszedł w to na ślepo, bo jak słusznie zostało zauważone, gość nie działa racjonalnie. Starsi kibice pamiętają, że jeszcze za rządów ajtijaj, taka konwencja także miała zostać wdrożona. Kto pamięta truskawkowy zaciag z 2010? Tych wszystkich Kneżeviciów, Antoloviciów, Kelharów? Jak wiadomo, z tamtego zaciagu wypalił tylko Ivica. Podobnie jak z tego z 2018 wypalił tylko Vesović. Historia kołem się toczy.

Po 3, stanę tutaj w opozycji do poglądu, że zatrudnienie Vuko w tamtym momencie było sensowne. Jak już się DM zdecydował na Sa Pinto, to trzeba było to kontynuować, przynajmniej do końca sezonu/odpadnięcia z pucharów. Nie wiemy wielu rzeczy, które się w klubie dzieją, natomiast ja wiem jedno - zmienianie trenerów kilka razy w ciągu roku na pewno nie wychodzi na dobre nikomu. Do Pinto trzeba było dorzucić kompetentnego dyrektora sportowego. Nie było go, to posciagal swoich ziomkow, Agry, Medeirosy, srosy i mieliśmy na wiosnę dramat. Jakoś bez tych gości potrafiliśmy jesienią 2018 wygrywać.

Teraz, skoro sytuacja wygląda, jak wygląda, Vukoviciowi trzeba dać pracować, choć też byłem przeciwnikiem jego zatrudnienia. Nie iść w kolejnego niewiadomego trenera (żaden z nazwiskiem tutaj nie przyjdzie), wymienić dyrektora sportowego na kogoś znajacego się na rzeczy (nawet jakby Miodek zatrudnił Bednarza, to już wyglądałoby to lepiej) i jechać z tematem. Jednocześnie, koniec z rewolucjami w składzie i wymianą połowy piłkarzy co okno. Uzupelniac, dokupić dziesiątkę i napastnika. I byłoby dobrze.

Ale do tego wszystkiego potrzebny jest takze kompetentny prezes. Takiego niestety nie ma.

odpowiedz
Wolfik - 07.10.2019 / 17:01, *.datapacket.com

@Ja: Dokładnie streściłeś to, o czym mówiłem nie raz. We wszystkich punktach.

odpowiedz
Arek - 07.10.2019 / 18:23, *.tpnet.pl

@Ja: jestem w stanie się z Tobą zgodzić, oprócz jednej rzeczy. W ogóle tu nie powinno być Pinto. To był/jest psychol, którego jeszcze chwila i pewnie Braga pogoni. Inna rzecz, że sam wiązałem nadzieję z Pinto, zwłaszcza na początku, do póki nie poczytałem sobie o nim tu i tam.

odpowiedz
Do roboty - 07.10.2019 / 18:33, *.47.50

@Wolfik:
Wszyscy piszą że prezes do de
No to jako kibice zróbmy coś wreszcie żeby właściciel zdymisjonował prezesa i zatrudnił kogoś kto ma pojęcie o piłce

odpowiedz
DO autora: - 07.10.2019 / 16:22, *.194.12

"Zwłaszcza, że zawodnicy nadal w niego wierzą."


Proponuję przyjrzeć się ostatnim wypowiedziom m.in., Wieteski o sztabie i raz jeszcze dokonać analizy.

odpowiedz
Rr - 07.10.2019 / 16:08, *.plus.pl

Niestety, ale swoimi ostatnimi decyzjami personalnymi Vuko nie daje nadziei na lepsze wyniki. Bardzo słaba gra w meczu z Piastem. Fornalik przy AV to profesor.

odpowiedz
wawa3 - 08.10.2019 / 17:39, *.net.pl

@Rr: Fornalik też jest dziadem. Pokazał to z reprezentacją i w pucharach z Piastem.

odpowiedz
Wolfik - 07.10.2019 / 16:04, *.datapacket.com

Od bardzo dawna zwracam uwagę, że główny problem leży w organizacji klubu, od samej góry poczynając. Że warunkiem koniecznym jest dymisja Dariusza Mioduskiego z funkcji prezesa klubu. Podjęcie takiej decyzji przez własciciela klubu - Dariusza Mioduskiego, byłoby dobrym krokiem w stronę normalności organizacyjnej jaka znamy z klubów zachodnich.

Czemu Dariusz Mioduski tak uparcie trzyma się stołka prezesa klubu, chociaż MUSI widzieć, że nie jest to rozwiązanie dobre dla niego jako własciciela - to temat na głębszą analizę ludzi prowadzących badania nad ludzka psychiką.

odpowiedz
wawa3 - 08.10.2019 / 17:38, *.net.pl

@Wolfik: Powiedz mi ty mi tylko kto bogatemu zabroni ? Może włoży w Legie wszystko co ma i na koniec zostanie goły i wesoły.

odpowiedz
PrzemoL - 07.10.2019 / 16:01, *.chello.pl

Sam od jakiegoś czasu kojarzę mioduskiego z kimś pokroju wojciechowskiego, króla, czy ptaka. Wreszcie ktoś to głośno napisał. Z mioduskim kroczymy w tym samym kierunku co polonia czy Pogoń za czasów wymienionego przeze mnie ptaka. To jest ta "wizja" "prezesa". Oczywiście, wszyscy mówią, że akademia to, akademia tamto. Tylko, że Legia to nie jakieś zagłębie lubin, że może skupić się na akademii i szkoleniu, olewając pierwszą drużynę. Akademia powinna być tworzona w trakcie budowania drużyny i jej wzmacniania, a nie zamiast tego. Ciekaw jestem kiedy pieniądze "prezesa" przestaną przesłaniać decyzyjnym rzeczywisty obraz tego, co się wyrabia z naszym klubem. Bo to, że mioduski smaruje niektórym, to niestety jestem już o tym przekonany. Za czasów słusznie minionego iti, takie akcje jakie wyprawia prezes, już dawno byłyby podsumowane konkretnym protestem. Mam nadzieję, że już zbyt wielu upokorzeń nie trzeba, żeby coś się na trybunach zaczęło dziać.

odpowiedz
oLaf - 08.10.2019 / 13:28, *.vectranet.pl

@PrzemoL: słusznie!! Miodek marzy o Akademii a czy Bayern ma w swoim składzie 50% wychowanków??? NIE!!! bo to klub DOCELOWY , wszyscy szkolą (Bayern też) ale do Bayernu trafiają NAJLEPSI z ligi, i tak powinno być z LEgią.

Akademia tu niewiele pomoże, bo oprócz Lewego (którego Legia olała) to ostatnim dobrze grającym warszawiakiem był ... Wojtek Kowalczyk! : O (i to chyba z Poloneza na nie Legii, nie pamiętam już).

odpowiedz
wawa3 - 08.10.2019 / 17:35, *.net.pl

@oLaf: No i Kowal jest teraz PIERWSZYM hejterem legii Mioduskiego.

odpowiedz
norge - 07.10.2019 / 15:44, *.chello.pl

Fajny artykuł, choć niestety, Vuko nie gwarantuje niczego i trener, który nie jest amatorem z dobrymi chęciami jest potrzebny jak powietrze!

odpowiedz
Romcio - 07.10.2019 / 15:38, *.play-internet.pl

Szkoda wypisywać te epopeje. Od dawna wiadomo że tylko zmiana właściciela może pomóc. Wywalenie Vuko nic nie zmieni w trendzie spadkowym.

odpowiedz
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2019 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.