Jose Kante i Mateusz Wieteska - fot. Woytek / Legionisci.com
REKLAMA
REKLAMA

Legia w Turcji

Belek: Kante nie dokończył treningu

Woytek, źródło: Legionisci.com - Wiadomość archiwalna

Wtorek w Belek dla drużyny Legii stoi pod znakiem przeprowadzki. "Wojskowi" zamienią hotel Cornelia De Luxe Resort na położony kilka kilometrów na wschód Cornelia Diamond Golf Resort & Spa. Zanim to jednak nastąpi, o godzinie 10:30 miejscowego czasu rozpoczął się trening, który potrwał ok. półtorej godziny.



Fotoreportaż z meczu - 25 zdjęć Woytka

Trzeci dzień nie uczestniczył w zajęciach Paweł Wszołek, nieobecny był też Michał Karbownik. Na zgrupowanie dotarł dyrektor sportowy Radosław Kucharski i wraz z prezesem Dariuszem Mioduskim i dyrektorem wykonawczym akademii Richard Grootscholten przyglądali się poczynaniom zawodników na zielonej murawie. Zanim jednak rozpoczęły z ekipą pożegnał się analityk Przemysław Łagożny, który dostał propozycję nowej pracy za granicą i zdecydował się z niej skorzystać. Na środku boiska zrobił sobie pamiątkową fotografię z całą drużyną. Na obozie zmieni go drugi analityk pierwszej drużyny Maciej Krzymień.

fot. Woytek / Legionisci.com

Po półgodzinnej rozgrzewce z wykorzystaniem gum, trenerzy zarządzili większą gierkę niemal na całą długość boiska. Niestety podczas niej urazu doznał Jose Kante - trzymając się uda w okoliczach mięśnia dwugłowego opuścił boisko i udał się z lekarzem do hotelu. Napastnika czeka kilkudniowa przerwa w treningach, ponieważ mięsień półbłoniasty został naciągnięty.

Na środę zespół zaplanowane ma dwa spotkania sparingowe. - Plan jest taki, że mamy zagrać po 90 minut podzieleni na dwie drużyny. Podobnie będzie w niedzielę - mówi Mateusz Praszelik. Spotkanie z Nyíregyháza Spartacus FC rozpocznie się o godzinie 9 czasu polskiego, a starcie z FK Voždovac o godzinie 15.

fot. Woytek / Legionisci.com

- Jestem zadowolony ze swojej postawy, ale dążę do tego by grać jeszcze lepiej i w jak największym stopniu pomagać drużynie. Najpierw trzeba na zgrupowaniu zapracować w sparingach i na treningach by później grać w mezcach o stawkę - mówi Mateusz Praszelik.

A jak najprawdopodobniej będą wyglądały jutro składy? Jeżeli zostanie zachowany podział z gierki treningowej to tak:

"Szarzy": Majecki - Vesović, Lewczuk, Jędrzejczyk, Luis Rocha - Novikovas, Antolić, Andre Martins, Luquinhas, Rosołek - Kante (grał także Astiz)

"Różowi": Cierzniak - Stolarski, Remy, Wieteska, Niski - Cholewiak, Gwilia, Cafu, Praszelik, Pyrdoł - Kostorz (grali także Mosór i Cielemęcki)

Po zejściu Kante na pozycję napastnika przesunięty został Mateusz Cholweiak, który następnie wymieniał się z Maciejem Rosołkiem.

Po południu zawodnicy nie mają zaplanowanej jednostki treningowej.

Fotoreportaż z meczu - 25 zdjęć Woytka


REKLAMA
REKLAMA
© 1999-2024 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.