Edward Trylnik, prezes Legii, nie jest zadowolony z bezbramkowego remisu z Łęczną. Jak sam przyznaje, spodziewał się zwycięstwa. Jako główny powód niekorzystnego wyniku podaje brak skuteczności.
Mimo to, nie widzi problemu w odejściu z zespołu Stanko Svitlicy. Ewentualny transfer Serba ma dojść do skutku do końca tygodnia. Prezes uważa, że klub jest przygotowany na taką ewentualność. "Jeśli Stanko wyjedzie, mamy kogoś na jego miejsce. Napastnika z Bałkanów, doświadczonego, gotowego do grania. Jeśli Stanko zostanie, wystarczy nam napastników." - powiedział Trylnik.
Czytaj wywiad
Trylnik zawiedziony
poniedziałek, 18 sierpnia 2003 00:17
Bodziachźródło: Gazeta Wyborczana podstawie: Gazeta Wyborcza